Fikcyjna osoba, akzyca, wycofana decyzja o rejestracji pojazdu.

  • Autor wątku Autor wątku lukasses
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasses

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
4
Witam,

Proszę o przeniesie do odpowiedniego działu, jeśli wybrałem źle.

od września roku 2015 jestem posiadaczem wymarzonego auta. Krótko trwała moja radość, ponieważ 18 grudnia otrzymalem powiadomienie z Urzędu Miasta Lublin o wznowieniu postępowania w sprawie zarejestrowania naszego auta. 1 kwietnia roku 2016 otrzymalem decyzję o wycofaniu decyzji o rejestracji pojazdu.

Pojazd został sprowadzony w 2011r przez grupę przestępczą działającą na terenie Lublina i nie tylko. Sprowadzali oni auta, by później juz w Polsce, podrabiać umowy zakupu, zapłaty akcyzy oraz opłaty recyklingowej.

Moja historia wygląda następująco:
-pojazd sprowadzony legalnie w 2011r grudzień z Holandi przez grupę przestępczą, wymyslili sobie osobę fikcyjną, która niby importowała to auto dodatkowo podrabiali dokumenty potwierdzające zapłaty akcyzy i recykling (podrabiali również pieczątki), później kilka sprzedaży na fakture vat marza pomiędzy sobą
-po czym rejestrowali auto na siebie, nie płacąc akcyzy i odsprzedawali dalej
-drugim właścicielem od 2012 roku styczeń, była mała rodzinna firma, która posiadała to auto przez 3,5 roku, (współwłaścicielem był bank!)
-trzecim właścicielem od września 2015 jestem ja

Odwolalem sie w terminie od decyzji, którą odebrałem 01.04.2016, ale i tak juz dzisiaj dostałem awizo z pismem z kolejnego wydzialu komunikacji. Nie powinni oni poczekać z przekazywaniem tego dalej ? Skoro się odwołałem ?

Moje pytania:
1. zastanawiam się czy oddawać auto, a jeśli tak to czy poprzedni właściciel zwróci mi koszty między innymi założonej instalacji LPG, kosztów napraw, Oc, przegląd itp ? Na wszystko mam faktury. Co z kosztami sądowymi, mogę się domagać pokrycia ich przez poprzedniego właścicielia.

2. Opcja druga czyli przenoszę własność na podstawie art 169 kc., tylko co teraz z akcyza, która nie jest zapłacona. Postępowanie karne zostało podzielone na kilka częsci, póki co zakończono pierwszą część ok 90 aut, lecz wśród nich nie znajduje się moje auto. 5 osób dostalo wyroki w zawiasach plus po np 200 stawek dziennych po 60zł za narażenie skarbu państwa na straty związane z nieodprowadzeniem podatku akcyzowego.

Więc mogę założyć, że podobnie będzie w przypadku mojego auta. Na czym polegają te stawki dzienne?

Już tłumaczę czego się obawiam, przenoszę własność, ale nie będę mógł zarejestrować auta, ponieważ toczy się nadal sprawa karna, brak opłaty akcyzy, dodatkowo do czasu zakończenia sprawy prokurator zakazał wydawania oryginalnych dokumentów holenderskich.

Proszę o pomoc, jeśli ktoś ma podobny problem
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
lukasses napisał:
z pismem z kolejnego wydzialu komunikacji. Nie powinni oni poczekać z przekazywaniem tego dalej ? Skoro się odwołałem ?


a co w tym pismie zamieszczono? co oznacza "kolejny wydzial komunikacji"?

lukasses napisał:
poprzedni właściciel

Prawdopodobnie to nie byl wlasciciel, ale posiadacz

lukasses napisał:
zwróci mi koszty między innymi założonej instalacji LPG, kosztów napraw, Oc, przegląd itp ? Na wszystko mam faktury. Co z kosztami sądowymi, mogę się domagać pokrycia ich przez poprzedniego właścicielia.


Na drodze cywilnej i karnej - pytania w odpowiednich dzialach

lukasses napisał:
przenoszę własność

a ma pan wlasnosc, aby ja przeniesc?

lukasses napisał:
Na czym polegają te stawki dzienne?

dzial ==>> prawo karne
 
Strasznie się Pan czepia słówek, ale ok.

Pismo to postanowienie, wezwanie poprzednich POSIADACZY o przedłożenie dokumentów, które mogą pomóc w merytorycznym rozwiązaniu sprawy. Informują oni również mój wydział komunikacji o całej sprawie.

Oczywiście nie będę przenosił własności, tylko postaram się ją ustalić,pozyskać na podstawie art 169.

Może chociaż uzyskam odpowiedź czy w przypadku ustalenia własności pojazdu, zarejestruje samochód tylko na podstawie decyzji sądu o przyznaniu własności? Co z akcyzą ?
 
lukasses napisał:
Strasznie się Pan czepia słówek, ale ok.?

Bez precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, potem mamy tylko problemy "bo się wydawało..."

lukasses napisał:
Pismo to postanowienie, ?

Jaka podstawa prawna w tym pismie?

lukasses napisał:
Może chociaż uzyskam odpowiedź czy w przypadku ustalenia własności pojazdu, zarejestruje samochód tylko na podstawie decyzji sądu o przyznaniu własności?

Jesli orzeczenie sadu wykarze wlasnosc, to tym samym bedzie podstawa do ujawnienia pana jako wlasciciela w dowodzie rejestracyjnym
 
Na podstawie art. 147 i art 150 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks podstępowania administracyjnego

Tak jak napisałem wcześniej, wzywają poprzednich posiadaczy do przedstawienia dokumentów w celu merytorycznego rozwiązania sprawy.

Póki co wyglądało to tak, ze WK Lublin wysłał postanowienie, później decyzje, od której się odwołałem.
Teraz dostałem postanowienie z WK poprzednich posiadaczy, następnym pismem zapewne będzie decyzja ?

Później już mój WK przyśle postanowienie, mam się odwoływać od razu od postanowienia czy poczekać na decyzję ?

Dodam, że nie mam zamiaru oddawać tablic. Jeśli zdecyduje się w najbliższych dniach na próbę sądowego ustalenia własności to potrwa to minimum dwa miesiące. A auto jest mi potrzebne.


Jedyne czego się obawiam to odmowa rejestracji z powodu niezapłaconej akcyzy, sprawa karna w mojej sprawie jeszcze się nawet na dobre nie rozpoczęła. Skończy się nie szybciej jak 2017-2018 r. Zapewne zakończy się podobnym wyrokiem jak poprzednia, dotycząca innych 90 pojazdów. Czyli wyroki w zawieszeniu plus stawki dziennie za narażenie na straty Skarbu Państwa.

Jak wiadomo, nie chcę czekać do 2017-2018 na rejestracje, dodatkowo nie wiadomo, czy Pan, który dokonał oszustw będzie w ogóle wypłacalny.

Celny nie jest w stanie mi odpowiedzieć czy będę mógł zarejestrować to auto ponownie bez tej akcyzy, a jeśli nie to czy sam będę mógł ją opłacić ? no i od jakiej kwoty ?

Posiadam fakturę pomiędzy osobą fikcyjną a osobą, która widnieje jako pierwsza w karcie pojazdu. FV marza na 20000 zł, gdzie średnia wartość rynkowa tego auta w 2011 r. to około 50000 zł

Z góry dziękuje za pomoc.
 
lukasses napisał:
Na podstawie art. 147 i art 150 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks podstępowania administracyjnego.

na tej podstawie nie jest uprawnione zobowiazanie do wyjaśnień - wskazane normy prawa nie są o tym ;)

lukasses napisał:
Póki co wyglądało to tak, ze WK Lublin wysłał postanowienie, później decyzje, od której się odwołałem. .

Czyli sprawa w toku, a jak inne organy chca ruszyc temat, to jest podstawa do zawieszenia tamtych postepowań

lukasses napisał:
Później już mój WK przyśle postanowienie, mam się odwoływać od razu od postanowienia czy poczekać na decyzję ?.

Od postanowienia nie można się odwołać, tylko złożyć zażalenie i to nie od każdego, bo nie od każdego ono przysluguje

wyjasnione tu http://forumprawne.org/postepowanie...sie-od-decyzji-administracyjnej-poradnik.html

lukasses napisał:
Czyli wyroki w zawieszeniu plus stawki dziennie za narażenie na straty Skarbu Państwa.

Niekoniecznie, bo mamy tu zagadnienie wstępne i podstawę do zawieszenia art. 97 § 1 k.p.a. pkt 4 - analogiczne zapisy mamy też w o.p.


lukasses napisał:
Celny nie jest w stanie mi odpowiedzieć czy będę mógł zarejestrować to auto ponownie bez tej akcyzy, a jeśli nie to czy sam będę mógł ją opłacić ? no i od jakiej kwoty ? .

A postepowanie zostalo wszczęte?
 
Telefonicznie mi takiej informacji nie udzielą, póki co jechać 500km do nich też nie mam zamiaru.

Pan z Celnego przez telefon poinformował mnie, że więdzą o tej sprawie i osobie, która popełniła fałszerstwo dokumentów. Stwierdził, że jeśli ja nie otrzymałem żadnego pisma to można zakładać, że postępowanie toczy się wobec niego, ale wprost mi tego nie powiedział.

Zaproponował abym wysłał do nich pismo, na które odpowiedzą mi w ciągu 30dni. Odpowiedzą w nim tylko na pytanie czy wobec ''mojego'' pojazdu toczy się jakieś postępowanie. Nic więcej...
 
lukasses napisał:
jechać 500km do nich też nie mam zamiaru.

Jechać nie trzeba, wystarczy pocztą tradycyjna lub https://pl.wikipedia.org/wiki/EPUAP

lukasses napisał:
Odpowiedzą w nim tylko na pytanie czy wobec ''mojego'' pojazdu toczy się jakieś postępowanie. Nic więcej...

Pan ma prawo oczekiwac, ze postepowanie zostanie wszczete i mamy skuteczny tryb ponaglania urzedu

http://forumprawne.org/prawo-finans...ic-organ-podatkowy-do-dzialania-poradnik.html
 
Powrót
Góra