S
salvex
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Dostałem pismo z pieczątką "WAŻNE" żebym skontaktował się z Działem Prawnym EOS KSI Polska w celu ustalenia warunków porozumienia. Podpis również drukowany. Na drugiej stronie jest informacja:
"Specyfikacja zobowiązania wobec EOS 1 FIZ NFS:
Przelew przedmiotowej wierzytelności przez Santander Consumer Bank S.A. na rzecz EOS 1 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w dniu 05.04.2012r.
EOS KSI Polksa sp. z o o prowadzi działania windykacyjne na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez Nowego Wierzyciela.
Umowa o numerze klienta ............ zawarta z Santander Consumer Bank S.a. (dawniej AIG)
Saldo zadłużenia ..... "
Zadzwoniłem i starałem się cokolwiek dowiedzieć, sprawa rzekomo z zaciągniętego kredytu z 2001 roku (zakup na raty) niespłacone. Prawdopodobnie w 2005 roku zapadł wyrok sądowy. O niczym nie zostałem poinformowany. Niebyło mnie w kraju. A adres do korespondencji był inny niż meldunkowy. Mówią że 4 krotnie już monitowali o spłatę i tym podobne. Ja pierwsze pismo widzę w tej sprawie.
Proszę o informację ewentualną pomoc co mógłbym w tej sprawie zrobić, czy ktoś miał doczynienia z tym windykatorem.
Dają mi termin do 14 września żebym zapłacił. Co śmieszniejsze nie wiem o co chodzi. A oni że trzeba pilnować.
Dostałem pismo z pieczątką "WAŻNE" żebym skontaktował się z Działem Prawnym EOS KSI Polska w celu ustalenia warunków porozumienia. Podpis również drukowany. Na drugiej stronie jest informacja:
"Specyfikacja zobowiązania wobec EOS 1 FIZ NFS:
Przelew przedmiotowej wierzytelności przez Santander Consumer Bank S.A. na rzecz EOS 1 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w dniu 05.04.2012r.
EOS KSI Polksa sp. z o o prowadzi działania windykacyjne na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez Nowego Wierzyciela.
Umowa o numerze klienta ............ zawarta z Santander Consumer Bank S.a. (dawniej AIG)
Saldo zadłużenia ..... "
Zadzwoniłem i starałem się cokolwiek dowiedzieć, sprawa rzekomo z zaciągniętego kredytu z 2001 roku (zakup na raty) niespłacone. Prawdopodobnie w 2005 roku zapadł wyrok sądowy. O niczym nie zostałem poinformowany. Niebyło mnie w kraju. A adres do korespondencji był inny niż meldunkowy. Mówią że 4 krotnie już monitowali o spłatę i tym podobne. Ja pierwsze pismo widzę w tej sprawie.
Proszę o informację ewentualną pomoc co mógłbym w tej sprawie zrobić, czy ktoś miał doczynienia z tym windykatorem.
Dają mi termin do 14 września żebym zapłacił. Co śmieszniejsze nie wiem o co chodzi. A oni że trzeba pilnować.