Faktura za transport - zgodna czy niezgodna z ofertą?

  • Autor wątku Autor wątku rytmpoczta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rytmpoczta

Użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
35
Dzień dobry,
W życiu spotkałem się niejednokrotnie z nieuczciwością firm logistycznych.
Ostatnio miałem taką głupią sytuację.
Jako przedsiębiorca zleciłem firmie z Gdynii transport morski dużej palety do Australii.
Taki transport jest względnie bardzo drogi, około 5000-6000 zł.
W odpowiedzi otrzymałem w treści maila ofertę, która zawierała wypisane po kolei usługi składające się na wykonanie zlecenia. Część kwot była w USD , część w PLN. Nie było to klarowne i chcąc uniknąć nieporozumień zapytałem o CAŁKOWITĄ sumaryczną stawkę za ten transport jaką będę musiał zapłacić, bo zawsze taką kwotę otrzymuję , gdy korzystam z DHL lub Fedex.
Otrzymałem ją, również mailowo, w USD. Następnie zapytałem jeszcze czy sumarycznie będzie to tyle i tyle w PLN. Otrzymałem potwierdzenie, TAK , dla zakładanego kursu dolara.
Kilka dni po odbiorze palety przez przewoźnika otrzymuję fakturę , a na niej kwota większa o 150 USD (o 10%). Gdy zacząłem analizować, jak się okazuje "pisaną trochę na kolanie ofertę" okazało się, że pracownik firmy najprawdopodobniej pomylił się w obliczeniach kosztów tzw. fumigacji, przez co wyszła inna suma. Zapomniał pomnożyć cenę fumigacji przez ilość metrów sześciennych. Błąd matematyczny.
Firma twierdzi , że faktura została wystawiona zgodnie z ofertą. Ja uważam , że nie i zostałem wprowadzony w błąd, bo gdybym znał realną wartość zlecenia to zleciłbym komuś innemu. Spór ciągnie się od kilku tygodni. Dostaję maile z księgowości z żądaniem zapłacenia faktury.
Kto ma rację?
 
Ostatnia edycja:
Usługę zlecałeś jako przedsiębiorca czy jako konsument?

Generalnie oferent jest związany ofertą a oferta przyjęta stanowi umowę.

Jeśli zamawiałeś jako konsument, to możesz być niemal pewny swoich racji, bo wszelkie wątpliwości co do zasady będą rozstrzygane na twoją korzyść. Jeśli jako przedsiębiorca to masz nieco gorszą pozycję wyjściową, ale wszystko zależy od pełnej treści oferty i ewentualnych innych elementów z nią związanych jak np. regulaminów jakie akceptowałeś składając zamówienie.
 
Usługę zlecałem jako przedsiębiorca. Nie otrzymałem i nie akceptowałem regulaminów. Oferta była przygotowana w sposób dla mnie niejasny, było wypisane kilka składników i skróty logistyczne, których nie rozumiałem. Jako klient nie muszę być specjalistą od logistyki, podając dane , rozmiar, wagę chcę znać przede wszystkim pełną kwotę do zapłaty, dlatego zapytałem „specjalistę”, aby podał mi sumę. Pomylił się i potem jeszcze to potwierdził w kolejnym mailu. To był pierwszy raz, gdy zlecałem transport tej firmie.
Rozumiem, że ja mam rację w tym sporze? Jak zatem postąpić?
Póki co opłacić fakturę na kwotę, która została pierwotnie podana jako suma? Jeśli sprawa trafi do sądu to dam radę się wybronić tymi argumentami i wydrukami z maila?
 
rytmpoczta napisał:
Usługę zlecałem jako przedsiębiorca.
Przedsiębiorca ma ustawowe domniemanie profesjonalizmu.

rytmpoczta napisał:
Nie otrzymałem i nie akceptowałem regulaminów.
Gdybyś był konsumentem miałoby to kluczowe znaczenie. Teraz niekoniecznie. Zlecając usługę co do zasady akceptujesz warunki jej realizacji uzgodnione a jeśli nie są uzgodnione to narzucone przez wykonawcę.

rytmpoczta napisał:
Oferta była przygotowana w sposób dla mnie niejasny, było wypisane kilka składników i skróty logistyczne, których nie rozumiałem.
To obciąża wyłącznie ciebie. Po co korzystałeś z oferty której nie rozumiałeś?

rytmpoczta napisał:
Pomylił się i potem jeszcze to potwierdził w kolejnym mailu.
To może być argumentem na twoją korzyść.

rytmpoczta napisał:
Rozumiem, że ja mam rację w tym sporze?
Sprawa względna. Nie znam argumentów drugiej strony. Ostatecznie sąd rozstrzygnie.

rytmpoczta napisał:
Póki co opłacić fakturę na kwotę, która została pierwotnie podana jako suma?
Zapłacić kwotę bezsporną. Podstawą rozliczenia jest umowa nie faktura. Zażądaj korekty faktury do stanu zgodnego z umowa.
Licz na to, że wykonawca usługi nie będzie chciał iść w spór sądowy dla 150 USD.

rytmpoczta napisał:
Jeśli sprawa trafi do sądu to dam radę się wybronić tymi argumentami i wydrukami z maila?
Nie to forum. Pytanie raczej do wróżki.
 
Ofertę zatwierdziłem dopiero , gdy otrzymałem dokładną, sumaryczną kwotę w usd i potem jeszcze potwierdzoną w pln. To jest podstawa mojej decyzji o wyborze tego przewoźnika. To jest dopiero oferta i umowa zatwierdzona przeze mnie. Wcześniej decyzji nie było.
Brak dokładności i profesjonalizmu pracownika, którego podstawowym zadaniem jest obliczenie i podanie ceny.
Dziękuję bardzo za odniesienie się do sprawy, zdrówka!
 
Powrót
Góra