Fałszywe oskarżenie o nękanie - co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku Miniozaur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Miniozaur

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
22
Dzień dobry, w mojej sprawie złożyłem pozew o ustalenie ojcostwa mojej córki która od czasu porodu 09.08.2020 jest przede mną ukrywana w rodzinnym domu pozwanej - napisałem osobny post w sekcji kc.
W międzyczasie po wielokrotnych próbach kontaktu - byliśmy ze sobą narzeczeństwem, łącznie 5 lat - dostałem wezwanie jako świadek w postępowaniu o uporczywe nękanie mojej eks i jej rodziców - które oczywiście umorzono i policja nie dość że dała do zrozumienia zgłaszającym że ich sprawa to zwykłe pieniactwo to stwierdziła w trakcie moich zeznań że "Trudne Sprawy to przy tym nic, widać że próbują podłożyć Panu świnię".


Dlatego z drugiej strony ja też ich pozwę o - właśnie tu się rodzi pytanie:
O co miałbym ich pozywać?

Fałszywe oskarżenie?
Fałszywe zeznania?
Pomówienie?

Podpowiedzcie proszę bo chcę odbić im wahadłem to samo co robią, matka eks jest nauczycielką i skargę do kuratorium na jej udział w alienacji rodzicielskiej (uchybienie godności nauczyciela), potraktowała jako nękanie.
Ojciec eks jest prezesem banku w małej mieścinie i uwaga - zgłosił nękanie bo pisałem też do owego banku w jego sprawie - że mam informację że popełnił przestępstwo - z tym że zgłaszałem kompletnie bezosobowo, na zasadzie" "wiem ale powiem osobiście" i nigdzie nie pada jego nazwisko. Odpisał mi jakiś jednoosobowy dział prawny że bez nazwiska to nic nie zrobią, a w międzyczasie pan najwyraźniej spanikował i poszedł zgłosił te konkretne maile jako nękanie jego osoby, próbując mnie udupić.

Wydaje mi się że wszedł w posiadanie tych maili nielegalnie, wykorzystując swoją pozycję jako kierownik placówki - no bo jak nękanie skoro nie wiadomo o kogo chodzi? Uderz w stół a nożyce się odezwą.

Proszę o podpowiedź jak tę sprawę kontynuować żeby pociągnąć do odpowiedzialności tych ludzi?
 
Powrót
Góra