Falszywa umowa kupna-sprzedazy auta?!

  • Autor wątku Autor wątku anonim05
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anonim05

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Witam,
kupilem auto gdzie bylo 2 wlascicieli Pan przyniosl umowe z dwoma podpisami i wypisnymi danymi na umowie, pierszy raz kupowalem auto i nie spojrzalem w dowod osobisty czy to ten pan jest na tej umowie. Jedna osoba na umowie to meżczyzna a druga kobieta bylem przekonany ze to ten pan jest wlasicielem na umowie.
Kupilismy auto pojechalismy na glowna trase sprawdzic auto i okazalo sie ze auto jest popsute, zaczolem dzwonic do tego Pana nie odpowiadal, pojechalem na ten adres okazalo sie ze nie spisalem mumowy z wlasicielem ani z wspolwlasicielem tylko z jej mezem,bratem czy cos w tym stylu czyli nie widnieje na zadnym papierze.
Moje pytanie czy umowa jest zgodna z prawem, podpisy prawdopodobnie byly zrobione przez tego Pan, bo poszedl drukowac umowe. Dzownilem do wspolwlasiciela mowil ze nic nie podisywal tylko wszytkie pytana kierowac do tego Pana u ktorego kupowalem, a ten wspolwlasiciel byl tylko na papierze dla znizek. Zadnego wlasiciela auta nie widzialem. Chcialbym teraz zglosci sprawe na policje czy mam szanse wygrania sprawy czy sprawa zostanie umorzona? Zostalem oszukany tez z autem bo mialo rozwalona skrzynie a nie moglismy tego sprawdzic w miescie na 4 biegu, dal nam sie przejechac tylko na parkingu a jazde prubna sam prowadzil auto. Teraz Pan zwkela ze spotkaniem sie i opowiada ze widzialem tamtych wlasicieli. Czy takie cos jak oddanie auta w ciagu 7 dni wiascicielowi ? Naprawa wyniesie ponad polowe ceny auta. Czy umowa jest wazna i czy moge zgloscic sprawe na policje i nie strace pieniedzy ?
Prosze o szybka odpowiedz dziekuje.
 
Powrót
Góra