Fałszywy mandat z Niemiec

  • Autor wątku Autor wątku fiolek7317
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fiolek7317

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
2
Witam,

Otrzymałem dzisiaj list z jakiegos niemieckiego urzędu miejskiego (Stadt Lingen EMS) mandat. Zostałem wezwany do zapłaty mandatu za wykroczenie drogowe, które miasło miejsce pod granicą holenderską - gdzie w tym czasie byłem w Polsce w pracy, przede wszystkim nigdy tam nie byłem. Podejrzewam, że ktoś sie pode mnie podszył, ponieważ sprzedaję towar do Niemiec. Na tym liście podana jest kwota, moje dane, dane osoby wysyłającej do mnie wezwanie oraz marka samochodu i numer rejestracyjny. Nie mam takiego samochodu..
Czy ktos zna podobną sytuację? Czy cos mogę zdziałac w tej sprawie. Kompletnie nie znam języka niemieckiego.
 
Z tego co piszesz, nie wynika jasno, co właściwie dostałeś. Decyzja o ukaraniu mandatem za wykroczenie drogowe nazywa się "Bussgeldbescheid". Czy tak zatytułowane jest to pismo? Jeśli tak, to powinieneś w terminie dwóch tygodni od doręczenia Ci tego pisma złożyć sprzeciw (po niemiecku "Einspruch") od te decyzji. A teraz bardzo ważne: Pamiętaj, że nie liczy się data nadania Twojego pisma ze sprzeciwem na poczcie, lecz konkretny dzień w którym Twoje pismo wpłynie do niemieckiego urzędu. W Niemczech nie ma przepisów, które mówią, że termin jest zachowany, jeśli pismo zostanie w terminie nadane w urzędzie pocztowm; liczy się data wpływu pisma do urzędu. Innymi słowy: Jeśli w terminie nadasz Twoje pismo na poczcie, ale wpłynie ono w urzędzie niemieckim po terminie, to Twój sprzeciw będzie spóźniony i zostanie odrzucony. Sprzeciw możesz wysłać także faksem lub e-mail-em (pismo zeskanować i podpisać). Takie formy pisemne są w Niemczech dopuszczalne.

Teraz jeśli chodzi o samo sedno sprawy: Przecież przy wykroczeniach drogowych zawsze podawany jest numer rejestracyjny samochodu. Czy to wykroczenie, o które jesteś obwiniany, popełnione miało być samochodem z Twoim numerem rejestracyjnym? A może chodzi o jakieś inne wykroczenie drogowe? Rowerzysta i pieszy też mogą popełnić jakieś wykroczenie drogowe. Musisz dokładnie poznać treść tego pisma. Poza tym piszesz, że w piśmie, które dostałeś, są "dane osoby wysyłającej". Jakiej "osoby"? Przecież decyzje o ukaraniu mandatem (Bussgeldbescheid-y) wysyłają urzędy; w Twoim wypadku byłby to urząd, którego dane zamieszczam tu poniżej:

Stadt Lingen (Ems)
Elisabethstraße 14-16
49808 Lingen (Ems)

Telefon: 0591 9144-0
Telefax: 0591 9144-131
E-Mail: info@lingen.de

I na koniec następująca uwaga: Jeśli ta decyzja o ukaraniu się uprawomocni, to urząd nie uwzględni Twoich późniejszych i spóźnionych wyjaśnień. Podchodź więc do tej sprawy starannie i koniecznie złóż w terminie sprzeciw od tej decyzji, jeśli to w ogóle jest decyzja o ukaraniu mandatem za wykroczenie (wykroczenie=Ordnungswidrigkeit). Powinieneś zatem zwrócić się do kogoś, kto zna niemiecki, aby Ci dokładnie przeczytał po polsku, o co tam chodzi. Wcale nie musi to być tłumacz przysięgły; ważne jest, aby porządnie znał dwa języki: polski i niemiecki.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem dlaczego uszło mojej uwadze, że w piśmie, jak piszesz, był podany numer rejestracyjny, a nawet marka samochodu. To trochę zmienia sytuację, bowiem jednoznacznie chodzi o jakieś wykroczenie drogowo (co to miało być konkretnie, nie piszesz), popełnione przy prowadzeniu samochodu lub jego użwywaniu; np. także nieprawidłowe parkowanie. Skoro podany w piśmie samochód nie należy (nie należał) do Ciebie, to być może cała sprawa wynika z tego, że ktoś, naprawdopodobniej posiadacz tego samochodu, otrzymawszy zawiadomienie o popełnieniu tego wykroczenia, twierdzi, że nie on sam, lecz ktoś inny używając jego samochodu, popełnił to wykroczenie; i podał Ciebie. Przecież jeśli nie był to Twój, na Ciebie zarejestrowany samochód, to urząd w Lingen nie mógł dowiedzieć się Twojego nazwiska i Twojego adresu od polskiego urzędu, w którym zarejestrowane jest Twoje auto. Ktoś, a najprawdopodobniej jest to posiadacz podanego w piśmie samochodu, podał Twoje nazwisko i pozostałe dane, urzędowi w Lingen, twierdząc, że w chwili popełnienia wykroczenia, Ty używałeś tego samochodu. To dość częsty sposób obrony przed mandatami; posiadacz samochodu twierdzi, że akurat w czasie popełnienia wykroczenia, użyczył swojego auta komuś innemu, i podaje, broniąc się, dane tego kogoś innego.
W każdym razie, jeśli nie miałeś z tym wykroczeniem nic wspólnego, to koniecznie złóż sprzeciw od decyzji o ukaraniu mandatem.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź. Tak, dzisiaj napisze do nich meila w tej sprawie. Mandat został wystawiony za zaparkowanie w miejscu dla niepełnosprawnych, a pismo jest tak zatytułowane: Schriftliche verwarnung mit verwarnungsgeld / anhorung

Dane osoby wysyłającej miałem na myśli pracownika urzędu.
 
A więc to nie jest jeszcze decyzja o ukaraniu! Piszesz, że to pismo jest zatytułowane lub oznaczone jako "Schriftliche Verwarnung mit Verwarnungsgeld/Anhörung"; tłumacząc na polski: "Pisemne upomnienie z mandatem upominawczym", zaś to słowo "Anhörung" oznacza "wysłuchanie", czyli możliwość wypowiedzenia się, oświadczenia itp. Otóż § 55 Ordnungswidrigkeitsgesetz (niem. ustawa o wykroczeniach) przewiduje tzw. "Anhörung", tzn. obwinionemu musi być dana możliwość wypowiedzenia się. I właśnie takie pismo, w którym daje Ci się możliwość zajęcia stanowiska, wypowiedzenia się, dostałeś. Zwykle piszą w takich pismach, że jeśli nie masz nic do powiedzenia i uważasz, że popełniłeś to wykroczenie, to po prostu zapłać ten mandat. Ponieważ Ty nie popełniłeś tego wykroczenia, tzn. nie zaparkowałeś tego samochodu na miejscu parkingowym dla inwalidów i niepełnosprawnych, to w ramach tego "Anhörung", czyli tego "wysłuchania", napisz im krótko jasno i treściwie, że Ty nie masz takiego auta z takim numerem rejestracyjnym, nigdy takim autem nie jeździłeś, nigdy od nikogo nie pożyczałeś takiego auta, i że to nie ty tam parkowałeś. Oczywiście, tak jak pisałem, możesz to zrobić także per e-mail, ale zrób to tak, że dołączysz Twoje własne, zeskanowane, pismo z Twoim własnoręcznym podpisem jako załącznik. Wprawdzie podałem Ci adres, telefon, faks i adres e-mail-owy urzędu w Lingen, ale na wszelki wypadek porównaj z tymi, które są wydrukowane na piśmie, które dostałeś; może ja dysponuję już nieaktualnym, za co na wszelki wypadek przepraszam.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra