Fałszywe i bezpodstawne oskarżenie.

  • Autor wątku Autor wątku ROH
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ROH

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, a zarazem witam Wszystkich, gdyż to moja pierwsza wizyta na Forum Prawnym.
Powód założenia tego tematu może wydać się Wam błahy, jednak spędza mi on sen z powiek. Otóż dostałem uwagę do dziennika od jednej z nauczycielek za czyn, którego nie popełniłem. Przesłaniem owej uwagi było, że przytulam koleżankę, a na interwencję nauczyciela pytam "a co panią to obchodzi?". "Koleżankę" faktycznie objąłem za ramię, gdyż jest moją dziewczyną i to raczej normalne, szczególnie, że przeżywa Ona ostatnio trudny okres w Swoim życiu. Według statutu szkoły okazywanie czułości nie jest zabronione. Druga część uwagi nie ma nic wspólnego z prawdą, gdyż dobrze pamiętam, że moje słowa brzmiały "a dlaczego to Panią obchodzi?". Z tego co wiem, oba z zacytowanych zwrotów (ten prawdziwy i przeinaczony) nie są wulgarne, jak to określono w uwadze. Dodam, że owa nauczycielka dość często atakuje słownie uczniów. Chodzę do klasy maturalnej, więc ocena z zachowania powinna być raczej bardziej niż dobra, a ta bezpodstawnie napisana uwaga może mi ją obniżyć.
Moje pytanie brzmi: czy możecie mnie Drodzy Użytkownicy Forum pokierować, jak powinno wyglądać odwołanie od kary, które muszę napisać do dyrektora w ciągu siedmiu dni od poinformowania o napisaniu uwagi (dowiedziałem się o tym wczoraj)? Nie mogę liczyć na pomoc wychowawczyni, gdyż trzyma stronę nauczycielki, o której wyżej pisałem.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc.
 
To nie jest problem prawny.
Warunkowo nie zamykam. Przenoszę do HP.
 
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r.

w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych:
Przepis prawny:
§ 15. 1. Śródroczna i roczna klasyfikacja zachowania uwzględnia w szczególności:
1) wywiązanie się z obowiązków ucznia;
2) postępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej;
3)dbałość o honor i tradycje szkolne;
4)dbałość o piękno mowy ojczystej;
5)dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie własne oraz innych osób;
6)godne, kulturalne zachowanie się w szkole i poza nią;
7)okazanie szacunku innym osobom


Nie ma tu podstaw do obniżania oceny z zachowania.
 
Jak to nie jest problem prawny ? Ja tu widzę podstawy zniesławienia ucznia. Przecież kontakt z dziennikiem, w którym nauczycielka odnotowała uwagę - o rzekomych wulgarnych zwrotach wobec niej - ma potencjalnie każdy zatrudniony w tej placówce nauczyciel.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra