Filmowe tapety na pulpit

  • Autor wątku Autor wątku Lukas_79
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lukas_79

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
11
Witam

Mam jeden serwis z tapetami na pulpit to że wszystkie grafiki posiadają prawa autorskie to rzecz oczywista.

Ale jak to jest z tapetami filmowymi, mającymi promować dany produkt (w tym przypadku filmy) ?

Czy można je bez konsekwencji prawnych umieszczać w serwisie ?
 
Witaj, to oczywiście zależy tylko i wyłącznie od woli udostępniających te tapety filmowe (właścicieli praw autorskich do nich). Należy poszukać informacji u źródła.
 
jasne - teraz pytanie nr2 ;)

na wszystkie tapety umieszczone w serwisie mam podkładkę w postaci dowodu zakupu

teraz pytanie czy w przypadku filmowych wystarczy informacja na stronie, że można je wykorzystywać, czy muszę mieć to w innej formie (jeśli tak, to czy w mail jest wystarczający ? )
 
Lukas_79 napisał:
teraz pytanie czy w przypadku filmowych wystarczy informacja na stronie, że można je wykorzystywać, czy muszę mieć to w innej formie (jeśli tak, to czy w mail jest wystarczający ? )
najbezpieczniej mieć takie pozwolenia zawsze na piśmie, gorzej mailowo, a najgorzej w postaci informacji (licencji) na stronie udostępniającej, bo nigdy nie wiadomo, kiedy taka strona przestanie działać, albo zapis zniknie z niej... (oczywiście, w przypadku producentów owych tapet szansa jest mniejsza, ale zawsze...). Inna kwestia jest taka, że warto sprawdzić, czy taka licencja obowiązuje bezterminowo, czy do momentu, kiedy dany utwór jest na rozpowszechniającej go stronie... I oczywiście, jeśli pobiera się ze strony producenta / autora to jest OK, ale jeśli pobiera się z jakiejś galerii, to tu już może być różnie...

Istotne jest tak naprawdę jedno: jeśli ktoś zapyta się o licencję na rozpowszechnianie danego utworu, to problemem rozpowszechniającego utwór jest taką licencję pokazać / udostępnić... Jak się ma coś u siebie w biurku czy na PC, to jest się panem sytuacji, a jeśli było to na jakiejś stronie, to może być różnie. No, ale to teoria, a życie sobie... czasami nie ma praktycznie innego wyjścia, jak bazować na takich licencjach zawartych na stronach.
na wszystkie tapety umieszczone w serwisie mam podkładkę w postaci dowodu zakupu
... zakupu egzemplarzy utworów czy licencji na rozpowszechnianie?
 
licencji na umieszczanie tapet na konkretnej stronie WWW (serwis zajmujący się dystrybucją skryptu i grafiki po tego typu strony)

ciekawe czy wielcy filmowcy tego świata będą raczyli wypowiedzieć się mailowo :)
 
Powrót
Góra