Fikcyjne zaświadczenie o zatrudnieniu - schrzaniłem, pomóżcie się wykaraskać

  • Autor wątku Autor wątku tas23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
T

tas23

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
2
Cześć,

Mam następujący problem.

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, zatrudniam dwie osoby na niepełny etat, jeśli to ma jakieś znaczenie.

Dobry znajomy poprosił mnie o przysługę, załatwiał coś z przejęciem mieszkania po mamie, nie wnikałem. Przysługą było wypisanie mu zaświadczenia o zatrudnianiu na pół etatu, przy czym nie jest moim pracownikiem (nie mamy żadnej umowy, nie jest zgłoszony do ZUSu).
Stwierdziłem, że to tylko papier do administracji i wypisałem... Wiem, głupota, ale już poszło.
Administracja sprawdziła w ZUSie i kolega dostał pismo od ZUSu, że nie figuruje on w ich bazie jako mój pracownik. No bo nie może tam figurować...

Jeszcze nie wykonali żadnego ruchu, ale jak się dowiedziałem mogę się od nich spodziewać kontroli.
Co powinienem zrobić, żeby jakoś logicznie z tego wybrnąć?
Czy jest sens go jakoś wstecznie zgłaszać, czy coś?
Jakie konsekwencje mi za to grożą?
Mam obawy, że mogą zacząć mi kwestionować zatrudnienie tych dodatkowych dwóch osób (obie na 1/8 etatu, to bardzo mała działalność i potrzebuję ich tylko 2-3 razy w miesiącu do ogarnięcia faktur, zamówień, umów, posprzątania itp.)?

Pozdrawiam
Gupi Tomek:)
 
To jest Forum Prawne i jak się domyślasz, nie pomagamy łamać prawa!
Zamykam.

_____________________
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra