K
Kowal9415
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Jestem jeszcze uczniem gimnazjum w Gliwicach. Numeru gimnazjum nie podaje, bo nie należy, to do tematu, lecz interesuje mnie pewna sprawa.
Może zaczne już opisywanie sprawy. Film został nagrany coś około Kwietnia 2008 roku z telefonu komórkowego podczas lekcji. Stało się tak iż moja klasa(o ile dobrze pamiętam nie śpiewałem razem z nimi) na lekcji j.angielskiego postanowiła pośpiewać sobie. Na filmie jest moja osoba(bynajmniej tak podała mi jedna z nauczycielek, która ma owy filmik ściągnięty z serwisu youtube.com, dodatkowo dyrektorka szkoły nakazała usunięcia filmiku i, to prawde mówiąc też zastanawia mnie czy nauczycielka ma prawo trzymać owy filmik na swoim komputerze lub pendrivie oraz czy ktoś ze szkoły ma prawo do kazania usunięcia tego filmiku, proszę o odpowiedź). Ale wróćmy dalej do sprawy, czy mam jakies szanse nie pamiętając zbyt co się działo ze 7 może 8 miesięcy temu, bronić gdyż policja została powiadomiona o tej sprawie. Jeśli mam szanse się jakoś bronić, to proszę o pomoc i za nią też z góry dziękuje.
Jeśli, to jest ważne, to na filmie przewija się wiele osób czesto ponad 3 osoby, bo od kolegi, który zajmuje się fotografią dowiedziałem się, co nie wiem czy to prawda iż jeśli na filmie lub zdjęciu występują ponad 3 osoby jest, to tak zwany "tłum" i odnośnie prywatności żadna sprawa nie powinna wystąpić, lecz mówie chodzi mi głównie czym mógłbym się ewentualnie bronić.
Jestem jeszcze uczniem gimnazjum w Gliwicach. Numeru gimnazjum nie podaje, bo nie należy, to do tematu, lecz interesuje mnie pewna sprawa.
Może zaczne już opisywanie sprawy. Film został nagrany coś około Kwietnia 2008 roku z telefonu komórkowego podczas lekcji. Stało się tak iż moja klasa(o ile dobrze pamiętam nie śpiewałem razem z nimi) na lekcji j.angielskiego postanowiła pośpiewać sobie. Na filmie jest moja osoba(bynajmniej tak podała mi jedna z nauczycielek, która ma owy filmik ściągnięty z serwisu youtube.com, dodatkowo dyrektorka szkoły nakazała usunięcia filmiku i, to prawde mówiąc też zastanawia mnie czy nauczycielka ma prawo trzymać owy filmik na swoim komputerze lub pendrivie oraz czy ktoś ze szkoły ma prawo do kazania usunięcia tego filmiku, proszę o odpowiedź). Ale wróćmy dalej do sprawy, czy mam jakies szanse nie pamiętając zbyt co się działo ze 7 może 8 miesięcy temu, bronić gdyż policja została powiadomiona o tej sprawie. Jeśli mam szanse się jakoś bronić, to proszę o pomoc i za nią też z góry dziękuje.
Jeśli, to jest ważne, to na filmie przewija się wiele osób czesto ponad 3 osoby, bo od kolegi, który zajmuje się fotografią dowiedziałem się, co nie wiem czy to prawda iż jeśli na filmie lub zdjęciu występują ponad 3 osoby jest, to tak zwany "tłum" i odnośnie prywatności żadna sprawa nie powinna wystąpić, lecz mówie chodzi mi głównie czym mógłbym się ewentualnie bronić.