Firma kupiła od osby prywatnej a teraz żąda zwrotu.

  • Autor wątku Autor wątku kokosikowo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kokosikowo

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
38
Sprawa wygląda następująco.

Na allegro został sprzedany telefon.
Po kliknięciu kup teraz kupujący skontaktował się i prosił o wypełnienie umowy kupna sprzedaży, bo kupuje na firmę (komis GSM).

Po blisko trzech tygodniach pisze, że w telefonie zepsuł się dotyk.
Odesłał go na gwarancję i nie uznano mu jej, bo niby telefon był wcześniej naprawiany w serwisie nie autoryzowanym.

Telefon jest jeszcze ponad rok na gwarancji.
Bzdurą jest, że kiedykolwiek był naprawiany w jakimś nieautoryzowanym serwisie.

Kupujący żąda zwrotu pieniędzy i dodatkowo opłaty, jaką poniósł za przegląd serwisowy w autoryzowanym serwisie.


Jak w takiej sytuacji postąpić?
Podejrzewam, że albo coś zostało zepsute i nie udało się naprawić w serwisie..
Albo coś zostało wykręcone z telefonu i teraz chcą go zwrócić..
Albo sprzedali jako komis. Kupujący od nich zepsuł telefon lub coś w nim przerabiał. Teraz jak nie działa, to żąda zwrotu pieniędzy.

Proszę o pomoc.
 
hehe, no niej mniej wyglada to na wkręt.
nie znam się na prawach konsumenta, gdyz sama mam problem z serwisem allegro.

ale wydaje mi się, jak komis kupuje, zostala wypełniona umowa kupna -sprzedaży ( bo musza mieć przykrywkę, że nie kradziony), to moje pytanie od razu jets takie- czy na tej umowie była zaznaczona jakaś gwarancja rozruchowa, np. 1 dzień, tydzień, od momentu dostarczenia? Podejrzewam, że nie.
jeżeli komis , odzywa sie po 3 tygodniach, to oznacza, że do tych 3 tyg tel działał. gwarancja jest, więc nie widze problemu. także przy dopstarczeniu przesyłki np. kurierem, ma on obowiązek sprawdzić, czy tel nie jest uszkodzony. przyjmowanie towaru wartościowego bez sprawdzenia, robi się na własną odpowiedzialność.
a sam wymysł- że był naprawiany w serwisie nieautoryzowanym - skomentuje to tak:
sama kiedys pracowałam w Play i przyjmowałam tel na gwarancję. ZADEN SERWIS , JESLI TEL MA GWARANCJĘ, jeśli wyjdą jakieś nieścisłości, nie wykona SAM , bez zgody właściciela telefonu naprawy za pieniądze. zazwyczaj wcześniej o tym go informuje. więc ze strony komisu- to istne naciąganie Pana na koszty.

ja, stanowczo bym sprawę postawiła. Nie wyraził Pan zgody na pokrycie kosztów naprawy, nie został Pan o tym wcześniej poinformowany.( no chyba, że się myle) a jeśli chodzi o serwis nieautoryzowany- to niech wykażą co było wcześniej naprawiane, co wymieniane.
 
Powrót
Góra