G
Guest
widzę że nikt nie może mnie oświecić.wygląda na to że dzieci które na codzień chodzą - jedno 2 lata 3 mc do żłobka ; drugie - 6 lat do przedszkola, muszą zrobic sobie przerwę bo ,ojciec chce mieć je na ferie.ale przecież ferie zimowe dotyczą dzieci szkolnych , ani żłobek ani przedszkole nie mają żadnej przerwy.więc jak.. :?: .wiadomo że wyrok rozwodowy jest jeden na całą przyszłość. więc sąd musiał wziąść pod uwagę że dzieci pójdą kiedyś do szkoły i bedą miały ferie.-CZY dobrze rozumuję :what: one nie chcą za bardzo jechać i spać.odpowiadałoby im pojechać pobawić sie i na noc wrócic