Z
zrezygnowany Lukasz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 10
Witam
Od pary tygodni systematycznie wydzwania do mojej żony firma windykacyjna w sprawie jakiś biletów kredytowych z sprzed około 15 lat. Jednocześnie systematycznie przysyłane są listy (normalną poczta nie polecony) pisma o ugodzie, o tym że maja jakąś wierzytelność. Po ostatniej takiej rozmowie żona powiedziała do pani po drugiej stronie słuchawki że proszę mi przysłać nakaz płatności lub inny dowód że roszczenie jest zasadne. Otrzymaliśmy pisma że maja takie dwa roszczenia i jednocześnie w stopce w dokumencie jest niby numer nakazu płatności ale z roku 2012. Z tego co wiem nakaz zapłaty przedawnia się po 10 latach jeśli nie był on ponownie skierowany do sądu?
Czy w takim przypadku napisać tylko do tej firmy że uznaje że te roszczenie bezzasadne?
Od pary tygodni systematycznie wydzwania do mojej żony firma windykacyjna w sprawie jakiś biletów kredytowych z sprzed około 15 lat. Jednocześnie systematycznie przysyłane są listy (normalną poczta nie polecony) pisma o ugodzie, o tym że maja jakąś wierzytelność. Po ostatniej takiej rozmowie żona powiedziała do pani po drugiej stronie słuchawki że proszę mi przysłać nakaz płatności lub inny dowód że roszczenie jest zasadne. Otrzymaliśmy pisma że maja takie dwa roszczenia i jednocześnie w stopce w dokumencie jest niby numer nakazu płatności ale z roku 2012. Z tego co wiem nakaz zapłaty przedawnia się po 10 latach jeśli nie był on ponownie skierowany do sądu?
Czy w takim przypadku napisać tylko do tej firmy że uznaje że te roszczenie bezzasadne?