Fałszowanie dowodów

  • Autor wątku Autor wątku submarin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

submarin

Użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
254
ludzie , którzy złożyli na mnie zawiadomienie do prokuratury przedłożyli di akt sprawy sfałszowane dowody. Czy w związku z tym mogę zgłosić jako kontr pozew , że utrudniają postępowanie ?
 
skoro będziesz przesłuchiwana w tej sprawie to mozesz to podnieść to jeśli twoja informacja się potwierdzi to materiały dotyczące podrobienia dokumentów zostaną wyłączone do odrębnego postępowania.
 
Chodzi mi o definicję utrudniania postępowania........
Czy zachodzi tu ta okoliczność ?
 
Wyłudzono nieprawdę od pewnych osób odnośnie faktów mających znaczenie prawne co do sytuacji o którą zostałam oskarżona. Zgodnie z pewną ustawą zaprzeczenie tego faktu spowodowało. że nie musieli ci co mnie oskarżali odpowiadać na trudne pytania.
Patrz inne moje posty.......... jak mnie skręcono!!!
 
jeśli uważasz ,że nikt nie ma co robić tylko przeglądać twoje wszystkie posty to jesteś w błędzie... szanuj czas innych ktorzy poświęcaja go bezinteresownie...

nie bardzo rozumiem okreslenie wyłudzono poswiadczenie nieprawdy (skoro poświadczający nieprawdę nie są osobami mogacymi być sprawcami czynu określonego w artr. 271 &1 KK ) - kto wyłudził i w jaki sposób?
 
Zwyczajnie ......ktoś sporządził pismo zaprzeczające sytuacji mającej znaczenie prawne i dał komuś je podpisać i dał je do prokuratury.Co do innych moich postów chodzi byście nabrali wiedzy , że coś jest nie tak z tymi moimi sprawami............nie chcę pisać jednoznacznie. Przychodzili do sądu, gadali co chcieli a świstak,,układał,, sreberka nawet po procesie.......
 
Jak opisuje kk takie postępowanie gdy grupa osób wyłudza poświadczenie nieprawdy i takimi dowodami w sprawie karnej się posługuję?
 
Wiele zależy od szczegółów tych czynów.
 
A ten jak polityk............napisz o jakie szczegóły ci chodzi. Ja myślę ,że napisałam wszystko!
 
Nie jestem wrózką. W prawie karnym nie ma z góry ograniczonego i gotowego zbioru istotnych szczegółów. To Ty zdaje się wiesz co się dokładnie stało. Sprecyzuj pytanie.
Istotne może być np.kim była osoba która podpisała pismo (czy pełniła jakąś funkcję np. publiczną)? Co to było za pismo? Jaka była jego treść? Itp.
 
Ostatnia edycja:
Zwykłe pismo sporządzone z myślą dołączenia do aktu oskarżenia i mówiące , że popełniłem przestępstwo świadomie a nie np. w wyniku błędu. Podważyłem je ale świstak.... skręcał sreberka........... Zgłosiłem to do prokuratury, że te pisma zawierają nieprawdę ale tam też są świstaki.......... mimo , że jedna osoba przyznała przed sądem do poświadczenia nieprawdy prokuratura chyba nie przyjęła zgłoszenia............chociaż ostatnio zgłosiłem inne dowody , że osoby te przyznały się publicznie do czegoś co świadczy o wyłudzeniu nieprawdy.
Czy osoby wyłudzające nieprawdę winne są oszustwa bądż posługiwaniem się sfałszowanymi dowodami?
Jeżeli świstak po procesie fałszuje zeznania czy można z twardziela odczytać to i jakie są przepisy w sądach odnośnie przechowywania nośników komp. ?
 
Właśnie prokuratura umorzyła kolejne zgłoszenie....... pomórzcie mi to zdefiniować jak opisać następne zgłoszenie!!!!!!!!
 
.....albo jestem ofiarą pieniactwa, układu ........wszystko zgodne z teorią MSWiA!!!!!!!
 
Teoria nowa...,, w tym państwie nic nie można udowodnić ( zwykły człowiek ),,........siostra OLEWNIKA
 
MMPM jednoznacznie stwierdzam , że mam dowód na wyłudzenie nieprawdy........arogant to przyznał publicznie. Moi adwokaci nie powiedzieli mi, że można złożyc kontr pozew....itp.Nie chce mi się więcej pisać!!!!!!!
 
Wniosłem o przywrócenie terminu wznowienia postępowania. Odp.........nie 1 ale 2 sprawy idą do rozpatrzenia!!!! Odpisał mi sędzia , że jestem WINNY zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa na podstawie dokumentów , które wniosłem jako dowód o przywrócenie terminu!!!!!! MMPM i co ty nato......bo ja jak na lato.......
acha..........szukam prawnika z Rybnika lub okolic , który poprowadzi moje sprawy!!!
 
Właśnie wygrałem sprawę w sądzie apelacyjnym rejestrowym. zapadł wyrok, że Rada Nadzorcza przekracza swoje uprawnienia i ogranicza prawa członkom spółdzielni!!!!
 
Postawiono mi zarzut w 2003r. Teraz znalazłem dokument , że osoby te wyłudziły poświadczenie nieprawdy, tak sfałszowane dowody dali do prokuratury i sądu z góry zakładając zatajenie prawdy i złożenie fałszywych zeznań. Sprawę przegrałem. Co teraz mogę zrobić....czy te czyny im się przedawniły?
 
Powrót
Góra