finansowanie studiów przez pracodawcę bez ski

  • Autor wątku Autor wątku e.tomek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

e.tomek

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
1
Witam,
mam problem,
w ramach podwyżki pracodawca zaczął opłacać czesne za moją rozpoczętą już szkołę (studia licencjackie) - bez skierowania. W umowie jest zapis o numerze indeksu, który określa w statusie szkoły i umowy z nią że mówimy tu o studiach licencjackich oraz że:"pracownik zobowiązuje się do pozostawania w stosunku pracy i świadczenia pracy na rzecz Pracodawcy w okresie pobierania nauki".
Po ukończeniu 1 roku, który mi pozstał do zrobienia dyplomu, rozpoczęłam w tej samej szkole studia magisterskie na nowej umowie ze szkołą i na innym numerze indeksu. Pracodawca nie przedłużył ze mną umowy, ani nie podpisał nowej, natomiast opłacał w dalszym ciągu faktury na wyższą już kwotę za studia magisterskie.
W związku z tym mam pytanie czy jestem zobowiązana do zwrotu kosztów za te czesne pracodawcy? czy ta umowa obligowała mnie tylko do pracy w tej firmie kiedy uczę się w szkole za którą mi płacą? czy to że nie mam kolejnej umowy ma znaczenie?
Z góry dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam
 
Czy dobrze zrozumiałem, że aby rozpocząć uzupełniające studia magisterskie nie trzeba na tej uczelni mieć ukończonych studiów licencjackich?
Czy to coś w rodzaju "matury Giertycha"? :what:
 
[cytat="Janusz M."]Czy dobrze zrozumiałem, że aby rozpocząć uzupełniające studia magisterskie nie trzeba na tej uczelni mieć ukończonych studiów licencjackich?
Czy to coś w rodzaju "matury Giertycha"? :what:[/cytat]
Hmm... Ja tu nie widze nic takiego:
[cytat:2ol7wkbw]pracodawca zaczął opłacać czesne za moją rozpoczętą już szkołę (studia licencjackie)[/cytat:2ol7wkbw]
[cytat:2ol7wkbw]Po ukończeniu 1 roku, który mi pozstał do zrobienia dyplomu, rozpoczęłam w tej samej szkole studia magisterskie [/cytat:2ol7wkbw]
:)
 
Aaaa, .....to nie chodzi o pierwszy rok studiów, tylko o jeden rok. :D
Co za czasy nastały, że nawet do postów musi być dawana interpretacja. :help: Chyba w szkołach nie uczą teraz logiki? :what:
 
[cytat="Janusz M."]Aaaa, .....to nie chodzi o pierwszy rok studiów, tylko o jeden rok. :D
Co za czasy nastały, że nawet do postów musi być dawana interpretacja. :help: Chyba w szkołach nie uczą teraz logiki? :what:[/cytat]

Mi się zdaje, że gdyby przedmówca użył sformułowania "1." - oznaczałoby to faktycznie PIERWSZEGO roku i tak by to trzeba było rozumieć.
Natomiast przedmówca kropki nie użył i mi się wydaje, że należałoby to tak normalnie rozumieć jako JEDNEGO :)

Oj, czepiam się chyba 8)
 
Powrót
Góra