Firma bocian groźby

  • Autor wątku Autor wątku feniksss26
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

feniksss26

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie mam problem z firma bocian, otóż wziełem pożyczke płaciłem ja regularnie niestety teraz mi sie noga powineła gdyż mam alimenty na dziecko i mam komornika, wiec nie mam z czego płacić, staram sie coś wpłacać ale nie jest to pełna rata. Pani kierowniczka przyjeżdza do mnie do domu ciagle mnie straszy, wręcz krzyczy że mam uregulować całe zadłużenie inaczej będę miał problemy, troche znam sie na tych procedurach windykacyjnych jak to wygląda, ale zastanawiam sie nad jednym, cała pani kierownik straszy mnie ze jak nie zapłace całości to ona zgłasza to do oddziału a oddział wyśle jakies dokumenty do mojego pracodawcy. Dziwi mnie to bo w sumie co ona może wysłac do mojego pracodawcy ze "pan XXXXX nie płaci kredytu"? w sumie co mojego pracodawce to interesuje? pracodawca może interweniować czyli potrącać pieniądze z wypłaty dopiero na wniosek komornika i to jeszcze musi być z klauzurą wykonalności. Troche nie robią na mnie wrażenie te jej groźby bo znam procedury bankowe. ale zastanawiam sie czy ona tylko próbuje mnie zastraszyć, czy może faktycznie napisze ze taki i taki pan nie płaci swojego kredytu? w sumie co mojego pracodawce to interesuje? jakby ktos miał podobną sytuacje bądź cos wiedział na ten temat prosze o informacje,
 
Kodeks wykroczeń
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
 
Typowe działanie firm windykacyjnych, zastraszyć dłużnika, wpłynąć na psychikę, aby sciągnąć należność, czasem jest to działanie na granicy prawa, a czasem wychodzi poza, jest to niezgodne z prawem.
 
monster12 napisał:
Kodeks wykroczeń
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.



dziekuje bardzo za odpowiedz, ale w sumie nie mam co sie sadzić z takimi firmami bo i tak jestem na przegranej pozycji, prawda jest taka ze wziełem kredyt i muszę go płacić, ale niestety jak nie mam z czego to z ziemi nie wykopie, ale dziwi mnie straszenie tymi dokumentami ze zostaną wysłane do mojego pracodawcy.
 
Powrót
Góra