M
muszelka1231
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam Państwa
Mam bardzo ważne pytanie do znających temat. Firma w której pracuje wysłała do swojej bazy klientów, informacje o zmianie czasu pracy w przerwie między świątecznej. Informacje te poszły na adresy osobowe (osoby kontaktowe dopisywane sukcesywnie do bazy) jan.kowalski@domena.123 i na ogólne typu biuro@domena.123. Nie był to e-mail handlowy, tylko informacje "techniczne".
Niestety nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi czy było to legalne, bo: info poszło również do osób, które nie życzyły sobie otrzymywać informacji handlowych.
Parę osób przysłało nam niezbyt miłe zwrotki, że przecież nie życzyły sobie żadnego "spamu" a tu e-mail od nas.
Pytania:
1. Czy wysyłka takiej informacji (o zmianie dni pracy w przerwie międzyświątecznej) była legalna, mimo to, że część nie chciała otrzymywać od nas niezamawianych informacji handlowych?
2. Czy takie informacje "techniczne" również podpadają pod handlowe?
3. Czy taki e-maling, o zmianach organizacyjnych firmy, musi również zawierać link do wypisania?
Jakieś podstawy prawne?
Jestem osobą kontaktową z takimi zdenerwowanymi osobami i chcę mieć jakąś podstawę prawną podczas rozmowy, że zrobiliśmy dobrze i legalnie. Jeśli to nielegalne - chce przeprosić i dopełnić wszelkich formalności, żeby to się nie powtórzyło.
Szukałam w Searchu ale wszędzie jest o "spamowaniu" a nie o informacjach technicznych.
Bardzo dziękuję za wszelkie info. Strona GIODO - dodana do ulubionych ale tam też widziałam tylko sprawy "marketingowe"
pozdrawiam serdecznie
Mam bardzo ważne pytanie do znających temat. Firma w której pracuje wysłała do swojej bazy klientów, informacje o zmianie czasu pracy w przerwie między świątecznej. Informacje te poszły na adresy osobowe (osoby kontaktowe dopisywane sukcesywnie do bazy) jan.kowalski@domena.123 i na ogólne typu biuro@domena.123. Nie był to e-mail handlowy, tylko informacje "techniczne".
Niestety nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi czy było to legalne, bo: info poszło również do osób, które nie życzyły sobie otrzymywać informacji handlowych.
Parę osób przysłało nam niezbyt miłe zwrotki, że przecież nie życzyły sobie żadnego "spamu" a tu e-mail od nas.
Pytania:
1. Czy wysyłka takiej informacji (o zmianie dni pracy w przerwie międzyświątecznej) była legalna, mimo to, że część nie chciała otrzymywać od nas niezamawianych informacji handlowych?
2. Czy takie informacje "techniczne" również podpadają pod handlowe?
3. Czy taki e-maling, o zmianach organizacyjnych firmy, musi również zawierać link do wypisania?
Jakieś podstawy prawne?
Jestem osobą kontaktową z takimi zdenerwowanymi osobami i chcę mieć jakąś podstawę prawną podczas rozmowy, że zrobiliśmy dobrze i legalnie. Jeśli to nielegalne - chce przeprosić i dopełnić wszelkich formalności, żeby to się nie powtórzyło.
Szukałam w Searchu ale wszędzie jest o "spamowaniu" a nie o informacjach technicznych.
Bardzo dziękuję za wszelkie info. Strona GIODO - dodana do ulubionych ale tam też widziałam tylko sprawy "marketingowe"
pozdrawiam serdecznie