A
agn_z
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Kilka lat temu zawarłam umowę z firmą polkomtel. W związku z faktem, iż zmienili oni regulamin na według mnie niekorzystny, nie zaakceptowalam tych zmian przez co umowa został rozwiązana. Polkomtel naliczył mi jednak karę umowną za zerwanie tejże umowy. W sprawie tej zapadły dwa wyroki sądowe, sprawa z powództwa UOKIK, obydwa niekorzystne dla Polkomtela bowiem sąd orzekł iż Polkomtel łamał prawo żądając wówczas kary od swoich klientów. Tymczasem jednak kolejne firmy windykacyjne zgłaszały sie do mnie po karę umowną. W końcu po 2 latach Polkomtel sprzedał tą należność firmie Raport z Koszalina. No i zaczęła się dla mnie męka. Pracownicy zaczęli wydzwaniać najpierw do domu rodziców w ktorym już od kilku lat nie mieszkam, potem przysłali windykatora terenowego, potem zaczeli wydzwaniać do pracy, wyzywać mnie od oszustów itd. Strałam sie ignorować te telefony choć czasem ponosiły mnie nerwy, zwłaszcza jak ktoregos razu inteligentna Pani dzwoniła do mojej pracy łącząc się przez Sekretariat 8 razy z rzędu, opowiadając po drodze sekretarce ze jest z firmy windykacyjnej bo nie zaplacilam należnosci za telefon. No ale nastały czas e-sądów i Raport oddał moją sprawę do sądu uzyskując nakaz zapłaty. Odwołalam się, stosownie argumentując załączając dowody w postaci wyroków sądowych oraz dodatkowo, z ostrożności procesowej powołując się na przedawnienie. Tak doradził mi rzecznik praw konsumenta. Raport wycofal sprawę nie rezygnując z roszczenia. Po 3 miesiacach telefony zaczęły się od nowa, i znowu inteligentna Pani stwierdzila że będzie do mnie dzwonila do konca życia
W związku z tym mam zapytanie. Co mogę zrobić aby sie przed nimi chronić? Dług jest nienależny, potwierdza to wyrok dwóch sądów. Oni będą mnie nękać rzeczywiście do końca życia, nie chcę żeby po mojej śmierci, choć chyba do niej jeszcze daleko, ktoś odziedziczył po mnie jakies długi.
Pozdrawiam
agn_z
Kilka lat temu zawarłam umowę z firmą polkomtel. W związku z faktem, iż zmienili oni regulamin na według mnie niekorzystny, nie zaakceptowalam tych zmian przez co umowa został rozwiązana. Polkomtel naliczył mi jednak karę umowną za zerwanie tejże umowy. W sprawie tej zapadły dwa wyroki sądowe, sprawa z powództwa UOKIK, obydwa niekorzystne dla Polkomtela bowiem sąd orzekł iż Polkomtel łamał prawo żądając wówczas kary od swoich klientów. Tymczasem jednak kolejne firmy windykacyjne zgłaszały sie do mnie po karę umowną. W końcu po 2 latach Polkomtel sprzedał tą należność firmie Raport z Koszalina. No i zaczęła się dla mnie męka. Pracownicy zaczęli wydzwaniać najpierw do domu rodziców w ktorym już od kilku lat nie mieszkam, potem przysłali windykatora terenowego, potem zaczeli wydzwaniać do pracy, wyzywać mnie od oszustów itd. Strałam sie ignorować te telefony choć czasem ponosiły mnie nerwy, zwłaszcza jak ktoregos razu inteligentna Pani dzwoniła do mojej pracy łącząc się przez Sekretariat 8 razy z rzędu, opowiadając po drodze sekretarce ze jest z firmy windykacyjnej bo nie zaplacilam należnosci za telefon. No ale nastały czas e-sądów i Raport oddał moją sprawę do sądu uzyskując nakaz zapłaty. Odwołalam się, stosownie argumentując załączając dowody w postaci wyroków sądowych oraz dodatkowo, z ostrożności procesowej powołując się na przedawnienie. Tak doradził mi rzecznik praw konsumenta. Raport wycofal sprawę nie rezygnując z roszczenia. Po 3 miesiacach telefony zaczęły się od nowa, i znowu inteligentna Pani stwierdzila że będzie do mnie dzwonila do konca życia
Pozdrawiam
agn_z