M
Mambaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry
W firmie w której pracuję wykorzystuje się fikcyjne konta Facebook, Google+ oraz twitter w celach marketingowych. Zostały one stworzone od podstaw z fikcyjnymi danymi z użyciem zdjęć losowych, prawdziwych osób z np. rosyjskiego FB (VK).
Konta są codziennie budowane tak aby nie wzbudzać podejrzeń administracji czyli dodawane są posty z życia codziennego wraz ze zdjęciami przejętymi od konkretnej osoby z zagranicy (publiczne profile).
Następnie dodawane są posty w okolicznych grupach reklamujące firmę. Oprócz tego wysyłane są prośby do "znajomych" o pomoc w przesyłaniu postów reklamowych.
Wydaje mi się to co najmniej niestosowne oraz niezgodne z moim sumieniem.
Czy w takim wypadku mamy do czynienia z łamaniem prawa (oprócz regulaminu danego portalu)? Chodzi mi o sposób marketingu oraz wykorzystywanie zdjęć konkretnych osób do tworzenia fikcyjnej postaci.
Dziękuję za pomoc.
W firmie w której pracuję wykorzystuje się fikcyjne konta Facebook, Google+ oraz twitter w celach marketingowych. Zostały one stworzone od podstaw z fikcyjnymi danymi z użyciem zdjęć losowych, prawdziwych osób z np. rosyjskiego FB (VK).
Konta są codziennie budowane tak aby nie wzbudzać podejrzeń administracji czyli dodawane są posty z życia codziennego wraz ze zdjęciami przejętymi od konkretnej osoby z zagranicy (publiczne profile).
Następnie dodawane są posty w okolicznych grupach reklamujące firmę. Oprócz tego wysyłane są prośby do "znajomych" o pomoc w przesyłaniu postów reklamowych.
Wydaje mi się to co najmniej niestosowne oraz niezgodne z moim sumieniem.
Czy w takim wypadku mamy do czynienia z łamaniem prawa (oprócz regulaminu danego portalu)? Chodzi mi o sposób marketingu oraz wykorzystywanie zdjęć konkretnych osób do tworzenia fikcyjnej postaci.
Dziękuję za pomoc.