M
monika78_78
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
mam problem z firmą wysyłkową, w której zamawiałam kiedyś płyty. Raz w miesiącu w skrzynce pocztowej pojawiała się przesyłka (zwykły list) z płytami oraz drukiem wpłaty w środku. Zawsze terminowo płaciłam. Po jakimś czasie zrezygnowałam z prenumeraty. Jakież było moje zdziwienie, kiedy firma zaczęła wysyłać pocztą ponaglenia zapłaty za trzy zestawy, które wcześniej mi wysłali, a za które ja rzekomo nie zapłaciłam. Niestety te płyty nigdy do mnie nie dotarły, a próby odszukania zaginionych przesyłek na poczcie nic nie dały - ponieważ przesyłki nie były rejestrowane (np. jako listy polecone). Napisałam do firmy, ze zestawy te do mnie nie dotarły, więc nie mogę za nie zapłacić. W odpowiedzi usłyszałam, ze skoro zostały wysłane, to muszę za nie zapłacić i koniec. A dziś dostałam pismo, że sprawa zostanie skierowana do windykatora. Co mam w takim przypadku zrobić, żeby w końcu się odczepili? I z jakiej racji mam płacić za coś, co nigdy do mnie nie dotarło?
mam problem z firmą wysyłkową, w której zamawiałam kiedyś płyty. Raz w miesiącu w skrzynce pocztowej pojawiała się przesyłka (zwykły list) z płytami oraz drukiem wpłaty w środku. Zawsze terminowo płaciłam. Po jakimś czasie zrezygnowałam z prenumeraty. Jakież było moje zdziwienie, kiedy firma zaczęła wysyłać pocztą ponaglenia zapłaty za trzy zestawy, które wcześniej mi wysłali, a za które ja rzekomo nie zapłaciłam. Niestety te płyty nigdy do mnie nie dotarły, a próby odszukania zaginionych przesyłek na poczcie nic nie dały - ponieważ przesyłki nie były rejestrowane (np. jako listy polecone). Napisałam do firmy, ze zestawy te do mnie nie dotarły, więc nie mogę za nie zapłacić. W odpowiedzi usłyszałam, ze skoro zostały wysłane, to muszę za nie zapłacić i koniec. A dziś dostałam pismo, że sprawa zostanie skierowana do windykatora. Co mam w takim przypadku zrobić, żeby w końcu się odczepili? I z jakiej racji mam płacić za coś, co nigdy do mnie nie dotarło?