M
maciek1122
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Moja sprawa wygląda pokrótce tak:
- 20 września 2013 wniosłem w e-sądzie pozew o zapłatę należnych faktur.
- 5 lutego 2014 zostałem wezwany do uzupełnienia braków formalnych (w międzyczasie pozwana firma zmieniła adres siedziby).
- 6 lutego 2014 przepisałem nowe dane z KRS-u, złożyłem pismo uzupełniające te braki i jeszcze tego samego dnia otrzymałem nakaz zapłaty.
- 9 maja 2014 pojawiło się zarządzenie o stwierdzeniu doręczenia (nakazu zapłaty dłużnikowi).
- 10 maja 2014 pojawiło się zarządzenie w którym o uchylono zarządzenie z dn. 9 maja i zarządzono ponowne dostarczenie (na prawidłowo określony adres).
Przejrzałem akta sprawy i ze zeskanowanej zwrotki wynika, że 7 lutego 2014 z sądu nakaz zapłaty został wysłany na stary adres dłużnika - ten, do którego
korekty zostałem wcześniej wezwany i po korekcie którego został wydany nakaz zapłaty. Oczywiście nie został on odebrany i 13 marca wrócił do sądu. Ten błąd spowoduje przesunięcie uprawomocnienia się nakazu o kolejne 3 miesiące
(co najmniej), a jak można zauważyć już teraz sprawa ciągnie się niemalże 9 miesięcy.
Moje pytanie jest takie: czy jest zasadne składać skargę w tej sprawie (tj. czy mam szansę coś dzięki temu zyskać i czy nie przedłuży to dodatkowo biegu sprawy).
Wartość przedmiotu pozwu to 4 tys. zł (+ odsetki).
Z góry dziękuję za opinie, zwłaszcza osób z praktyką.
Moja sprawa wygląda pokrótce tak:
- 20 września 2013 wniosłem w e-sądzie pozew o zapłatę należnych faktur.
- 5 lutego 2014 zostałem wezwany do uzupełnienia braków formalnych (w międzyczasie pozwana firma zmieniła adres siedziby).
- 6 lutego 2014 przepisałem nowe dane z KRS-u, złożyłem pismo uzupełniające te braki i jeszcze tego samego dnia otrzymałem nakaz zapłaty.
- 9 maja 2014 pojawiło się zarządzenie o stwierdzeniu doręczenia (nakazu zapłaty dłużnikowi).
- 10 maja 2014 pojawiło się zarządzenie w którym o uchylono zarządzenie z dn. 9 maja i zarządzono ponowne dostarczenie (na prawidłowo określony adres).
Przejrzałem akta sprawy i ze zeskanowanej zwrotki wynika, że 7 lutego 2014 z sądu nakaz zapłaty został wysłany na stary adres dłużnika - ten, do którego
korekty zostałem wcześniej wezwany i po korekcie którego został wydany nakaz zapłaty. Oczywiście nie został on odebrany i 13 marca wrócił do sądu. Ten błąd spowoduje przesunięcie uprawomocnienia się nakazu o kolejne 3 miesiące
(co najmniej), a jak można zauważyć już teraz sprawa ciągnie się niemalże 9 miesięcy.
Moje pytanie jest takie: czy jest zasadne składać skargę w tej sprawie (tj. czy mam szansę coś dzięki temu zyskać i czy nie przedłuży to dodatkowo biegu sprawy).
Wartość przedmiotu pozwu to 4 tys. zł (+ odsetki).
Z góry dziękuję za opinie, zwłaszcza osób z praktyką.