S
SMonster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam Serdecznie. Moje pytanie dotyczy tego na jakim poziomie email lub zapis w bazie danych jest dowodem w sprawie licencji lub przyznanie autorstwa. Dla sprecyzowania podam kilka sytuacji w której:
Mamy osobę lub podmiot X oraz druga osobę lub podmiot Y. DO tego mamy Serwer Emailowy EmailServer lub/i bazę danych DataBaseServer. Oczywiście Zarówno X jak i Y nie mają fizycznego dostępu do tych serwerów tzn. właściciel serwera może potwierdzić autentyczność wysłanych emaili.
1. Y wysłał emailem zapytanie do X czy może wykorzystać jego program/artykuł/książkę do jakiegoś tam celu na co X zezwala postulując w emailu na któreś z licencji Free (do what you want), CC, GPL lub podobnej.
Pytanie: Czy taki Email może być wystarczającym dowodem że taki ktoś takiego zezwolenia udzielił, np gdy nagle X stwierdzi że może jednak ściągnąć jakąś kasę od Y (po wysłaniu takiego emaila ze zezwoleniem) i bezie się takiej kasy domagał od Y? Czy może jest jednak potrzebny podpis na piśmie ?
2. Ta sam sytuacja co w pkt.1 Jednak tym razem X postanowił napisać własną licencję dla indywidualnej potrzeby Y (z pomocą lub bez prawnika)
Pytanie: to samo co w pkt.1
3. Sytuacje z pkt 1 i 2 ale tym razem X chce za to opłatę.
Pytanie: to samo co w ptk. 2 - czy może są jakieś różnice.
4. Jak wiadomo nie wolno bez posiadania własnej działalności sprzedawać własnych programów bo na przykład trzeba odprowadzić podatek. No ale co w przypadkach sporadycznych? Gdzie ktoś napisał nam emaila że za ileś złoty kupi od nas jakis skrypt którego nawet nie wystawiliśmy do sprzedaży - ot znalazł gdzieś w google moje archiwum skryptów. Jak to wygląda w sytuacji prawnej.
5. X napisał program wysłał go na serwer co zaowocowało umieszczeniem tego programu w bazie danych tego serwera. Pewnego dnia X miał poważną awarię komputera i wszystko stracił co na nim miał (oczywiście na serwerze wszystko jest). Nagle zgłasza się Y pobiera program i podpisuje sie pod niego (oczywiście X w samym programie wpisał siebie jako autora).
Pytanie: Czy zapis w bazie danych jest całkowicie wystarczającym dowodem na autorstwo? (Dany Provider oczywiście bez problemu wyśle potwierdzenie że taki program o zapisie takie autora znajduje sie w ich bazie )
6. Jak wiadomo idee i pomysły nie mogę zostać podciągnięte pod autorstwo. Oto sytuacja. X ma pomysł na program więc zanim zacznie nad nim pracować pisze 'Application Form' lub 'Master Plan' gdzie wyszczególni jak program będzie działał, jak będzie zbudowany itd. Taki plan jak myślę nabiera wartości autorstwa, X napisał swój program . No i teraz Y ma ten sam pomysł co X napisal Master Plan i napisał program (powiedzmy że nawet nie wiedzial o programie X). Powiedzmy że X ma dowody w postaci wysłanych emaili czy zapisów w bazie danych że to on pierwszy napisał taki Master Plan. Oczywiście te plany będą miały różnice ale sam 'pomysł', 'zasada działania' lub 'efect wynikowy' będą identyczne.
Pytanie: Na jakich warunkach można dochodzić swoich praw autorstwa? Jeśli nie do pomysłu to w końcu do samego Master Planu lub programu. Czy ewentualnie mozna dochodzić praw tylko do tych samych elementów projektu czy w przypadku np. 70% identycznych elementów jako całego projektu? Na ile tylko emaile (bez bazy danych, lub kopii na serwerach). Będą wystarczającym dowodem?
Pozdrawiam
Mamy osobę lub podmiot X oraz druga osobę lub podmiot Y. DO tego mamy Serwer Emailowy EmailServer lub/i bazę danych DataBaseServer. Oczywiście Zarówno X jak i Y nie mają fizycznego dostępu do tych serwerów tzn. właściciel serwera może potwierdzić autentyczność wysłanych emaili.
1. Y wysłał emailem zapytanie do X czy może wykorzystać jego program/artykuł/książkę do jakiegoś tam celu na co X zezwala postulując w emailu na któreś z licencji Free (do what you want), CC, GPL lub podobnej.
Pytanie: Czy taki Email może być wystarczającym dowodem że taki ktoś takiego zezwolenia udzielił, np gdy nagle X stwierdzi że może jednak ściągnąć jakąś kasę od Y (po wysłaniu takiego emaila ze zezwoleniem) i bezie się takiej kasy domagał od Y? Czy może jest jednak potrzebny podpis na piśmie ?
2. Ta sam sytuacja co w pkt.1 Jednak tym razem X postanowił napisać własną licencję dla indywidualnej potrzeby Y (z pomocą lub bez prawnika)
Pytanie: to samo co w pkt.1
3. Sytuacje z pkt 1 i 2 ale tym razem X chce za to opłatę.
Pytanie: to samo co w ptk. 2 - czy może są jakieś różnice.
4. Jak wiadomo nie wolno bez posiadania własnej działalności sprzedawać własnych programów bo na przykład trzeba odprowadzić podatek. No ale co w przypadkach sporadycznych? Gdzie ktoś napisał nam emaila że za ileś złoty kupi od nas jakis skrypt którego nawet nie wystawiliśmy do sprzedaży - ot znalazł gdzieś w google moje archiwum skryptów. Jak to wygląda w sytuacji prawnej.
5. X napisał program wysłał go na serwer co zaowocowało umieszczeniem tego programu w bazie danych tego serwera. Pewnego dnia X miał poważną awarię komputera i wszystko stracił co na nim miał (oczywiście na serwerze wszystko jest). Nagle zgłasza się Y pobiera program i podpisuje sie pod niego (oczywiście X w samym programie wpisał siebie jako autora).
Pytanie: Czy zapis w bazie danych jest całkowicie wystarczającym dowodem na autorstwo? (Dany Provider oczywiście bez problemu wyśle potwierdzenie że taki program o zapisie takie autora znajduje sie w ich bazie )
6. Jak wiadomo idee i pomysły nie mogę zostać podciągnięte pod autorstwo. Oto sytuacja. X ma pomysł na program więc zanim zacznie nad nim pracować pisze 'Application Form' lub 'Master Plan' gdzie wyszczególni jak program będzie działał, jak będzie zbudowany itd. Taki plan jak myślę nabiera wartości autorstwa, X napisał swój program . No i teraz Y ma ten sam pomysł co X napisal Master Plan i napisał program (powiedzmy że nawet nie wiedzial o programie X). Powiedzmy że X ma dowody w postaci wysłanych emaili czy zapisów w bazie danych że to on pierwszy napisał taki Master Plan. Oczywiście te plany będą miały różnice ale sam 'pomysł', 'zasada działania' lub 'efect wynikowy' będą identyczne.
Pytanie: Na jakich warunkach można dochodzić swoich praw autorstwa? Jeśli nie do pomysłu to w końcu do samego Master Planu lub programu. Czy ewentualnie mozna dochodzić praw tylko do tych samych elementów projektu czy w przypadku np. 70% identycznych elementów jako całego projektu? Na ile tylko emaile (bez bazy danych, lub kopii na serwerach). Będą wystarczającym dowodem?
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: