A
argoria
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
czy firma windykacyjna ma prawo odmówić podania szczegółów dotyczących rzekomego nakazu zapłaty, na podstawie którego żądają ode mnie zapłaty?
W 2012 (albo 2013) roku otrzymałam nakaz zapłaty z e-sądu w Lublinie. Nakaz dotyczył niezapłaconych faktur telekomunikacyjnych, a wierzytelność kupiło Intrum Justitia. Ponieważ nie były to faktury należne (było wystawione za okres, w którym świadczenie nie było wykonywane) złożyłam w terminie odwołanie (drogą elektroniczną).
Dziś, po 4 latach zadzwoniła do mnie pani z Intrum Justitia (bardzo niegrzeczna i agresywna) z informacją, że mam spłacić ten dług. Poinformowała mnie, że otrzymali prawomocny nakaz zapłaty ale odmówiła podania jakichkolwiek danych typu jaki sąd je wydał i jaki numer sprawy. Kazała mi zwrócić się do sądu i samemu poszukać. Ja nigdy nie otrzymałam wezwania do sądu i nic nie wie, czy i kiedy miałaby się odbyć rozprawa. Nawet nie wiem w którym sądzie szukać... Czy firma windykacyjna ma prawo odmówić podania takich danych? Straszą mnie, ze oddadzą sprawę do komornika, ale jak ja mogę sprawdzić, czy rzeczywiście mają prawomocne roszczenie, czy mnie przypadkiem nie naciągają?
czy firma windykacyjna ma prawo odmówić podania szczegółów dotyczących rzekomego nakazu zapłaty, na podstawie którego żądają ode mnie zapłaty?
W 2012 (albo 2013) roku otrzymałam nakaz zapłaty z e-sądu w Lublinie. Nakaz dotyczył niezapłaconych faktur telekomunikacyjnych, a wierzytelność kupiło Intrum Justitia. Ponieważ nie były to faktury należne (było wystawione za okres, w którym świadczenie nie było wykonywane) złożyłam w terminie odwołanie (drogą elektroniczną).
Dziś, po 4 latach zadzwoniła do mnie pani z Intrum Justitia (bardzo niegrzeczna i agresywna) z informacją, że mam spłacić ten dług. Poinformowała mnie, że otrzymali prawomocny nakaz zapłaty ale odmówiła podania jakichkolwiek danych typu jaki sąd je wydał i jaki numer sprawy. Kazała mi zwrócić się do sądu i samemu poszukać. Ja nigdy nie otrzymałam wezwania do sądu i nic nie wie, czy i kiedy miałaby się odbyć rozprawa. Nawet nie wiem w którym sądzie szukać... Czy firma windykacyjna ma prawo odmówić podania takich danych? Straszą mnie, ze oddadzą sprawę do komornika, ale jak ja mogę sprawdzić, czy rzeczywiście mają prawomocne roszczenie, czy mnie przypadkiem nie naciągają?