B
BOBASO
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam jestem po rozwodzie nie mamy z byłym męzem nic wspólnego.Mieszkanie w którym mieszkamy jest tylko moja własnością.Mieszkanie nabyłam za panny i z chwila wyjścia za mąż zameldowałam na stałe męża.Po rozwodzie dałam mu czas na wymeldowanie i opuszczenie lokalu ale bez skutku, dodatkowo pracuje na czarno jak mu się chce jest alkocholikiem robi awantury mnie i mojej córce (ktorą miałam za panny).Wcześniej tez były awantury ale nigdy nie wzywałam policji az do mometu podjecia decyzji o rozwodzie.Miałam założone sprawy na policji o znęcanie się psychiczne ale wycofałam bo policja powiedziała że muszę mieć świadków zeby założyć sprawę a córki 13 letniej nie chcę ciągnąć po sądach.Założyłam sprawę o eksmisjie z lokalu ale nie wiem jak to będzie wyglądało boję się ze będę musiała dać mu jakiś lokal zastępczy.Ja leczę się neurologicznie psychologicznie dziekuję ze stanełam na nogi i mogę walczyć ale to musiało potrwać. Nie wiem co mam dalej robic czy rzeczywiście będę musiała dać lokal zastepczy??