wrudz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 12
Witam.
Moja ex małzonka mieszkała sobie z konkubentem z którym miała dziecko, jednak aby otrzymac alimenty z funduszu alimentacyjnego zlozyła zeznanie pod odpowiedzialnoscia karna ze mieszka sama i jest samotna matka wychowujaca moje dzieci oraz konkubenta.
Na tej podstawie decyzja administracyjna przyznano jej swiadczenia. Mi nie udzilono zadnej informacji ani o jej dochodach ani o liczbie zgloszonych osob wiec teoretycznie o niczym jeszcze nie wiem
wkrotce dostane decyzje, ze mam wyplacone jej swiadczenia zwrocic wraz z odsetkami - i bedzie to decyzja administracyjna - ktora chcialbym uchylic, odowolac sie, albo cos.
swoja droga w sadzie lezy od kilku miesiecy moj pozew o czasowe (wlasnie o te 9 miesiecy kiedy nie placilem) umozenie alimentów - poniewaz miałem wypadek - udar mózgu i nie mogłem zarabiac.
od czego zacząć?
czy czekać na decyzje administracyjna o spłacie ?
czy zglosic do prokuratury fałszywe zeznania co do dochodow w rodzinie (bo z uwzglednieniem konkubenta - nie dostała by z funduszu)
oczywiscie wiem ze wszelkie zobowiazania a szczegolnie alimenty nalezy splacać, jenak w tym przypadku mam dziecko z aktualnego małzenstwa ktoremu byt rowniez musze zapewnic a spryt poprzedniej małoznki sprawił ze moje skromne zasoby finasowe nie sa dzielone w sposób uczciwy miedzy moje potomstwo
dziekuje pozdrawiam.
Moja ex małzonka mieszkała sobie z konkubentem z którym miała dziecko, jednak aby otrzymac alimenty z funduszu alimentacyjnego zlozyła zeznanie pod odpowiedzialnoscia karna ze mieszka sama i jest samotna matka wychowujaca moje dzieci oraz konkubenta.
Na tej podstawie decyzja administracyjna przyznano jej swiadczenia. Mi nie udzilono zadnej informacji ani o jej dochodach ani o liczbie zgloszonych osob wiec teoretycznie o niczym jeszcze nie wiem
wkrotce dostane decyzje, ze mam wyplacone jej swiadczenia zwrocic wraz z odsetkami - i bedzie to decyzja administracyjna - ktora chcialbym uchylic, odowolac sie, albo cos.
swoja droga w sadzie lezy od kilku miesiecy moj pozew o czasowe (wlasnie o te 9 miesiecy kiedy nie placilem) umozenie alimentów - poniewaz miałem wypadek - udar mózgu i nie mogłem zarabiac.
od czego zacząć?
czy czekać na decyzje administracyjna o spłacie ?
czy zglosic do prokuratury fałszywe zeznania co do dochodow w rodzinie (bo z uwzglednieniem konkubenta - nie dostała by z funduszu)
oczywiscie wiem ze wszelkie zobowiazania a szczegolnie alimenty nalezy splacać, jenak w tym przypadku mam dziecko z aktualnego małzenstwa ktoremu byt rowniez musze zapewnic a spryt poprzedniej małoznki sprawił ze moje skromne zasoby finasowe nie sa dzielone w sposób uczciwy miedzy moje potomstwo
dziekuje pozdrawiam.