Fałszywe oskarżenia

  • Autor wątku Autor wątku jolcia76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jolcia76

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
52
Witam
Przez byłego męża zostałam posądzona o kradzież drzewek z jego posesji na której mieszkaliśmy wspólnie z dziećmi ale nadal jestem tam zameldowana. Sprawa trafiła do Sądu i zostałam przez Sąd uniewinniona. Nadmieniam iż mój były mąż by mi zrobić na złośc co jakiś czas posądza mnie o różne rzeczy ( w tym kradzieże).Powoli mam już dość tych oskarżeń, Moje pytanie brzmi :
1.Czy mogę wnieść sprawę do Sądu na męża o fałszywe oskarżenia?
2.Czy jest to sprawa z powództwa prywatnego czy jest ścigana z urzędu?
3. Jeśli z powództwa prywatnego to jakie są koszty wniesienia pozwu?
4. Czy mogę też domagać się odszkodowania? ( nadmieniam iż były mąż ma wyrok odroczony na okres jednego roku , tj, sprawa o pobicie mnie)
Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
 
Jeśłi chodzi Ci o odpowiedzialność za ewentualne przestępstwo, to do Sądu nie. Raczej do prokuratury jeśli masz podstawy podejrzewać męża o umyślne fałszywe oskarżenie.

No chyba że chcesz dochodzić tylko jakiegoś zadośćuczynienia (nie przesądzam tego czy ono Ci się należy) - to wówczas możesz złożyć pozew do Sądu cywilnego.

Odszkodowania możesz się domagać jeśli potrafisz udowodnić że poniosłaś jakąkolwiek szkodę.
 
A straty moralne się nie liczą ( zszarpane nerwy itd)?
A odszkokowanie np, na cel dobroczynny?
 
jolcia76 napisał:
A straty moralne się nie liczą ( zszarpane nerwy itd)?
A odszkokowanie np, na cel dobroczynny?
Te kwestia załatwia - właśnie - pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych z Art. 23 i 24 Kc.
 
Czyli rozumiem ,że w takim przypadku nie pozew o fałszywe oskarżenia tylko pozew o naruszenie dóbr osobistych?
 
Sama Pani pisze, że chce satysfakcji moralnej, więc temu to właśnie służy.
W katalogu dóbr chronionych jest np. cześć, godność, wizerunek.........etc., które to dobra zostały w tym przypadku naruszone lub przynajmniej Pani to tak odbiera.
Pani prawo jest dochodzić satysfakcji w sądzie.
 
Powrót
Góra