Eksmisja dłużników z mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku Adviser
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adviser

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
198
W przypadku kupna mieszkania na licytacji komorniczej, po przysądzeniu pojawia się problem eksmisji lokatorów, o ile nie zrobią tego dobrowolnie.

1) Czy zgodna z prawem jest wymiana zamków i niedorobienie kluczy dla lokatorów, tak, żeby sami nie mogli otwierać/zamykać drzwi?
2) Czy do takiego mieszkania można się wprowadzić?
3) Jak długo trwa ewentualne postępowanie eksmisyjne? (wyrok eksmisyjny + nadanie klauzuli wykonalności)
4) Kto pokrywa koszty komornika i czy można domagać się od lokatorów odszkodowania za nieumowne korzystanie z lokalu?
5) Czy można mieszkaniu odciąć media?

Jeżeli ma ktoś doświadczenie z eksmisjami uciążliwych lokatorów i chciałby się podzielić, byłbym zobowiązany. Gdzieś na forum czytałem kiedyś podobne wątki (min. wierzyciel rozmontował drzwi i okna) ale teraz jakoś nie mogę nigdzie znaleźć.
 
Witam zastanawiam się nad kupnem domu na licytacji komorniczej, jak to w tego typu przypadkach jest dłużnik a po przesądzeniu własności przez Sąd na mojej głowie zostanie problem lokatorów.
Kwestia lokalu socjalnego przez gminę pomijam bo to nie ma sensu, zastanawiam się nad tym czy mógłbym wystąpić do sądu o eksmisję i zapewnić osobie eksmitowanej jakiś lokal mieszkalny poprzez wynajęcie załóżmy mieszkania o odpowiednich warunkach do mieszkania np. na okres 3 miesięcy. Wydaje mi się, że w ten sposób zapewniłem lokatorowi lokal zastępczy i można eksmitować lokatorów, czy dobrze mi się wydaje. Czy ktoś przerabiał już taki scenariusz?
 
Nie trzeba występować do sądu o eksmisję. KPC:
...
Art. 999.
§ 1. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności przenosi własność na nabywcę i jest tytułem do ujawnienia na rzecz nabywcy prawa własności w katastrze nieruchomości oraz przez wpis w księdze wieczystej lub przez złożenie dokumentu do zbioru dokumentów. Prawomocne postanowienie o przysądze-niu własności jest tytułem wykonawczym do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości i opróżnienia znajdujących się na tej nieruchomości pomieszczeń bez potrzeby nadania mu klauzuli wykonalności. Przepis art. 791 stosuje się odpowiednio.
...
W zależności kto zamieszkuej w zakupionej nieruchomość może być potrzeba stwierdzenia uprawnień do lokalu socjalnego (nie dotyczy to dłużnika czy dłużników). Problem może dotyczyć np.małżonka dłużnika czy też jego małoletnich dzieci (czytaj par.3). KPC:
...
Art. 791.
§ 1. Tytuł wykonawczy zobowiązujący do wydania nieruchomości, statku lub do opróżnienia pomieszczenia upoważnia do prowadzenia egzekucji także przeciwko każdemu, kto uzyskał władanie nad tym przedmiotem po wszczęciu postępowania, w którym wydano tytuł egzekucyjny.

§ 2. Tytuł wykonawczy zobowiązujący do wydania nieruchomości, statku lub do opróżnienia pomieszczenia upoważnia do prowadzenia egzekucji nie tylko przeciw dłużnikowi, lecz także przeciwko jego domownikom, krewnym i innym osobom reprezentującym jego prawa.

§ 3. Przepisy § 1 i 2 nie wyłączają praw określonych przepisami o ochronie lokatorów oraz praw, które są skuteczne wobec wierzyciela. Jeżeli dłużnik twierdzi, że przysługuje mu prawo skuteczne wobec wierzyciela, komornik wstrzyma się względem niego z czynnościami egzekucyjnymi, pouczając, że w terminie tygodnia może wytoczyć powództwo o pozbawienie w stosunku do niego tytułu wykonawczego wykonalności.

§ 4. (uchylony).

§ 5. Po upływie miesiąca od daty wstrzymania czynności komornik podejmie dalsze czynności egzekucyjne w stosunku do dłużnika, chyba że postępowanie egzekucyjne zostało zawieszone postanowieniem sądu o udzieleniu zabezpieczenia.
...
 
Ostatnia edycja:
witam dzięki że przytoczyłeś kupę przepisów ale nic z tego nie wynika, rozmawialem z komornikiem który powiedził mi że on prowadzi tylko licytację i po licytacji kończy się jego rola natenczas. Jestem właścicelem domu ale z lokatrem który może cię zlewać do nieskończoności. Potem sąd na podstawie wyniku licytacji przesądzi mi własność i dalej a ja dalej mogę się bujać z lokatorem, który nie dostanie lokalu socjalnego od gminy bo praktyka gmin polega między innymi na nieprzydzielaniu takich mieszkań. Jedyne co zostaje to wyowiedzenie umowy o dostawę energi, gazu, śmieci itp. pierdół i psychiczne gnębienie.
 
1) jak na razie posiadanie w Polsce jest chronione i nie możesz sobie tak jak chcesz zgodnie z prawem wejść do mieszkania czy domu i po prostu wymienić komuś zamki. Po to ci napisałem jakie masz prawa według 999 par. 1 kpc aby je dokładnie przeczytać. Bierzesz do ręki prawomocne przysądzenie własności nieruchomości i idziesz do komornika aby wykonał eksmisję. Na podstawie przysądzenia własności eksmitujesz też domowników i innych krewnych stale zamieszkujących - bez sądu. Właścicielowi zlicytowanego domu czy mieszkania nie przysługuje lokal socjalny, co najwyżej pomieszczenie tymczasowe a przy jego braku noclegownia.

2) jak ty zamiast gminy wskażesz pomieszczenie tymczasowe to w miesiąc masz wykonaną eksmisję.

3) koszty komornika (ok 1200 zł od izby) pokrywasz tymczasowo ty a potem komornik ewentualnie ściaga zwrot kosztów dla ciebie - oczywiście jak ma z czego. Odszkodowania możesz żądać na drodze sądowej ale czy je potem wyegzekwujesz to nikt nie wie.

4) media możesz odciąć - tylko nie wem jak odetniesz prąd, wodę i gaz jeśli umowy nie są na ciebie ? Chyba, że w nocy i nielegalnie. Nie zawierałeś umowy nie możesz złożyć wypowiedzenia.
 
Ostatnia edycja:
dzięki za zainteresowanie tematem, troche mi się rozjaśniło pozdrawiam
 
A jak to się ma do art. 14 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy..., tam nie pisze,że dłużnik nie może otrzymać lokalu socjalnego, tylko w każdym wyroku może być taki lokal orzeczony co wstrzymuje eksmisję do czasu wskazania takiego lokalu przez gminę, a właśicicel ma tylko roszczenie odszkodowaawcze do gminy. A poza tym co jeżeli dłużnikiem jest, np. kobietą w ciąży wtedy sąd nawet jakby chcial to nie może nie orzec lokalu socjalnego. Jakie są wówczas możliwości właścicla w celu pozbycia się lokatora?
 
Krispl napisał:
1) jak na razie posiadanie w Polsce jest chronione i nie możesz sobie tak jak chcesz zgodnie z prawem wejść do mieszkania czy domu i po prostu wymienić komuś zamki. Po to ci napisałem jakie masz prawa według 999 par. 1 kpc aby je dokładnie przeczytać. Bierzesz do ręki prawomocne przysądzenie własności nieruchomości i idziesz do komornika aby wykonał eksmisję. Na podstawie przysądzenia własności eksmitujesz też domowników i innych krewnych stale zamieszkujących - bez sądu. Właścicielowi zlicytowanego domu czy mieszkania nie przysługuje lokal socjalny, co najwyżej pomieszczenie tymczasowe a przy jego braku noclegownia.

2) jak ty zamiast gminy wskażesz pomieszczenie tymczasowe to w miesiąc masz wykonaną eksmisję.

3) koszty komornika (ok 1200 zł od izby) pokrywasz tymczasowo ty a potem komornik ewentualnie ściaga zwrot kosztów dla ciebie - oczywiście jak ma z czego. Odszkodowania możesz żądać na drodze sądowej ale czy je potem wyegzekwujesz to nikt nie wie.

4) media możesz odciąć - tylko nie wem jak odetniesz prąd, wodę i gaz jeśli umowy nie są na ciebie ? Chyba, że w nocy i nielegalnie. Nie zawierałeś umowy nie możesz złożyć wypowiedzenia.


Nie robiąc nowego tematu, też mam pytanie w tej kwestii, bo nigdzie nie mogę uzyskać jednoznacznej odpowiedzi.

Wygrywam licytację, uzyskuje prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności. I teraz co dalej w przypadku, gdy były właściciel nie chce opróżnić i opuścić nieruchomości, bo tu się pojawiają rozbieżności?

Ponieważ nie jest wymagana klauzula wykonalności mogę od razu skierować sprawę o eksmisję do komornika. Krispl pisze, że byłemu właścicielowi nie przysługuje lokal socjalny, tylko ewentualnie tymczasowy (czy zawsze tak jest?). Jeżeli nie posiadam samemu takiego lokalu to musi wskazać go gmina, natomiast jeśli tego nie zrobi to rozumiem, że komornik może eksmitować po 6 miesiącach dłużnika do noclegowni, natomiast przez to 6 miesięcy ewentualnie dłużnik zajmuje jeszcze tę nieruchomość, czy tak?

Dlaczego więc niektóre osoby straszą, że sprawy te ciągną się latami? Chodzi ewentualnie o liczne odwołania itp.?

Czy nie posiadając lokalu tymczasowego mogę taki lokal wynająć od kogoś, aby dłużnik się tam wprowadził? Rozumiem, że ewentualnie musiałbym to czynić przez 6 miesięcy, później natomiast dłużnik musi opuścić lokal?

Pozdrawiam.
 
bart66621 napisał:
A jak to się ma do art. 14 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy..., tam nie pisze,że dłużnik nie może otrzymać lokalu socjalnego, tylko w każdym wyroku może być taki lokal orzeczony co wstrzymuje eksmisję do czasu wskazania takiego lokalu przez gminę, a właśicicel ma tylko roszczenie odszkodowaawcze do gminy. A poza tym co jeżeli dłużnikiem jest, np. kobietą w ciąży wtedy sąd nawet jakby chcial to nie może nie orzec lokalu socjalnego. Jakie są wówczas możliwości właścicla w celu pozbycia się lokatora?

Jeszcze raz: licytowany właściciel nie jest lokatorem czy byłym lokatorem w świetle ustawy o ochronie prawa lokatorów, natomiast małżonek i dzieci zlicytowanego właściciela nieruchomości już mogą być uznani przez sąd jako podlegający po w/w ustawę (tak Sąd Najwyższy). Takim osobom służy cytowany art.791 par.3 i powództwo do sądu o stwierdzenie uprawnienia do lokalu socjalnego od gminy. Jeśli nie skorzystają z takiego uprawnienia to są eksmitowani tak samo jak właściciel - do pomieszczenia tymczasowego lub ostatecznie do noclegowni. Postanowienie o przysądzeniu własności na rzecz nabywcy, jednocześnie zobowiązujące dłużnika do wydania w stanie wolnym nieruchomości zastępuje w pełni wyrok eksmisyjny. W świetle art.797 par.3 KPC tytuł ten rozciąga się na wszystkich domowników i krewnych.
 
Ostatnia edycja:
Radoslavv napisał:
Nie robiąc nowego tematu, też mam pytanie w tej kwestii, bo nigdzie nie mogę uzyskać jednoznacznej odpowiedzi.

Wygrywam licytację, uzyskuje prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności. I teraz co dalej w przypadku, gdy były właściciel nie chce opróżnić i opuścić nieruchomości, bo tu się pojawiają rozbieżności?

Ponieważ nie jest wymagana klauzula wykonalności mogę od razu skierować sprawę o eksmisję do komornika. Krispl pisze, że byłemu właścicielowi nie przysługuje lokal socjalny, tylko ewentualnie tymczasowy (czy zawsze tak jest?). Jeżeli nie posiadam samemu takiego lokalu to musi wskazać go gmina, natomiast jeśli tego nie zrobi to rozumiem, że komornik może eksmitować po 6 miesiącach dłużnika do noclegowni, natomiast przez to 6 miesięcy ewentualnie dłużnik zajmuje jeszcze tę nieruchomość, czy tak?

Dlaczego więc niektóre osoby straszą, że sprawy te ciągną się latami? Chodzi ewentualnie o liczne odwołania itp.?

Czy nie posiadając lokalu tymczasowego mogę taki lokal wynająć od kogoś, aby dłużnik się tam wprowadził? Rozumiem, że ewentualnie musiałbym to czynić przez 6 miesięcy, później natomiast dłużnik musi opuścić lokal?

Pozdrawiam.

Były właściciel nigdy nie był lokatorem i można przyjąć w uproszczeniu iż w sposób przymusowy sprzedaje ci nieruchomość przy pomocy komornika. Nie podlega zatem pod ustawę o ochronie praw lokatorów.

Do 6 miesięcy może trwać "pat" eksmisyjny" wobec braku pomieszczenia tymczasowego do eksmisji. Potem eksmisję wykonuje się do noclegowni ale tylko w tzw. okresie letnim.

Sprawy ciągną się latami po licytacji, kiedy egzekucję prowadzi sąd. Do nabycie potrzebne są dwa prawomocne postanowienia sądu: o przybiciu i przysądzeniu. Oba zaskarżalne a zatem można przedłużać procedurę sprzedaży ale raczej nie latami.

Pomieszczenie tymczasowe może również wskazać wierzyciel. Takie pomieszczenie służy eksmitowanego do czasu znalezienia sobie nowego mieszkania. Według ustawy o ochronie praw lokatorów gmina wynajmuje takie pomieszczenie eksmitowanemu do 6 miesięcy. Minimum nie jest określone. Słyszałem o wynajmowaniu takiego pomieszczenia przez wierzycieli na 1 miesiąc z góry opłacony.
 
Krispl dziękuję za odzew na wstępie. Rozumiem, że w przypadku licytacji sąd pomijamy, bo sprawę kierujemy od razu do komornika?

A co w przypadku jeśli w nieruchomości przebywają dzieci lub ewentualnie wspomniana wcześniej matka w ciąży itp. (no właśnie jakie inne przypadki skrajne mogą wystąpić)?

Pytam, aby ewentualnie wiedzieć jakich lokali się wystrzegać. Zawsze można powęszyć kto zamieszkuje w danym lokalu. Wiadomo, że najlepiej jeśli zamieszkują go osoby dorosłe, natomiast różnie może być, co w takich wypadkach? Sprawa się komplikuje w jakiś sposób?
 
Mam takie pytanie. Co grozi nabywcy, jeśli jednak nie zdecyduje się robić wprowadzenia w posiadanie z komornikiem, tylko sam po uprawomocnieniu przysądzeni wejdzie do mieszkania i zmieni zamki? Dodam, że mieszkanie jest puste, nabywca wejdzie z kamerą i świadkami, spisze inwentarz i powiadomi dłużnika, by odebrał swoje rzeczy (jeśli takie będą w mieszkaniu). Załóżmy najgorszy scenariusz :) Muszę zrobić rozeznanie, co w mojej sytuacji byłoby lepsze, bo dłużnik jest taki, że jeśli zrobię wszystko z komornikiem, a on będzie przecież o tym powiadomiony, mogę mieć pewność, że w mieszkaniu zastanę kupę gruzu...
 
Witam,

mam prawomocne przysądzenie i były właściciel się wyprowadził, ale nie przekazał mi kluczy i nie opróżnił mieszkania. Czy mogę (przy pomocy ślusarza i świadków np sąsiadów i ochroniarza) wejść do mieszania i zacząć je użytkować? czy muszę przejść przez procedurę eksmisji (drogiej i czasochłonnej)?
 
Powrót
Góra