O
Olga Dobrowolska
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 2
Potrzebuje porady dla mojej mamy. Jest ona glownym najemna lokalu kwaterunkowego Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Lokal ma 28 m i zameldowane sa tam 4 osoby (mama, ja i moich dwoch braci) Ja tam nie mieszkam od 10 lat, ale jestem caly czas zameldowana. 5,5roku mieszkam poza krajem. Mlodszy z braci jest kulturalnym mlodym czlowiekiem, pracuje, pomaga mamie(sprzata, gotuje i doklada ise finansowo). Starszy jest narkowanem uzaleznionym od heroiny. Jest bardzo agresywny (pobil mloszego brata-zostalo zgloszone na policje, ale bez wniosku o postepowanie), rozkradl sprzety w domu, oprocz AGD. Nie doklada ise finasowo i ogolnie zeruje na mamie i bracie. Mama jest juz u kresy wytrzymalosci. Jest w silnej depresji. Jakie kroki moze ona podjac aby usunac go z lokalu? Czy nie ma w polsce prawa, ze po osiagnieciu wieku pelnoletnosci, nie uczace, nie pracujace dziecko mozna wymeldowac? Musze dodac, ze ja takze zglosilam na policje incydent (8 lat temu) w ktorym on probowal mnie udusic. Mama ukrywala dlugi czas przede mna, co sie w domu dzieje. Dla mnie z boku, ta sytuaja wyglada jak rodzina z marginesu, ale tak nie jest. Moj brat stacza sie na dno i czy nie ma prawnej mozliwosci odseparowania pozostalych czlonkow rodziny? Bardzo prosze o pomoc, przebywajac z dala od kraju mam ograniczone mozliwosci zasiegniecia adekwantnej porady. Brat i mama sa terroryzowani dzien i noc. Co robic?