ENERGETYCZNE CENTRUM - 21 miesieczny czas oczekiwania na przełączenie

  • Autor wątku Autor wątku efifel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

efifel

Użytkownik
Dołączył
07.2006
Odpowiedzi
33
Witam, niefortunnie 30.09.2013 roku została zawarta umowa z EC na 3 lata czyli 36 miesięcy, jest jednak zapis na umowie że:
"Jeżeli proces zmiany Sprzedawcy trwa dłużej niż 6 miesięcy, wówczas Sprzedawca jest uprawniony do skrócenia okresu obowiązywania Umowy o liczbę miesięcy procesu zmiany Sprzedawcy".
Czy dobrze rozumuję że skoro umowa z Tauronem (dotychczasowym dostawcą) kończy się 30 czerwca 2015 a co za tym idzie umowa z EC obowiązywała będzie od 1 lipca 2015 więc od czasu podpisania jej do czasu zmiany Sprzedawcy minęło 21 miesięcy więc właśnie o tyle powinna być skrócona nowa umowa 3 letnia? Wyszłoby więc że zawarta powinna być na 15 miesięcy więc do września 2016?
 
Tam pisze, że do tego uprawniony jest Sprzedawca, czyli EC. Nie następuje to automatycznie z tego czy tu pisze. Musisz zatem spytać EC o okres trwania umowy. Ja się jednak zastanawiam czy nie jest to np niezgodne z którymś postanowieniem art 385.3 KC.
 
W nawiązaniu do pierwszego postu będąc świadom konsekwencji wynikających z regulaminu zablokowałem zmianę sprzedawcy w firmie Tauron i cofnąłem pełnomocnictwo udzielone przeze mnie EC na 2 tygodnie przed "przejściem do EC". W odpowiedzi dostałem pismo że Tauron przychyla się do mojej prośby i zostaje dalej sprzedawcą od 1 lipca na kolejne 3 lata, wysłałem więc informację o tym z potwierdzeniem odbioru do EC i poinformowałem że nie będę opłacał żadnych faktur skoro nie doszło do zmiany sprzedawcy (a dostawca energii może być tylko jeden) która miała nastąpić 1 lipca. Energetyczne Centrum jednak zamiast ukarać mnie za niedotrzymanie warunków umowy przed zmianą sprzedawcy nadal wysyła ponaglenia do zapłaty faktury za lipiec (a przecież nie sprzedali mi energii skoro sprzedawcą został Tauron) z groźbą podania mnie do Krajowego Rejestru Długów. Jak tą sytuację rozwiązać?
Pozdrawiam
 
zablokowałem zmianę sprzedawcy w firmie Tauron i cofnąłem pełnomocnictwo udzielone przeze mnie EC na 2 tygodnie przed "przejściem do EC
Najpierw ustalmy:
1. Jaka jest treść umowy z EC? Dasz radę ją wrzucić bez danych?

2. Cofnąłeś pełnomocnictwo do czego? Do zmiany sprzedawcy? Może już z niego skorzystali wysyłając stosowne pisma do Taurona - wówczas cofnięcie pełnomocnictwa nie daje skutków wstecznych.

poinformowałem że nie będę opłacał żadnych faktur skoro nie doszło do zmiany sprzedawcy
To póki co Twoje twierdzenie, że nie doszło. Ja na Twoim miejscu zdobyłbym dowód na ten fakt, bo samo pismo, że "Tauron przychyla się do Twojej prośby" może nie być wystarczające, by uznać, że umowa z EC nie wiedzieć czemu wygasła.
 
ad.1
W treści umowy jest między innymi taki zapis:
(plik pierwszy, skorzystałem z zapisu że to ja nie dotrzymałem warunków umowy przed zmianą sprzedawcy która miała nastąpić 1 lipca)

ad.2
Cofnąłem im pełnomocnictwo występowania do Tauronu w mojej sprawie jak i cofnąłem chęć zmiany sprzedawcy z jaką oni wystąpili w moim imieniu do Taurona tak że po zablokowaniu przeze mnie zmiany sprzedawcy 19 czerwca od tego dnia już nie mogą do Tauronu występować w moim imieniu:
(plik drugi)

Tak więc umowa z EC nie wygasła ale ja będąc świadomym konsekwencji z pliku nr 1 zablokowałem w Tauronie cały proces zmiany sprzedawcy na co 21 czerwca Tauron się przychylił do mojej prośby i dalej został dostawcą energii dla mnie i tym samym obowiązuje nowa umowa od 1 lipca 2015 na trzy lata do roku 2018 (plik czwarty).

Wobec powyższego zmiana sprzedawcy NIE NASTĄPIŁA wiec EC nie powinno do mnie występować o uregulowanie jakichkolwiek rachunków tylko ukarać mnie za nie dotrzymanie warunków umowy zgodnie z zapisem z pliku nr1.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Chciałem jeszcz zauważyć, że nie widzę wypowiedzenia umowy EC. Czy wezwania aby na pewno dotyczą sprzedaży energii czy czegoś innego jeszcze?
 
Ostatnia edycja:
Zgodnie ze zdjęciem nr 2 wypowiedziałem umowę z EC na co oni odesłali pismo że nie mogą odstąpić od umowy bo minął 14 dniowy czas kiedy to można było zrobić, jednak skoro to ja nie dotrzymałem warunków i przed zmianą sprzedawcy anulowałem w Tauronie wszelkie sprawy z tym związane powinienem zostać przez EC ukarany zgodnie z ich regulaminem natomiast sprzedawcą energii dla mnie pozostał Tauron więc to jemu dalej reguluję płatności zgodnie z wystawianymi fakturami, natomiast EC nic mi nie zdążyło sprzedać a umowa była podpisywana tylko na energię i za to sobie życzą żeby im płacić!
 
Niestety oni mają rację - na tej podstawie prawnej, która jest na zadjęciu nr 2, nie mogłeś skutecznie odstąpić od umowy po takim terminie. Nie wiem czy nie warto by to skonsultować w realu z Rzecznikiem Praw Konsumenta, bo sytuacja jest powiedzmy patowa: Ty masz nadal z nimi umowę, ale oni nie mają pełnomocnictwa do działania (zakładając jego skuteczne cofnięcie). Niby wydaje się to logiczne, że przez to nie są w stanie wykonać umowy z Twojej winy, a przez to należy się kara, ale ja jeszcze mam wątpliwości co do treści tych ograniczeń, które widać na zdjęciu nr 1 czy nie są tzw klauzulami zabronionymi.
 
Ostatnia edycja:
A czy to że ja nie dotrzymałem warunków umowy i zablokowałem zmianę sprzedawcy nie jest jednoznaczne z tym że zerwałem z nimi umowę i powinni mnie za to ukarać zgodnie z zapisem w regulaminie? Dopytywałem właśnie Rzecznika Praw Konsumenta i doradzono mi takie postępowanie - najważniejsze było zablokowanie tej zmiany sprzedawcy żeby został nim dalej Tauron i tak też zrobiłem, bo sprzedawca energii może być tylko jeden!
 
A czy to że ja nie dotrzymałem warunków umowy i zablokowałem zmianę sprzedawcy nie jest jednoznaczne z tym że zerwałem z nimi umowę i powinni mnie za to ukarać zgodnie z zapisem w regulaminie?
Wydaje mi się, że prawo nie przewiduje instytucji "zerwania umowy", a jedynie daje możliwość jej wypowiedzenia albo odstąpienia jednej ze stron ze "szkodliwymi" skutkami dla drugiej. Tak czy inaczej ja chciałem wrócić uwagę na treść przyczyn implikujących karę umowną - czy ten nie są klauzulami abuzywnymi, więc nieobowiązującymi (co wg mnie może nawet spowodować niemożliwość naliczenia kary)

najważniejsze było zablokowanie tej zmiany sprzedawcy żeby został nim dalej Tauron i tak też zrobiłem, bo sprzedawca energii może być tylko jeden!
Dlatego też zacząłbym od pisma w tej sprawie poleconym ZPO z twierdzeniem, że nie są sprzedawcą toteż nie widzisz podstaw by im płacić. Zobacz co odpowiedzą.
 
gryffinian napisał:
najważniejsze było zablokowanie tej zmiany sprzedawcy żeby został nim dalej Tauron i tak też zrobiłem, bo sprzedawca energii może być tylko jeden!
Dlatego też zacząłbym od pisma w tej sprawie poleconym ZPO z twierdzeniem, że nie są sprzedawcą toteż nie widzisz podstaw by im płacić. Zobacz co odpowiedzą.
Wysłałem im pismo ZPO zaraz jak otrzymałem rachunek do zapłaty za lipiec z kopią dokumentu z Taurona że to on od 1 lipca pozostaje dostawcą energii (skan 4 z 5-ego postu) i wyraźnie zaznaczyłem że nie będę opłacał rachunków skoro nie są dla mnie sprzedawcą, jednak na to pismo już nie odpowiedzieli, co prawda nie wysłali kolejnych rachunków za sierpień i wrzesień tylko cały czas upominają się o zapłatę tego z lipca z groźbą podania mnie do Krajowego Rejestru Długów...
 
Jeśli jesteś pewny nieskuteczności umowy pomiędzy Tobą a EC jeszcze przed zmianą sprzedawcy to poinformuj ich, że Ty masz prawo wówczas oskarżyć ich o bezpodstawny wpis do KRD (podstawa: Dz.U. 2010 nr 81 poz. 530)
 
Wygląda na to że mają tam niezły bałagan i dużo wysyłają z "automatu" bo pierwsze pismo jakie mi wysłali z odmową odstąpienia od umowy to w uzasadnieniu oprócz tego że minęło 14 dni pisali że nie mogą anulować umowy bo dotychczas regulowałem wszystkie rachunki...
Problem w tym że ten pierwszy został wystawiony dopiero za lipiec a tak jak mówiłem od 1 lipca mam umowę dalej z Tauronem a zablokowałem zmianę sprzedawcy łącznie z wypowiedzeniem upoważnienia występowania do Tauronu w moim imieniu 19 czerwca, napisałem też w piśmie do nich iż nie jest nieprawdą żebym im regulował wcześniej jakiekolwiek rachunki. No i tak jak mówię do chwili obecnej brak odpowiedzi na to pismo i tylko monity o zapłatę rachunku. Nie wiem co robić dalej...
 
efifel napisał:
napisałem też w piśmie do nich iż nie jest nieprawdą żebym im regulował wcześniej jakiekolwiek rachunki.
Miało być "iż nie jest prawdą żebym im regulował wcześniej jakiekolwiek rachunki".
 
Dołączam jeszcze skany umowy z EC.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
A proszę mi powiedzieć, gdybym został wpisany do KRD to otrzymam jakieś pismo z tym związane tak?
Bo w takim razie jeszcze trochę poczekam i albo oni wyślą mi tą karę za nie dotrzymanie warunków umowy przed zmianą sprzedawcy albo wpiszą mnie do tego KRD. Rozumiem że wtedy mogę się ubiegać o jakieś odszkodowanie tak?
 
A proszę mi powiedzieć, gdybym został wpisany do KRD to otrzymam jakieś pismo z tym związane tak?
Z tego co się orientuję to tak - jeśli wierzyciel tego zażądał podczas wpisu albo sam wierzyciel Cię poinformuje.

Bo w takim razie jeszcze trochę poczekam i albo oni wyślą mi tą karę za nie dotrzymanie warunków umowy przed zmianą sprzedawcy albo wpiszą mnie do tego KRD. Rozumiem że wtedy mogę się ubiegać o jakieś odszkodowanie tak?
Jeśli wykażesz szkody spowodowane wpisem to tak. Ja jednak osobiście odradzałbym ten krok, bo szkoda potem nerwów z prostowaniem wpisu i walką o jakąkolwiek kwotę.
 
Witam, chciałem poinformować że po 3-miesięcznej walce o rozwiązanie umowy z EC w końcu się udało i otrzymałem pismo potwierdzające ten fakt, dziękuję za pomoc na forum gdyż informacje i porady tutaj zawarte uświadomiły mnie że mogę coś wskórać i tak też się stało. Dla tych którzy też mają problemy: NIE PODDAWAJCIE SIĘ, TEŻ MACIE SWOJE PRAWA!
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za pomoc.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Powrót
Góra