Firma Tani Opał wydzwania

  • Autor wątku Autor wątku babol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
babol

babol

Użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
121
Od kilku dni wydzwania do mnie firma Tani Opał - 2-3 razy dziennie. Odbieram połączenie, załącza się sekretarka, która prosi mnie o pozostanie na lini, jeśli jestem zainteresowany tanim opałem. Nie jestem, ale czekam, bo chcę poprosić o wykasowanie mojego numeru i wszelkich danych z ich baz. Po kilku minutach melodyjki automat informuje, że wszyscy operatorzy są zajęci i się rozłącza.

Na wysyłane wiadomości (że mają wykasować mój numer, że nie chcę żadnych informacji od nich itd) na maila podanego na stronie nie odpisywali, aż do ubiegłego tygodnia, gdzie dostałem wiadomość, że zapewniają że już więcej się nikt kontaktował nie będzie ze mną.

Dzisiaj zadzwoniła od nich do mnie "żywa" kobieta i od razu mnie pyta czy ogrzewam węglem czy ekogroszkiem. Znowu wyrąbałem jej o wykasowaniu numeru, zapewniła, że tak tak oczywiście.

Gdzie to mogę zgłosić dzisiejszą rozmowę? Po pierwsze nie wykasowali moich danych, po drugie przedstawiają mi niezamawiane informacje handlowe - gdzie to zgłaszać?
 
Najpierw zostawiasz im lekka reka numer a potem nie chcesie rozmawiać z konsultantką. Eeeee takei rzeczy. :D
 
Z czego wnosisz, że zostawia? Dodatkowo lekką ręką?

Powiedzonko o złocie i srebrze się nie dezaktualizuje...
 
Powiedz im że zgłosisz go giodo- jest szansa że się wystraszą. A jeśli nie to zgłosić i tyle.
 
Konsultantka tez człowiek z domem, rachunkami. Jak nie chcesz gadac o weglu to może o pogodzie. Ona ma stawke od minuty, wiec dalczego nie. :D
 
Salomon45 - mogę do ciebie przychodzić codziennie i pytać o to samo? Wiesz, mam płacone od wizyty...
A jak się uda, to i parę razy dziennie bym wpadł.
 
Powinni uwzglednic twoja prosbe. Nie maja wyboru skoro sobie nie zyczysz. Koniec nawalania smsami albo telefonami. Nie email tylko rozmowa. Nie z konsultantem a z szefem infolinii rozmawiaj. Może tam cos wskórasz.
 
Załóż płatny numer, podaj im na stronce - niech dzwonią ile wlezie ;)
 
Ja bym tam w urzędach nie walczyl – pewnie jakiś jest do którego można się zglosic – tyle tego się teraz namnozylo. Lepiej „polubownie” pogdac. Zadzwonić, posluchac melodyjki. :ooo:
 
Tez robie u nich zakupy i nie powiem żeby to było tak strasznie uciążliwe, Inne firmy maja bardziej dywanowe naloty. :D
Jedyne pocieszenie jakie teraz znajduje to to ze kazda promocja zawsze kiedyś się konczy, a taki sms jest aktualny tylko raz.:brawo:
 
Powrót
Góra