emerytura po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku jakijakajakie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jakijakajakie

Witam,
byłam pierwszą żoną zmarłego Niemca. Rozwiedliśmy się przed 37 laty. Mam wyłącznie polskie obywatelstwo a małżeństwo było bezdzietne. Posiadam bardzo niską polską emeryturę i żyję w niedostatku.
Czy mam szansę na dodatek do mojej emerytury po ex mężu?
 
Poruszyłaś bardzo ważny temat wyrównania praw do zaopatrzenia emerytalnego przy, wzgl. po rozwodzie. Wyjaśniam: niemieckie prawo małżeńskie i rozwodowe przewiduje tzw. "Versorgungsausleich", czyli wyrównanie nabytych w czasie małżeństwa praw do zaopatrzenia emerytalnego. Na czym to polega: Sąd podczas postępowania rozwodowego zwraca się do instytucji ubezpieczeń socjalnych i każe sobie wyliczyć, jaką emeryturę wypracowało sobie każde z małżonków w czasie małżeństwa. Po nadejściu tych informacji sąd stwierdza na ich podstawie, że mąż w czasie małżeństwa nabył prawa do emerytury w wys. np. 500,- Euro, a żona np. tylko 100,- Euro. To wyrównanie, o którym tu piszę, zwane po niemiecku "Versorgungsausgleich" polega na tym, że sąd w wyroku rozwodowym orzeka, że (cytuję przykładowo, jak sądy formułują to w wyrokach rozwodowych): "Z konta emerytalnego powoda nr 15617326 w Bundesanstalt für Versicherung (taki niem. ZUS) przenosi na konto rentowe pozwanej nr 1671819 w BfA prawo do miesięcznej emerytury w wys. 200,- Euro". Dlaczego 200,- Euro? Bo to jest wyrównanie praw emerytalnych, a to konkretnie znaczy: 500,- plus 100,- = 600,-, a 600,- dzielone przez 2 = 300,-, a mają mieć oboje po równo; czyli jemu sąd odjął 200,- i dodał je jej, żeby mieli po równo, czyli po 300,- Euro emerytury wypracowanej w czasie małżeństwa. Na tym to polega. A teraz wracam do Twojego pytania.
Twój rozwód orzeczony został 37 lat temu w Polsce, przez sąd polski, i (jak przypuszczam wg. polskiego prawa) i nikomu tam się nie śniło (i nadal nie śni), że jest gdzieś takie coś, co opisałem wyżej, czyli ten "Versorgungsausgleich". Ale taraz spowrotem do Twojego problemu: Jest pewna szansa na to, że Twoje roszczenie o wyrównanie praw rentowych nabytych w czasie małżeństwa, może być nadal realne. Istnieje bowiem przepis nr. 17 Ust. 3 EGBGB (EGBGB jest Ustawą wprowadzającą BGB, czyli kodeks cywilny). Niemiecki Sąd Najwyższy (BGH=Bundesgerichtshof) w orzeczeniu opublikowanym w BGH NJW 93,2047, a także FamRZ 93,176, powiedział, że "Versorgunsausgleich"-u można zażądać także przy okazji postępowania o uznanie zagranicznego wyroku rozwodowego.
Zbyt mało napisałaś szczegółów, tzn. gdzie małżonkowie mieli miejsce zamieszkania (w PL, czy w D?)? Jak długo trwało małżeństwo? Dlatego nie mogę tu jednoznacznie powiedzieć, czy w Twoim przypadku byłoby to możliwe.
Musisz koniecznie skontaktować się z kimś, kto ma pojęcie o tym, co tu napisałem, używając koniecznych uproszczeń. Jeżeli nie wysłałaś jeszcze tego pisma w sprawie uznania tego wyroku rozwodowego, to je wyślij, ale napisz w nim, na litość Boską!, następujące zdanie: "Ich beantrage Durchführung des Versorgungsausgleichs." (Wnoszę o przeprowadzenie wyrównania zaoptarzenia emerytalnego); tak na wszelki wypadek, żeby sąd wstrzymał uznanie i zajął się także sprawą "Versorgungsausgleich".
I na koniec moja ogólna uwaga, która pochodzi z najgłębszego miejsca w moim sercu i mojej prawniczej duszy: To, że do dnia dzisiejszego polskie prawo rodzinne nie przewiduje wyrówania praw do zaopatrzenia emerytalnego nabytych w czasie małżeństwa, uważam za największy skandal polskiego ustawodawstwa i polskiej doktryny i myśli prawniczej!
 
Ostatnia edycja:
Erkorda, wzrusza mnie Twoje bezinteresowne zaangażowanie w moją sprawę...
Dziękuję za szczegółowe i przystępne wyjaśnienie doktryny prawa niemieckiego.

Uzupełniam podane wcześniej informacje:
*małżeństwo trwało 4 lata i 4 m-ce
*mieszkaliśmy na terenie Polski
*byłam powódką w sprawie o rozwód
*bez orzekania o winie
*nie było podziału wspólnego dorobku ani wcześniejszej intercyzy

Nie wysłałam jeszcze pisma w sprawie uznania wyroku rozwodowego - dano mi termin do 01.03.2013 r.
Oczywiście, że w odpowiedzi wniosę o przeprowadzenie wyrównania zaopatrzenia emerytalnego.
Czy mogę ( powinnam? ) podeprzeć się Twoją wypowiedzią?: cyt ''Niemiecki Sąd Najwyższy (BGH=Bundesgerichtshof) w orzeczeniu opublikowanym w BGH NJW 93,2047, a także FamRZ 93,176, powiedział, że "Versorgunsausgleich"-u można zażądać także przy okazji postępowania o uznanie zagranicznego wyroku rozwodowego. "

Pozdrawiam ciepło
 
Te dodatkowe informacje pozwalają na dokładniejszą informację:

Przede wszystkim - jak już pisałem - "Versorgungsausgleich", czyli wyrównanie praw do zaopatrzenia emerytalnego nabytych w czasie małżeństwa możliwe jest, jeżeli jakieś prawa, dające się konkretnie wyliczyć, zostały nabyte. Innymi słowy, jeśli np. jedno z małżonków pracowało i odprowadzone były składki emerytalne.
Czy np. w Twoim przypadku, Twój niemiecki małżonek pracował i jakiś pracodawca odprowadzał do ZUS-u (lub jakiejś innej instytucji w Polsce lub poza jej granicami) składki socjalne za niego? Muszę tu wyjaśnić i podkreślić, że to roszczenie, o którym mówimy (Versorgungsausgleich) zakłada, że w czasie trwania małżeństwa powstały prawa do zaopatrzenie emerytalnego wskutek pozostawania w stosunku pracy i odprowadzania składek emerytalnych. Jeśli tak było, że ten niemiecki małżonek pracował w okresie małżeństwa, były oprowazane za niego składki, zaś Ty nie pracowałaś, bo np. uczyłaś się lub studiowałaś, i nie były odprowadzane za Ciebie żadne składki lub wprawdzie pracowałaś, ale krócej i odprowadzane były za Ciebie mniejsze składki, to wynikła z tego różnica w nabytych prawach do emerytury podlega wyrównaniu w ramach tego tzw. "Versorgungsausgleich". Załóżmy, że było tak, że on w czasie tego czteroletniego małżeństwa nabył jakieś prawa do emerytury, Ty zaś w ogóle nie albo o wiele niższej niż on. Dlatego warto napisać w tym postępowaniu o uznanie tego wyroku rozwodowego to żądanie o przeprowadzenie "Versorgungsausgleich".
Czytając to, co ostatnio napisałaś (mieszkaliście w Polsce, Ty wniosłaś o rozwód) zmusza mnie do wyjaśnienia następującego zagadnienia. Otóż ten Versorgungsausgleich możliwy jest tylko wówczas, jeśli do rozwodu mogło być zastosowane także prawo niemieckie. Sąd rozwodowy oparł się na polskim prawie rodzinnym, ale ważnym pytaniem jest, czy także prawo niemieckie mogło mieć wtedy zastosowanie. Jedynym elementem, który dopuszczałby twierdzącą odpowiedź jest fakt, że Twój małżonek był obywatelem niemieckim. Bez wdawania się tu w długie wywody powiem, że mam poważne wątpliwości, czy wtedy, czyli w momencie orzekania rozwodu, zastosowanie mogło mieć także niemieckie prawo, a to dlatego, że miejsce zamieszkania małżonków w czasie całego okresu trwania małżeństwa była Polska.
Mimo to, zrób jak poradziłem wcześniej: Odpowiadając w sprawie o uznanie tego polskiego wyroku rozwodowego napisz, że wnosisz o przeprowadzenie Versorgungsausgleich. Niech ten sąd się zajmie sprawdzeniem, czy niemieckie prawo miało do waszego małżeństwa zastosowanie. Musisz spróbować.
 
erkorda,
spróbuję i poinformuję na forum o skutkach moich usiłowań...
Dziękuję, pozdrawiam serdecznie.
 
Witam,
informuję uprzejmie, że mój wniosek o Versorgungsausgleich został całkowicie zignorowany i pozostawiony bez odpowiedzi.
 
Witam, wydaje mi sie, ze idac po kolei, istotne jest wedlug jakiego prawa zostalo zawarte malzenstwo i czy umiejscowiono je. Teraz sprawa rozwodu - jezeli malzenstwo zostalo rozwiazane w Polsce, to musi ono (rozwiazanie) miec swoj odpowiednik niemiecki, w niemieckich urzedach bo w przeciwnym wypadku, obywatel niemiecki jest nadal zonaty. Wydaje mi sie, ze tok rozumowania jest sluszny. I czy nie jest tak, ze po umiejscowieniu (byc moze w Niemczech ma to inna nazwe) wyroku rozwodowego w Niemczech, ~jakijakajakie bedzie miala prawo do wystapienia z roszczeniem Versorgungsagleich... czy dobrze mysle?
 
Powrót
Góra