B
bunia1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 3
Dnia 1.01.2008 na skutek nieszczęśliwego upadku zwichnęłam prawy staw biodrowy stopnia I.
A stało sie to tak: przebywałam z grupą na świeżym powietrzu koleżanka stojąca obok poślizgnęła sie na nierównym terenie. Tracąc równowagę złapała mnie za rękę i upadając ja upadłam na lewe biodro. Natomiast koleżanka całym ciałem upadła na mnie od strony biodra prawego stąd to zwichnięcie. Przyjechało pogotowie zabrało mnie do szpitala w którym przebywałam 10 dni , nie mogąc się zupełnie ruszać. Rutynowe badania wykonane w szpitalu wykazały , że owego fatalnego dnia miałam we krwi alkohol. Proszę o pomoc i odpowiedź jakie mam szanse na odszkodowanie. Do dzisiaj leczenie jeszcze trwa cały czas chodzę o kulach bez możliwości obciążania biodra prawego. Skutki tego wypadku również odnoszą się do nieobecności dwumiesięcznej na uczelni oraz przesunięciu sesji zimowej z którą do dzisiaj się zmagam. Muszę nadmienić również , że mam uprawnienia instruktorskie rekreacji ruchowej jazdy konnej . Bardzo obawiam się o sprawność fizyczną tegoż biodra pod tym kątem również. Czy będę mogła jeszcze usiąść na koniu
świadkowie potwierdzą przebieg zdarzeń. Serdecznie pozdrawiam
A stało sie to tak: przebywałam z grupą na świeżym powietrzu koleżanka stojąca obok poślizgnęła sie na nierównym terenie. Tracąc równowagę złapała mnie za rękę i upadając ja upadłam na lewe biodro. Natomiast koleżanka całym ciałem upadła na mnie od strony biodra prawego stąd to zwichnięcie. Przyjechało pogotowie zabrało mnie do szpitala w którym przebywałam 10 dni , nie mogąc się zupełnie ruszać. Rutynowe badania wykonane w szpitalu wykazały , że owego fatalnego dnia miałam we krwi alkohol. Proszę o pomoc i odpowiedź jakie mam szanse na odszkodowanie. Do dzisiaj leczenie jeszcze trwa cały czas chodzę o kulach bez możliwości obciążania biodra prawego. Skutki tego wypadku również odnoszą się do nieobecności dwumiesięcznej na uczelni oraz przesunięciu sesji zimowej z którą do dzisiaj się zmagam. Muszę nadmienić również , że mam uprawnienia instruktorskie rekreacji ruchowej jazdy konnej . Bardzo obawiam się o sprawność fizyczną tegoż biodra pod tym kątem również. Czy będę mogła jeszcze usiąść na koniu
świadkowie potwierdzą przebieg zdarzeń. Serdecznie pozdrawiam