Filmy w kinie a prawa autorskie

  • Autor wątku Autor wątku bacuss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bacuss

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
5
Witam, wpadłem na pomysł żeby w swoim małym miasteczku zrobić seans w kinie z filmem niemym. Czy skoro prawa autorskie filmu sie wyczerpały, mogę bez problemu pościć film który jest legalny w internecie? Np http://www.archive.org, stad można ściągać filmy. Cena biletu obejmowałby tylko koszty eksploatacyjne. Czy są jakieś przeciwwskazania ??
 
Wygląda, że tak. Ale to raczej problem kierownika kina... A kopia? Cyfrowe kopie kinowe mają bardzo duże rozdzielczości, nieporównywalne z tymi, które odtwarzamy na PC-tach czy TV. Znajdzie Pan taką w necie? A jeśli nie, to podejrzewam, że może być bardzo wysoki koszt wynajęcia takiej kopii z jakichś archiwów. Z Instytutu Kinematografii można też teoretycznie otrzymać dotację na krzewienie kultury filmowej... ;)
 
E, Chris nie przesadzaj..Normalnie z dvd projektora może pójść jak na większości festiwali niezależnych. Jakość będzie znośna
 
Ale wszystko robię legalnie, nikt się może nie doczepić?
 
_chris_ napisał:
A kopia? Cyfrowe kopie kinowe mają bardzo duże rozdzielczości, nieporównywalne z tymi, które odtwarzamy na PC-tach czy TV. Znajdzie Pan taką w necie?
No nie przesadzajmy... :)

W kinach stosuje się zazwyczaj rozdzielczość 2k lub 4k, czyli odpowiednio 2048 i 4096 pikseli w poziomie.
Dla porównania filmy tzw. HD Ready to 1366 a Full HD to 1920 pikseli, czyli różnica nie jest duża.

Co do kopii to pewnie znajdzie się jakaś zrzucona z BlueRay'a, a jak nie to DVD starczy.
 
@bacuss Jeśli jest Pan pewny, że film nie jest już chroniony prawami autorskimi to pozostaje tylko kwestia legalności kopii i zapłacenia podatków oraz 1,5% na Instytut Sztuki Filmowej ;)

@ drzemik o tych rozdzielczościach to była tylko taka dygresja - przecież to pokaz studyjny, a film czarno-biały, więc jakość może mieć wtórne znaczenie... ;) A druga dygresja: przypominam, że oprócz rozdzielczości jest jeszcze stopień kompresji... zdaje się, że w kopiach kinowych są w ogóle stosowane kompresje bezstratne ;)
 
_chris_ napisał:
@bacuss Jeśli jest Pan pewny, że film nie jest już chroniony prawami autorskimi to pozostaje tylko kwestia legalności kopii i zapłacenia podatków oraz 1,5% na Instytut Sztuki Filmowej ;)
Opieram sie na wiarygodności strony - Internet Archive: Free Downloads: Moving Image Archive
jak już pisałem.
Martwi mnie tylko poruszenie na temat rozdzielczości. Najwyżej jakości film waży 700 mb - niby wersja Cinepack. Kwestia jest taka że niektóre filmy maja jakość - 1080p HD compressed, ale najczęściej jest ta wersja 700 mb.
Chyba zostaje mi do szukania wersje HD
 
proszę pamiętać, że bywa i tak, że film sygnowany jako HD to jest to tak naprawdę transkodowanie wersji SD na większą rozdzielczość ;) Szybko sobie policzyłem, i wyszło mi, że 60 minutowy film HD skompresowany mpeg-2 to może być jakieś 7 Gb... , ale odpowiedzialności nie biorę za to... ;)
 
Chris-1,5% na Instytut Sztuki Filmowej to od czego ten podatek mam odliczać ?
 
Od przychodu z tej działalności. Szczegóły w ustawie o Kinematografii.
 
_chris_ napisał:
@bacuss Jeśli jest Pan pewny, że film nie jest już chroniony prawami autorskimi to pozostaje tylko kwestia legalności kopii i zapłacenia podatków oraz 1,5% na Instytut Sztuki Filmowej ;)
Chciałbym się upewnić:Czy pobranie filmu z wyżej wymienionych stron oraz nagranie go na płytę DVD będzie równoważne z posiadaniem legalnej kopii.
 
Powrót
Góra