Firma kurierska - czy taki zapis w regulaminie jest zgodny z prawem?

  • Autor wątku Autor wątku bochenek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bochenek

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
158
Witam wszystkich bardzo serdecznie i zwracam się z prośbą o radę i pomoc.

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą - sklep internetowy Mam podpisaną umowę z jedną z firm kurierskich - na dostarczanie zamówień Klientom.

Tak więc jeśli chodzi o status stron, to obie są Przedsiębiorcami

Mój problem dotyczy nienależnie naliczonej opłaty za jedną przesyłkę - w kwocie 150 zł.

Data wykonania usługi - 22.04.2015
Data reklamacji - 10.05
Data odrzucenia reklamacji 22.05

Zgodnie z umową firma kurierska odbiera przesyłki od wskazanego przeze mnie nadawcy i dostarcza do Klienta.
Ta jedna przesyłka o którą mi chodzi została wyceniona na podstawie tzw. wagi gabarytowej - czyli uznana została za ponadnormatywną.
Problem pojawił się przez to, że podczas wypisywania listu przewozowego przez pomyłkę podczas wpisywania wymiarów wcisnęła mi się jedna sąsiednia cyfra za dużo. Czyli w uproszczeniu powinno być "5" a wpisałem przez pomyłkę "56" - czego niestety nie dostrzegłem na czas. Pozostałe wymiary były oczywiście poprawne - błąd powstał w tym jednym wymiarze.
Taki list przewozowy został wydrukowany i naklejony.
Kurier też oczywiście odebrał przesyłkę bez zastrzeżeń - a raczej różnica 50 cm powinna być widoczna. Ale nic to - faktycznie mój błąd przy pisaniu listu przewozowego.

W każdym razie po otrzymaniu faktury za kwiecień i ykazu zleceń od razu napisałem reklamację z informacją o pomyłce. Na moje szczęście posiadam materiał z monitoringu obrazujący wielkość przesyłki oraz dokumentację nadawcy, który w moim imieniu wysyłał paczkę.
Tak więc raczej byłem pewien, że wszystko będzie ok....

Jak można się jednak domyśleć, skoro szukam pomocy, to nie wszystko okazało się takie proste:
Otrzymałem bardzo krótką odpowiedź, że reklamacja oczywiście bezzasadna. Oparcie na zapisie regulaminu:

par 13.1. O ile Strony nie postanowiły inaczej, przyjęcie przesyłki od Nadawcy odbywa się na podstawie prawidłowo wypełnionego listu przewozowego XXXXX, gdzie wyszczególnione są: nazwa firmy lub imię i nazwisko Nadawcy i Odbiorcy, adres Nadawcy, adres Odbiorcy, numer identyfikujący Zleceniodawcę, opis wartości i zawartości przesyłki, waga przesyłki, data i godzina nadania. Kopię listu przewozowego zatrzymuje Nadawca.

oraz na zapisie szczegółowych warunków świadczenia usług
par 9.2 W przypadku rozbieżności pomiędzy treścią zlecenia, niezależnie od formy jego złożenia, a Potwierdzeniem Nadania, dla sposobu realizacji Usługi, jej warunków, obowiązków Zleceniodawcy, Nadawcy (niebędącego Zleceniodawcą), Odbiorcy lub Siódemki decydująca jest treść Potwierdzenia Nadania.

Czyli na podstawie tego zapisu całkowicie odrzucają moją reklamację. Wpisałem w list przewozowy 56 zamiast 5 i to już jest dla nich wykładnia nieodwołalna. Nie istotne kompletnie jest to jakie paczka miała rzeczywiste wymiary - zgodnie z tym zapisem jest to całkowicie nieistotne - ważne jest to co wpisane w liście przewozowym.

Czy taki zapis jest zgodny z prawem?
Czy rzeczywiste wymiary nie mają kompletnie najmniejszego znaczenia? Mimo, że mogę udokumentować wymiary - to dla nich wyznacznikiem jest błędnie wpisany list przewozowy?

Czy ktoś bardziej rozeznany bardziej w prawie może dopomóc? Jak będzie potrzeba to oczywiście mogę dołączyć pełną treść regulaminu i szczegółowych warunków.

Jestem zdecydowany walczyć z tą firmą do końca - już nie istotne o jaką kwotę chodzi. Na 15 przesyłek z 7 były ogromne problemy, bądź z odbiorem, bądź z dostarczeniem (łącznie z poświadczeniem nieprawdy przez kurierów), tak więc nie mam zamiaru odpuścić.
 
Witam.

Czy ktoś pomoże?
Ma ktoś wiedzę dotyczącą podobnych sytuacji i zapisów w regulaminach?:)
 
Moim zdaniem par 9.2. nie budzi wątpliwości.
 
Witam.

Sam zapis jako taki faktycznie może i nie budzi wątpliwości.
Chodzi mi o to, czy jest zgodny z prawem.
Chodzi o to, że nieistotna jest rzeczywista wartość - zapis na liście przewozowym jest wyznacznikiem najważniejszym. Chodzi mi tylko o to.

Par. 13 mówi o tym, że odbiór przesyłki odbywa się na podstawie prawidłowo wypełnionego listu przewozowego.
W związku z powyższym, czy kurier powinien w ogóle odebrać przesyłkę, skoro gołym okiem widać, że list przewozowy był nieprawidłowo wypełniony?
 
Błąd popełnił wypełniający list. Kurier mógł tego nie zauważyć. Przewoźnik musi czymś się kierować przy ocenie usług, a nie ma przecież fizycznego dostępu do przesyłek, a jedynie do dokumentacji. Dlatego uważam, że ten zapis jest zgodny z prawem i logiką.
 
Powrót
Góra