C
Cariagge
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 14
Witajcie. Myślę że pomożecie jakoś bo zwariuje.
Opiszę sytuację jak najlepiej potrafię aby była jasna .
Na mojego narzeczonego w dniu 2 listopada 2016 roku został wystawiony europejski nakaz aresztowania przez Niemcy. Na początku grudnia 2016 roku został zaotrzymany i osadzony w areszcie śledczym w Polsce , nie został doprowadzony do Niemiec ze względu na trwająca sprawę karna w Polsce. Z aresztu wyszedł 1 lutego 2017 roku bo wpłaciłam kaucję. I teraz w marcu zakończyła się polska sprawa karna ( zawiasy + grzywna ) ale kilka dni temu dostaliśmy pisało z naszego sądu okręgowego że w związku z europejskim nakazem aresztowania wystawionym przez prokuraturę w Niemczech, wzywają go do dobrowolnego stawiennictwa przed organami scigania ( pisze na piśmie jaki posterunek policji w Niemczech ) dnia 21 mają 2018 roku.
Dodam że narzeczony tutaj w Polsce jak był w areszcie został przesłuchany do tej sprawy w Niemczech i również nie wyraził zgody na przewiezienie go tam.
Czy są jakieś szanse żeby to odroczyć / zawiesić czy cokolwiek ?
Nasza sytuacja bez niego się pogorszy bo ja wychowuje córki a to on zarabia na mieszkanie które wynajmujemy , rachunki i cała resztę. Dodatkowo ja też choruje ( mam wrzody na dwunastnicy + zapalenie ścian błony żołądka z nieżytem żołądka ) i dopóki się leczę ktoś musi być przy mnie z tego względu że nie znam dnia ani godziny aż zacznie się męczarnia bólową z wymiotami i cała reszta od choroby. A już nie wspomnę o tym że za 1,5 miesiąca mamy wziąść ślub i nie wiem co dalej
Fakt faktem mamy wizytę u Pani adwokat we wtorek ale ja oszaleje z tej nie pewności . Liczę na jakieś pocieszające nas informacje.
Opiszę sytuację jak najlepiej potrafię aby była jasna .
Na mojego narzeczonego w dniu 2 listopada 2016 roku został wystawiony europejski nakaz aresztowania przez Niemcy. Na początku grudnia 2016 roku został zaotrzymany i osadzony w areszcie śledczym w Polsce , nie został doprowadzony do Niemiec ze względu na trwająca sprawę karna w Polsce. Z aresztu wyszedł 1 lutego 2017 roku bo wpłaciłam kaucję. I teraz w marcu zakończyła się polska sprawa karna ( zawiasy + grzywna ) ale kilka dni temu dostaliśmy pisało z naszego sądu okręgowego że w związku z europejskim nakazem aresztowania wystawionym przez prokuraturę w Niemczech, wzywają go do dobrowolnego stawiennictwa przed organami scigania ( pisze na piśmie jaki posterunek policji w Niemczech ) dnia 21 mają 2018 roku.
Dodam że narzeczony tutaj w Polsce jak był w areszcie został przesłuchany do tej sprawy w Niemczech i również nie wyraził zgody na przewiezienie go tam.
Czy są jakieś szanse żeby to odroczyć / zawiesić czy cokolwiek ?
Nasza sytuacja bez niego się pogorszy bo ja wychowuje córki a to on zarabia na mieszkanie które wynajmujemy , rachunki i cała resztę. Dodatkowo ja też choruje ( mam wrzody na dwunastnicy + zapalenie ścian błony żołądka z nieżytem żołądka ) i dopóki się leczę ktoś musi być przy mnie z tego względu że nie znam dnia ani godziny aż zacznie się męczarnia bólową z wymiotami i cała reszta od choroby. A już nie wspomnę o tym że za 1,5 miesiąca mamy wziąść ślub i nie wiem co dalej
Fakt faktem mamy wizytę u Pani adwokat we wtorek ale ja oszaleje z tej nie pewności . Liczę na jakieś pocieszające nas informacje.