F
Fabian93
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Zamieściłem post w tym dziale, ponieważ chyba moja kwestia jest najbardziej pasująca tutaj, jeśli się pomyliłem to przepraszam.
Sprawa wygląda następująco zaczynając od początku. 28.X byłem na izbie, gdzie lekarka stwierdziła zapalenie płuc co wiązało się z odpowiednimi zaleceniami i wystawieniem zwolnienia. Otrzymałem informacje, że zwolnienia aktualnie są wysyłane elektronicznie i moje zostało wysłane przez stronę ZUSu. W międzyczasie do dnia dzisiejszego miałem wystawiane kolejne zwolnienia z racji tego, iż choroba nie ustępowała przez co nie było mnie w pracy. W dniu dzisiejszym otrzymałem informację telefoniczną z miejsca pracy, że moje pierwsze zwolnienie nie dotarło i żebym je dostarczył. Na stronie zusu po zalogowaniu sprawdziłem, że faktycznie wszystkie są ale tego pierwszego zwolnienia z izby za okres 29.X - 4.XI nie ma. Dowiadywałem się w recepcji co i jak powiedziano mi, że lekarka pełniąca wtedy dyżur jest od miesiąca niedostępna i pielęgniarki w tej sytuacji nie mogą nic zrobić wystawić żadnego poświadczenia a w aktach są zalecenia bez informacji o zwolnieniu. Na ten moment wygląda to tak, iż w tym okresie nie byłem w pracy bez żadnej przyczyny.
Co w tej sytuacji mogę zrobić, jakie kroki podjąć. Mam zamiar udać się do kierownika placówki i złożyć skargę, ale to nie rozwiąże problemu bo za okres nieobecności nie zostanie mi wypłacona pensja. Proszę o podpowiedzi.
Zamieściłem post w tym dziale, ponieważ chyba moja kwestia jest najbardziej pasująca tutaj, jeśli się pomyliłem to przepraszam.
Sprawa wygląda następująco zaczynając od początku. 28.X byłem na izbie, gdzie lekarka stwierdziła zapalenie płuc co wiązało się z odpowiednimi zaleceniami i wystawieniem zwolnienia. Otrzymałem informacje, że zwolnienia aktualnie są wysyłane elektronicznie i moje zostało wysłane przez stronę ZUSu. W międzyczasie do dnia dzisiejszego miałem wystawiane kolejne zwolnienia z racji tego, iż choroba nie ustępowała przez co nie było mnie w pracy. W dniu dzisiejszym otrzymałem informację telefoniczną z miejsca pracy, że moje pierwsze zwolnienie nie dotarło i żebym je dostarczył. Na stronie zusu po zalogowaniu sprawdziłem, że faktycznie wszystkie są ale tego pierwszego zwolnienia z izby za okres 29.X - 4.XI nie ma. Dowiadywałem się w recepcji co i jak powiedziano mi, że lekarka pełniąca wtedy dyżur jest od miesiąca niedostępna i pielęgniarki w tej sytuacji nie mogą nic zrobić wystawić żadnego poświadczenia a w aktach są zalecenia bez informacji o zwolnieniu. Na ten moment wygląda to tak, iż w tym okresie nie byłem w pracy bez żadnej przyczyny.
Co w tej sytuacji mogę zrobić, jakie kroki podjąć. Mam zamiar udać się do kierownika placówki i złożyć skargę, ale to nie rozwiąże problemu bo za okres nieobecności nie zostanie mi wypłacona pensja. Proszę o podpowiedzi.