H
helcia27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 12
Witam,
Mam pytanie odnośnie świadczenia emerytalnego. Przepisy się co rusz zmieniają a chciałabym się dowiedzieć jak to jest z tą emeryturą. Nie chodzi mi tu o mnie ale o mojego wujka , który obecnie jest w wieku 55 lat. I nie ma przepracowanej jeszcze odpowiedniej ilości lat by o emeryturę się ubiegać. Właściwie ile lat trzeba mieć przepracowanych? W skrócie wyjaśnię, że on przepracował 8,5 roku w Polsce i 8 w Anglii w której wciąż pracuje. Więc niewiele. Przez pół swojego życia uczestniczył w turniejach tanecznych a to niestety mu się nie wlicza do stażu.
Wujek planuje wrócić do Polski po przepracowaniu 10 lat w Anglii bo gdzieś tam uslyszał, że po takim okresie ma prawo do emerytury angielskiej i jak wróci do Polski, to po uzyskaniu wieku emerytalnego może dostawać dodatek do jego polskiej emerytury z Anglii (za przepracowanie 10 lat). Czy to jest prawda? On się uparł żeby przerobić w Anglii te lata , choć widzę że wcale mu tu nie jest dobrze i tęskni za rodziną w Polsce. Generalnie męczy się w tym kraju i się zastanawiam czy jest w ogóle sens żeby on faktycznie siedział w tej Anglii. Proszę kogoś o zdanie kto się w tym orientuje. Za odpowiedź z góry dziękuję.
Mam pytanie odnośnie świadczenia emerytalnego. Przepisy się co rusz zmieniają a chciałabym się dowiedzieć jak to jest z tą emeryturą. Nie chodzi mi tu o mnie ale o mojego wujka , który obecnie jest w wieku 55 lat. I nie ma przepracowanej jeszcze odpowiedniej ilości lat by o emeryturę się ubiegać. Właściwie ile lat trzeba mieć przepracowanych? W skrócie wyjaśnię, że on przepracował 8,5 roku w Polsce i 8 w Anglii w której wciąż pracuje. Więc niewiele. Przez pół swojego życia uczestniczył w turniejach tanecznych a to niestety mu się nie wlicza do stażu.
Wujek planuje wrócić do Polski po przepracowaniu 10 lat w Anglii bo gdzieś tam uslyszał, że po takim okresie ma prawo do emerytury angielskiej i jak wróci do Polski, to po uzyskaniu wieku emerytalnego może dostawać dodatek do jego polskiej emerytury z Anglii (za przepracowanie 10 lat). Czy to jest prawda? On się uparł żeby przerobić w Anglii te lata , choć widzę że wcale mu tu nie jest dobrze i tęskni za rodziną w Polsce. Generalnie męczy się w tym kraju i się zastanawiam czy jest w ogóle sens żeby on faktycznie siedział w tej Anglii. Proszę kogoś o zdanie kto się w tym orientuje. Za odpowiedź z góry dziękuję.