K
kujawiak795
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 29
Cześć,
Mam problem ze sklepem RTV Euro AGD i zastanawiam się czy mogę jeszcze jakkolwiek powalczyć o swoje czy niestety muszę pogodzić się z porażką. Sprawa jest następująca. Ok. 1,5 roku temu zamówiłem przez internet automatyczny ekspres do kawy firmy Krups, który miał w sobie tzw. stację mleka. Na co dzień piję czarną kawę, więc wspomniana stacja mleka używana była sporadycznie, ale skoro już jest, to oczekiwałbym, żeby jednak wszystko działało. Początkowo wszystko było ok, natomiast z czasem ekspres przestał spieniać mleko, stąd moja decyzja, że trzeba sprzęt zareklamować, póki jest jeszcze taka możliwość.
Sprzedawca podczas przyjmowania reklamacji sprzęt zabrał, zapytał czy z tytułu gwarancji czy rękojmi - wybrałem (nie wiem czy mądrze) gwarancję. Po niecałych dwóch tygodniach przyszła informacja, że ekspres jest do odbioru, a w sklepie okazało się, że reklamacja jest odrzucona. Powodem było niewłaściwe użytkowanie tzn. ekspres nie był czyszczony i niestosowanie się do zaleceń z instrukcji obsługi. Oprócz tego była informacja, że nie ma możliwości, aby skorzystać z gwarancji, rękojmi ani odstąpienia od umowy. Taka była ekspertyza serwisu.
Postanowiłem więc odwołać się od decyzji, odniosłem się do decyzji, a ponieważ ekspres był normalnie użytkowany, czyszczony itd. nie zgadzam się z odmowną decyzją. Sklep odwołanie przyjął, natomiast nie chciał już ode mnie sprzętu, tylko same pismo. Po kolejnych dwóch tygodniach do domu przyszło krótkie pismo, ale tym razem już od RTV Euro AGD, że powołując się na opinię serwisu, decyzja zostaje podtrzymana. Postanowiłem więc napisać jeszcze jedno odwołanie, ponieważ wiem tylko, że ekspres nie spienia mleka, ponieważ według serwisu jest brudny, natomiast nie wiem co powinienem dalej zrobić, co należy naprawić, żeby sprzęt dalej działał. Doradca w sklepie powiedział mi, że on przyjmie to odwołanie, ale najlepiej od razu udać się do rzecznika praw konsumenta.
I dzisiaj, po tygodniu, otrzymałem list z dokładnie taką samą treścią jak poprzednio, czyli ponownie odpowiedź od sklepu z informacją, że powołując się na opinię serwisu decyzja zostaje podtrzymana i nie ma możliwości skorzystać z gwarancji, rękojmi itd.
Stąd moje pytanie do Was - czy z taką sprawą da radę jeszcze coś zrobić? czy warto tracić jeszcze czas i nerwy, chodzić do rzecznika?
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam
Mam problem ze sklepem RTV Euro AGD i zastanawiam się czy mogę jeszcze jakkolwiek powalczyć o swoje czy niestety muszę pogodzić się z porażką. Sprawa jest następująca. Ok. 1,5 roku temu zamówiłem przez internet automatyczny ekspres do kawy firmy Krups, który miał w sobie tzw. stację mleka. Na co dzień piję czarną kawę, więc wspomniana stacja mleka używana była sporadycznie, ale skoro już jest, to oczekiwałbym, żeby jednak wszystko działało. Początkowo wszystko było ok, natomiast z czasem ekspres przestał spieniać mleko, stąd moja decyzja, że trzeba sprzęt zareklamować, póki jest jeszcze taka możliwość.
Sprzedawca podczas przyjmowania reklamacji sprzęt zabrał, zapytał czy z tytułu gwarancji czy rękojmi - wybrałem (nie wiem czy mądrze) gwarancję. Po niecałych dwóch tygodniach przyszła informacja, że ekspres jest do odbioru, a w sklepie okazało się, że reklamacja jest odrzucona. Powodem było niewłaściwe użytkowanie tzn. ekspres nie był czyszczony i niestosowanie się do zaleceń z instrukcji obsługi. Oprócz tego była informacja, że nie ma możliwości, aby skorzystać z gwarancji, rękojmi ani odstąpienia od umowy. Taka była ekspertyza serwisu.
Postanowiłem więc odwołać się od decyzji, odniosłem się do decyzji, a ponieważ ekspres był normalnie użytkowany, czyszczony itd. nie zgadzam się z odmowną decyzją. Sklep odwołanie przyjął, natomiast nie chciał już ode mnie sprzętu, tylko same pismo. Po kolejnych dwóch tygodniach do domu przyszło krótkie pismo, ale tym razem już od RTV Euro AGD, że powołując się na opinię serwisu, decyzja zostaje podtrzymana. Postanowiłem więc napisać jeszcze jedno odwołanie, ponieważ wiem tylko, że ekspres nie spienia mleka, ponieważ według serwisu jest brudny, natomiast nie wiem co powinienem dalej zrobić, co należy naprawić, żeby sprzęt dalej działał. Doradca w sklepie powiedział mi, że on przyjmie to odwołanie, ale najlepiej od razu udać się do rzecznika praw konsumenta.
I dzisiaj, po tygodniu, otrzymałem list z dokładnie taką samą treścią jak poprzednio, czyli ponownie odpowiedź od sklepu z informacją, że powołując się na opinię serwisu decyzja zostaje podtrzymana i nie ma możliwości skorzystać z gwarancji, rękojmi itd.
Stąd moje pytanie do Was - czy z taką sprawą da radę jeszcze coś zrobić? czy warto tracić jeszcze czas i nerwy, chodzić do rzecznika?
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam