M
malami75
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 114
Dzień dobry
(Umowa o pracę na czas nieokreślony, stawka miesięczna)
.............................
Dziś otrzymałam "pasek" z wypłaty październikowej. W tym miesiącu miałam 2 dni urlopu.Wnioski wypisane, zaniesione do biura. Wszystko tak, jak powinno być.
Na pasku jednak widnieje ilość dni 21 plus 1 dzień urlopu, czyli w sumie 22.
Październik ma 23 dni robocze, poszłam więc wyjaśnić ten błąd.
Dowiedziałam się, że za jeden dzień mam nieobecność nieusprawiedliwioną, bo mi brakło urlopu.
Pracodawca wykłóca się ze mną, że to ja mam pilnować i wiedzieć ile mi zostało dni urlopu, że to nie jest jego obowiązek to wiedzieć, bo on ma na głowie 100 osób.
( już pominę fakt, że dostałam miesiąc temu info z biura, że dni urlopu mam jeszcze 4)
........................
1. Czy fakt, że mam tą NN wpłynął jakoś na moją wypłatę, byłoby więcej gdybym miała normalnie 23 dni pracy ?
2. Czy pracodawca ma rację, twierdząc, że to ja mam tego pilnować a nie on ?
( mimo tego, że pytałam w biurze o ilość dni urlopu )
3. Ostatnie pytanie, co mogę zrobić w tej sytuacji, bo pracodawca mówi, że teraz to i tak już wszystko jest podliczone za ten miesiąć i nic się nie da zrobić.
4. Czy to prawda, że pracodawca może "dać" mi więcej urlopu ponad te 26 dni i jak to musi być zalegalizowane.
(Umowa o pracę na czas nieokreślony, stawka miesięczna)
.............................
Dziś otrzymałam "pasek" z wypłaty październikowej. W tym miesiącu miałam 2 dni urlopu.Wnioski wypisane, zaniesione do biura. Wszystko tak, jak powinno być.
Na pasku jednak widnieje ilość dni 21 plus 1 dzień urlopu, czyli w sumie 22.
Październik ma 23 dni robocze, poszłam więc wyjaśnić ten błąd.
Dowiedziałam się, że za jeden dzień mam nieobecność nieusprawiedliwioną, bo mi brakło urlopu.
Pracodawca wykłóca się ze mną, że to ja mam pilnować i wiedzieć ile mi zostało dni urlopu, że to nie jest jego obowiązek to wiedzieć, bo on ma na głowie 100 osób.
( już pominę fakt, że dostałam miesiąc temu info z biura, że dni urlopu mam jeszcze 4)
........................
1. Czy fakt, że mam tą NN wpłynął jakoś na moją wypłatę, byłoby więcej gdybym miała normalnie 23 dni pracy ?
2. Czy pracodawca ma rację, twierdząc, że to ja mam tego pilnować a nie on ?
( mimo tego, że pytałam w biurze o ilość dni urlopu )
3. Ostatnie pytanie, co mogę zrobić w tej sytuacji, bo pracodawca mówi, że teraz to i tak już wszystko jest podliczone za ten miesiąć i nic się nie da zrobić.
4. Czy to prawda, że pracodawca może "dać" mi więcej urlopu ponad te 26 dni i jak to musi być zalegalizowane.