emigracja

  • Autor wątku Autor wątku Ines8131
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Ines8131

Użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
64
Witam. Mój konkubent od września ubiegłego roku pracuje w niemczech na "niemieckich warunkach",ma meldunek,konto w banku,numer podatkowy i umowę o pracę.Wszystko legalnie.Chciałabym zamieszkać u niego z czwórką naszych dzieci.Moje pytanie:Czy konkubent musi ubiegać się o pobyt stały czy juz może starać się o mieszkanie socjalne??Czy musimy wynająć mieszkanie sobie sami i dopiero starać się o mieszkanie??Od czego zacząć tą "emigrację" do niemiec. Ch ciałabym jeszcze zaznaczyć że dwoje dzieci jest w wieku szkolnym 12 lat i 5 lat, pozostała dwójka to 4 i 3 latka. Proszę o podpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Co to znaczy - "musimy wynająć mieszkanie sobie sami i dopiero starać się o mieszkanie"???
 
Chodzi mi o to czy już teraz możemy się starać o mieszkanie socjalne czy najpierw wynająć w niemczech pomieszkać jakiś czas i dopiero starać się tam o mieszkanie?? DZIĘKUJĘ ZA ODP
 
w Niemczech juz nie ma mieszkan socjalnych ..nie wiem po co komu takie mieszkanie

mam nadzieje ze wiesz o tym iz od dnia zameldowania opłacasz niemieckie obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne dla siebie i dzieci..
 
Ostatnia edycja:
belunia napisał:
w Niemczech juz nie ma mieszkan socjalnych ..nie wiem po co komu takie mieszkanie
Proszę o wiarygodne odpowiedzi a nie jakieś pierdu pierdu i łapanie za słówka.I wiem DOSKONALE ze przy meldunku są odprowadzane składki zdrowotne, zresztą nie tylko zdrowotne ale i inne.
 
Ostatnia edycja:
A co ci cie nie podoba w odpowiedzi Beluni, ktora jest prawdziwa? To juz nie lata 70-te czy poczatek 80-tych. Praktycznie wszystkie gminy niemieckie pozbyly sie mieszkan komunalnych z wlasnych zasobow, okreslanych mianiem "mieszkania socjalne". Mozesz sie co najwyzej starac o wystawienie zaswiadczenia o prawie do zamieszkania w mieszkaniu, na ktore wlasciciel otrzymuje ulgi podatkowe, tzw. WBS.

Urzad meldunkowy nie ma nic wspolnego z kasa chorych i nic nie odprowadza "przy meldunku", tylko samemu trzeba za to placic
 
jeśli dzieci są konkubenta to zostaną podpięte pod jego ubezpieczenie, niestety Ty musisz się liczyć wydatkiem 150euro miesięcznie na ubezpieczenie

mieszkania szukacie sami, albo od prywaciarzy albo w spółdzielniach,
spółdzielnie tańsze na ogol ale mieszanie jest golutkie - czyli w kuchni masz tylko podejdzie pod kran, odpływ i kontakty, łazienka jest

spółdzielnie Wohnungsgesellschaft będą na pewno żądać okazania Wohnberechtigungsschein - czyli zaświadczenia z miasta, ze macie prawo do takiego a takiego mieszkania. Trzeba złożyć w Rathausie papiery, oświadczenie majątkowe, zaświadczenie z zakładu pracy o dochodach, akty urodzenia dzieci (przetłumaczone)
tutaj o zaświadczeniu: Wohnberechtigungsschein – Wikipedia

w zależności od dochodów na cala rodzinę, możliwe ze partner otrzyma prawo do Wohngeld - czyli dopłaty do mieszkania
do tego KIndergeld na dzieci ( o ile już nie pobierasz)


Ty, niestety ... smutne ale prawdziwe:
-sama musisz sobie poszukać i opłacić kurs językowy (szkol jest pełen wybór)
-możesz wysłać wniosek do BAFM o zgodę na kurs integracyjny, ale płacisz za niego sama (1,2 za godzinę lekcyjna, za całość ok850-1000 euro)
jak masz 100%obecność za zajęciach i zdasz egzamin końcowy, możesz pisać o zwrot polowy poniesionych kosztów, ale niestety na miejsce na kursie możesz czekać nawet 3 miesiące
-Tobie nie należy się żadna pomoc socjalna aktualnie

nikt nie będzie Tobie bajek opowiadał ze jest różowo i pięknie, jeśli oglądasz wiadomości w tv i czytasz trochę wiadomości w intranecie to na pewno słyszałaś ze bogate kraje EU ograniczają dostęp do świadczeń i przywilejów

odpowiedzcie sobie na pytanie czy będzie Was stać na życie tutaj, czy partner Was utrzyma?
liczcie ze czynsz z opłatami będzie kosztował 700-800 euro (lub więcej) do tego na minimum socjalne na osobę to 384 dorosłą, na dziecko to 260 (chyba)
prosty rachunek: utrzymanie Was + czynsz+ Twoje ubezpieczenie : 2750 euro
otrzymacie 4x 180euro czyli 720 kindergeld
czyli potrzeba jeszcze 2000 euro netto dochodu
czy partner ma umowę na czas nieokreślony? czyli większą pewność ze za chwile nie będzie bez pracy
 
Dziękuje za konkretną odpowiedz. Po prostu z naszej miejscowości kilka rodzin wyjechało do niemiec i dlatego też chcielibyśmy spróbować.Dlatego napisałam na forum zeby się dowiedzieć jak to wszystko wygląda. Co do partnera to ma umowę na czas nieokreślony.
 
Pogodniak napisał:
A co ci cie nie podoba w odpowiedzi Beluni, ktora jest prawdziwa?
Wszystko jest okej:) Po prostu żle się wyraziłam. Miałam na myśli mieszkanie z" urzędu miasta". :)
 
JagaHH15 napisał:
Co to znaczy - "musimy wynająć mieszkanie sobie sami i dopiero starać się o mieszkanie"???
Chodziło mi o to czy w niemczech można mieszkanie dostać z "urzędu". Czy po prostu wynająć od osoby prywatnej.
 
Jak bylo napisane, w przewazajacej wiekszosci gmin nie niemieckich nie ma juz zadnych "mieszkan z urzedu", bo utrzymywanie takich mieszkan bylo dla gmin za drogie.

Mozesz dostac jedynie papierek uprawniajacy do starania sie o mieszkanie dotowane z podatkow. Ale szukac tego mieszkania musisz sama, urzad za ciebie nie bedzie szukal.
 
Pogodniak napisał:
Mozesz dostac jedynie papierek uprawniajacy do starania sie o mieszkanie dotowane z podatkow. Ale szukac tego mieszkania musisz sama, urzad za ciebie nie bedzie szukal.
Dziękuję za jasną odpowiedz:) Jak taki urząd się nazywa żeby starać się o ten"papierek" uprawniający do starania się o mieszkanie i jakie potrzebne są do tego dokumenty????
 
Ines8131 napisał:
Proszę o wiarygodne odpowiedzi a nie jakieś pierdu pierdu i łapanie za słówka.I wiem DOSKONALE ze przy meldunku są odprowadzane składki zdrowotne, zresztą nie tylko zdrowotne ale i inne.


no tak ,pierdu pierdu

a kto je odprowadza?
 
Wohnberechtigungsschein (WBS), do tego potrzeba udowodnic wszystkie dochody na rodzine, bo wystawienie tego papierka przysluguje tylko rodzinom o niskich dochodach

A jaki to urzad wystawia, to trzeba sie przy zameldowaniu zapytac w urzedzie miasta, bo to w roznie jest zaleznie od regionu
 
belunia napisał:
no tak ,pierdu pierdu

a kto je odprowadza?
__________________
Przepraszam że tak napisałam. Rozumiem że Pani wie lepiej a ja nie potrzebnie tak brzydko się wyraziłam. Jeszcze raz przepraszam. Z tego co wiem to pracodawca mojego konkubina mu odprowadza składki zdrowotne,podatek, socjalne. Co miesiąc konkubent dostaje takie rozliczenie na którym jest ile zarobił brutto i na jakie składki i ile mu odciągneli i suma netto która zostaje przelana na jego konto niemieckie.
 
Ja w Polsce pobieram rentę z ZUS-u. Czy w takim przypadku moje dochody tez muszę przedstawić??
 
wszystkie dochody trzeba przedstawic, bez wzgledu, czy one sa w Niemczech czy za granica, i radze tu nie sciemniac, bo to predzej czy pozniej zawsze wychodzi na jaw
 
Widzę że jest dużo załatwiania z związku z wyjazdem, jeszcze dojdzie załatwienie szkoły dzieciom itp.Zastanawiam się teraz czy to wszystko ma sens żeby tam się przenieść.A najgorsze jest to że nie wiadomo od czego zacząć.Konkubent jest całkiem na południu niemiec aż pod austrią a tam z tego co mówił za dużo polaków nie ma.
 
Napisze Ci jak to było z mojego doświadczenia jak się przeprowadzałam do Niemiec. A więc na początku zameldowaliśmy się z synem na mieszkaniu, które wcześniej znalazł mój mąż (lepiej już je mieć wcześniej znalezione bo choć mieszkań jest dużo to na prawdę trudno żeby je zdobyć. Wiele Niemców urządza sobie casting na mieszkanie). Ja nie miałam pracy a więc zarejestrowałam się w job center (urząd pracy) bez prawa do zasiłku. W międzyczasie szukałam sama pracy i szkoliłam język w własnym zakresie (kurs na internecie) w moim przypadku to wystarczyło bo podstawy niemieckiego już znałam. Pracę znalazłam szybciej sama :) Oczywiście z synem zostaliśmy podpięci pod ubezpieczenie męża, wniosek o pieniądze na syna został złożony, ale musisz się liczyć z tym że okres oczekiwania na te pieniądze jest bardzo długi (nawet do 6 m-c), możesz się ubiegać o pieniądze ze wcześniejszego okresu od momentu zatrudnienia konkubenta (chyba że już otrzymujesz te pieniądze). Po miesiacu od zameldowania udało mi się zapisać syna do przedszkola na pół etatu (czyli od 8-12). Za przedszkole płacę 3,5 euro (napoje) :D Jak się chce to nic trudnego wystarczy pochodzić i wszystko się da załatwić. konkubent umie mówić po niemiecku? bo jeżeli obydwoje nie znacie tego języka to może byc trudno, ale to i tak was nie skreśla bo po angielsku tez sie dogadacie. Możecie się też ubiegać o dofinansowanie do mieszkania i opłat.

Powodzenia
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra