Email od KGPN

  • Autor wątku Autor wątku mgj1993
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mgj1993

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
15
Witam,

Piszę ponieważ jak to ja wkopałem się w spory kanał.
Prawdę powiedziawszy mam z tym spory problem i chciałbym uzyskać fachowe porady.

W październiku 2015r. zacząłem studiować na uczelni, po jakimś czasie moja motywacja do nauki spadła a ja jak idiota zapomniałem wystosować pisma do uczelni z prośbą o skreślenie z listy studentów.
Po jakimś czasie dostałem list od uczelni z nakazem spłaty czesnego i informacją o skreśleniu z listy studentów.
W związku z trudną sytuacją finansową w tamtym okresie olałem wezwanie do zapłaty.
Parę dni temu dostałem SMS-a od firmy KGPN, a dzisiaj E-mail z wezwaniem do zapłaty.
Swoje za uszami mam, ponieważ faktycznie nie zapłaciłem, ale poczytałem trochę o tej firmie i mam wątpliwości ich sposób postępowania jest faktycznie legalny.

Poniżej zamieszczam treść email bez numeru sprawy i mojego nazwiska, aby łatwiej było zrozumieć o czym mówię:

1jpg_ahhneap.jpg

2jpg_ahhneae.jpg


Nie mam oczywiście całości kwoty, a jak próbowałem do nich dzwonić to nikt nie podnosił słuchawki.

Jak wspomniałem wyżej święty nie jestem, ale chciałbym prosić o porady jak się z tego wymiksować.
 
sam przyznałeś że olałeś wezwania. długi trzeba spłacać.
kwota duża to dzwoń do tej firmy i ustalaj raty .

haczyków nie szukaj.
 
Nie ma co kombinować, trzeba się porozumieć z wierzycielem.
 
3ci dzień, udało mi się do nich dodzwonić.
Po rozmowie zostało mi zaproponowane, aby rozłożyć dług na 6 rat.
Co mnie odrobinę zdziwiło w obecnym momencie dług wynosi 2400, a po rozłożeniu na 6 rat, każda miałaby wynieść ok. 440zł, rozumiem, że odsetki dalej się będą składać, ale nie wydaj mi się, by było to aż tak brutalne.
 
mogli sie nie zgodzić na żadne raty, albo na większe.
 
Powrót
Góra