D
Domi69
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 501
Pytanie ???
Miałem mieszkanie z telefonem. Umowy nie podpisywałem bo z tego co pamiętam było tylko przepisanie telefonu w TP. Po pewnym czasie mieszkanie sprzedałem z telefonem. W 2003 roku poinformowałem o tym fakcie TP mam potwierdzenie, ze przyjęli to do wiadomości. Zobowiązali nabywcę do stawienia się i podpisania umowy pod rygorem odcięcia przyłącza.
Potem dowiedziałem się, że pomimo to fakturowali do 2006 roku albo i dłużej na moje dane. Powstał jakiś dług.......
Złożyłem do TP skargę z pytaniem na jakiej podstawie fakturowali na nieprawdziwe dane??? i bez umowy /bo nie jej ma/
Dziś zadzwoniła panienka z TP i poinformowała mnie, ze reklamacja dotycząca faktur będzie rozpatrzona negatywnie. Podała jako uzasadnienie np. fakt, ze faktury podlegają reklamacji przez rok oraz ktoś za nie płacił, poza tym oni sprzedali dług i ich to już nie interesuje. Takie zdanie jest ich prawnika.
Co robić dalej z tym fantem??? bo wygląda, że w ten sposób można fakturować każdego i każdą usługę?
Miałem mieszkanie z telefonem. Umowy nie podpisywałem bo z tego co pamiętam było tylko przepisanie telefonu w TP. Po pewnym czasie mieszkanie sprzedałem z telefonem. W 2003 roku poinformowałem o tym fakcie TP mam potwierdzenie, ze przyjęli to do wiadomości. Zobowiązali nabywcę do stawienia się i podpisania umowy pod rygorem odcięcia przyłącza.
Potem dowiedziałem się, że pomimo to fakturowali do 2006 roku albo i dłużej na moje dane. Powstał jakiś dług.......
Złożyłem do TP skargę z pytaniem na jakiej podstawie fakturowali na nieprawdziwe dane??? i bez umowy /bo nie jej ma/
Dziś zadzwoniła panienka z TP i poinformowała mnie, ze reklamacja dotycząca faktur będzie rozpatrzona negatywnie. Podała jako uzasadnienie np. fakt, ze faktury podlegają reklamacji przez rok oraz ktoś za nie płacił, poza tym oni sprzedali dług i ich to już nie interesuje. Takie zdanie jest ich prawnika.
Co robić dalej z tym fantem??? bo wygląda, że w ten sposób można fakturować każdego i każdą usługę?