Firma kurierska nie chce wypłacić odszkodowania za zniszczoną przesyłkę

  • Autor wątku Autor wątku Narejro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Narejro

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2021
Odpowiedzi
2
Witam,
długa szukałam, ale nie znalazłam podobnego przypadku.
W sklepie internetowym zamówiłam lampę, którą następnie w ustawowym terminie odesłałam kurierem. Odbiorca (mały sklepik internetowy) nie przyjął przesyłki. Napisał mi kilka dni później maila, że karton był porozrywany, a paczka oklejona taśmą firmy kurierskiej. Przesyłka wróciła do mnie na adres firmy. Nie było mnie i paczkę odebrał randomowy pracownik nie widząc paczki nawet na oczy, bo została postawiona koło mojego biurka. Jak tylko wróciłam (dwa dni później) zgłosiłam szkodę i spisałam protokół. Przesyłka była ubezpieczona na 5000 zł i oklejona napisami uwaga szkło. Reklamacja została odrzucona z uwagi na fakt, że protokół nie został spisany przy odbiorze przesyłki. Odrzucone zostało również moje odwołanie. Pozostaje droga sądowa. Dwa fakty są dla mnie niezrozumiałe - odbiorca zgłosił, że przesyłka jest uszkodzona i jej nie przyjął - więc kurier bez zastrzeżeń dostarczył mi ją z powrotem. Dwa - została ona dostarczona przypadkowej spotkanej osobie, bez konsultacji ze mną. Taka przypadkowa osoba miała się zainteresować i spisywać protokół szkody? Na dodatek otrzymałem wezwanie, aby dopłacić do przesyłki, ponieważ odbiorca jej nie przyjął.
Czy ktoś się orientuje, czy warto założyć spór w sądzie? Jest szansa na wygraną?
 
Taka przypadkowa osoba miała się zainteresować i spisywać protokół szkody?
Taka osoba miała też odmówić przyjęcia paczki.


Czy ktoś się orientuje, czy warto założyć spór w sądzie? Jest szansa na wygraną?
Moim zdaniem nie wygrasz tego sporu.
 
gryffinian napisał:
Taka osoba miała też odmówić przyjęcia paczki.

Tu racja.

Jednak jak to się ma w sytuacji, gdy obecnie w dobie pandemii kurierzy często podrzucają paczki przed bramę/za płot i brak jest potwierdzenia odbioru? Wtedy spisanie protokołu kilka dni później przyjmowane jest bez problemu?
 
Wtedy spisanie protokołu kilka dni później przyjmowane jest bez problemu?
Powinno być, ale nie zawsze tak jest. Dlatego na forum wielokrotnie sugerujemy, żeby nagrywać od momentu odbioru (podniesienia spod płotu) paczki do jej otwarcia - dla celów dowodowych.
 
Moim zdaniem tu są dwie kwestie. Pierwsza to ustalenie odpowiedzialności za szkody i momentu, w którym szkody na przesyłce wystąpiły. Teraz wykazanie, że szkoda nastąpiła w trakcie przewozu i otrzymanie odszkodowania, jest bardzo trudne i jak napisał przedmówca.
Druga kwestia zwrot jako odstąpienie od umowy. Jeśli jesteś konsumentem i w ustawowym czasie odstąpiłaś od umowy, to sprzedawca ma ustawowy obowiązek zwrot przyjąć. Tego nie zrobił, jak wynika z tego, co napisałaś. To po pierwsze. Teraz jest "ale": on może wstrzymać się ze zwrotem środków za zwracany towar, lecz nie dłużej niż do 14 dni od otrzymania przesyłki lub od chwili powiadomienia go o zwrocie, przesyłając mu np. potwierdzenie nadania (art. 32 pkt. 11 i 3 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta).
Sprzedawca ma również prawo pomniejszyć wysokość zwracanej kwoty o wartość, jaką straciła rzecz, jeśli konsument przy używaniu lub sprawdzaniu rzeczy wykroczył poza użytek jedynie w celu tzw. stwierdzenia cech i charakteru rzeczy. Do tego można też zaliczyć uszkodzenie rzeczy. Jednak to sprzedawca musi wykazać, że konsument jest winien (w tym przypadku) powstałych uszkodzeń. Sprzedawca przesyłki nie przyjął i dlatego nie wykazał, że za zmniejszenie wartości rzeczy może odpowiadać konsument - chociażby w taki sposób, że zwracając, nie zabezpieczył odpowiednio rzeczy przy pakowaniu.
Uważam, że sprzedawca, nie przyjmując zwrotu konsumenckiego popełnił błąd i ten błąd daje konsumentowi prawo żądania zwrotu kwoty zapłaconej za towar z dużymi szansami na powodzenie. Ustalenie odpowiedzialności to osobna sprawa i w tej sprawie sprzedawca też zaniechał swoich obowiązków, nie spisując protokołu szkody. Bez niego nie będzie w stanie ewentualnie przed sądem wykazać, że niewłaściwe zapakowanie towaru przez konsumenta, było powodem zniszczeń w trakcie przewozu.
 
Powrót
Góra