L
lukasz-lomza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Opiszę po krótce moją historię.
Otóż dnia 31.10.2016 otrzymałem od firmy RAPORT informację iż zalegam z opłatą za nie oddany dekoder z POLSATU Cyfrowego. Wcześniej takiej informacji nie miałem. Sprawa oczywiście jest bezzsporna i nie migam się.
Problem polega na tym iż pismo z dnia 31.10.2016 jest wezwaniem przedsądowym do zapłaty w którym widnieje termin zapłaty do dnia 25.10.2016 a pismo ma pięczątkę WER Warszawa 26.10.2016.
Nie miałem tym samym możliwości uregulowania zadłużenia do dnia wskazanego w piśmie.
Próba kontaktu i polubownego załatwienia sprawy skończyła się tym że ja mogę im wpłacić jednak i tak idą do sądu.
Następnie dostałem informacyjnego maila iż z jednej sprawy zrobiły się dwie - należność główna i odsetki.
Należność główna została dnia 26.10.2016 skierowana do e-sądu w Lublinie z którego właśnie odebrałem nakaz.
Odsetki - nakaz wydał sąd miejscowy od którego złożyłem sprzeciw.
Należności oczywiście uregulowałem z naddatkiem przesyłając do firmy potwierdzenia wpłat.
Firma wydzwania i wysyła maile abym już teraz płacił koszta sądowe nie przyjmując do wiadomości iż nakaz nawet się nie uprawomocnił.
W jaki sposób skutecznie napisać sprzeciw od należności głównej skoro tak naprawdę firma poszła do sądu nim mogłem się zapoznać z Wezwaniem przedsądowym.
Pozdrawiam
Opiszę po krótce moją historię.
Otóż dnia 31.10.2016 otrzymałem od firmy RAPORT informację iż zalegam z opłatą za nie oddany dekoder z POLSATU Cyfrowego. Wcześniej takiej informacji nie miałem. Sprawa oczywiście jest bezzsporna i nie migam się.
Problem polega na tym iż pismo z dnia 31.10.2016 jest wezwaniem przedsądowym do zapłaty w którym widnieje termin zapłaty do dnia 25.10.2016 a pismo ma pięczątkę WER Warszawa 26.10.2016.
Nie miałem tym samym możliwości uregulowania zadłużenia do dnia wskazanego w piśmie.
Próba kontaktu i polubownego załatwienia sprawy skończyła się tym że ja mogę im wpłacić jednak i tak idą do sądu.
Następnie dostałem informacyjnego maila iż z jednej sprawy zrobiły się dwie - należność główna i odsetki.
Należność główna została dnia 26.10.2016 skierowana do e-sądu w Lublinie z którego właśnie odebrałem nakaz.
Odsetki - nakaz wydał sąd miejscowy od którego złożyłem sprzeciw.
Należności oczywiście uregulowałem z naddatkiem przesyłając do firmy potwierdzenia wpłat.
Firma wydzwania i wysyła maile abym już teraz płacił koszta sądowe nie przyjmując do wiadomości iż nakaz nawet się nie uprawomocnił.
W jaki sposób skutecznie napisać sprzeciw od należności głównej skoro tak naprawdę firma poszła do sądu nim mogłem się zapoznać z Wezwaniem przedsądowym.
Pozdrawiam