Formalne prawa autorskie do napisanej książki

  • Autor wątku Autor wątku filippo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

filippo

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
1) "Utwór jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili ustalenia, chociażby miał postać nieukończoną. Ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności." (http://www.wikipedia.pl) W jaki sposób możemy zdobyć formalne prawa autorskie do napisanej przez nas książki (w formie papierowej i elektronicznej), czyli co jest rozumiane przez "formalności" w powyższym tekście? Czy należy zgłosić taką książkę do rejestracji (tak jak patenty do , popularnie nazywanego, "biura patentowego")? Z pogrubionego fragmentu tekstu wynika, że nie jest konieczne spełnienie jakichkolwiek formalności. W jaki sposób udowodnimy komuś plagiat, jeżeli, zgodnie z powyższym tekstem, nie spełnimy formalności? A czy ta "ochrona przysługująca twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności" obejmuje i autorskie prawa osobiste (kładące nacisk na charakter emocjonalny czy uczuciowy tych uprawnień), i prawa autorskie majątkowe (kładące nacisk na kwestię ekonomiczną tych uprawnień)?

2) Na czym polega prawo autorskie o "decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności"? Czy po pierwszym udostępnieniu utworu ( w tym wypadku książki) publiczności, prawo do dalszego udostepniania go mają osoby trzecie?

Z góry dziękuję za odpowiedzi!
 
a) Formalne prawa autorskie do napisanej przez nas książki zdobywamy w chwili jej napisania, czyli uzewnętrznienia (ustalenia) go. Nie trzeba wnosić żadnych opłat, rejestrować etc, a i tak taki utwór jeśli spełnia przesłanki wymienione w art. 1 ust 1 bedzie podlegał ochronie. Wszystkiego typu zabezpieczenia notarialne, patenty (chociaż to bardziej do działalności przemysłowej, bo nie wszystko można opatentować) mają bardziej charakter dowodowy. Stosuje się też np znaczek C, ale nie ma to w Polsce żadnej mocy prawnej.
Plagiat udowodnimy przytaczając róznego rodzaju dowody (czas powstanie, miejsce, okolicznosci, świadków, tryb powstawania), można to ustalić w sądzie wyrok ustalający prawo (bedzie to miało charakter deklaratoryjny czyli potwierdzający istniejący stan rzeczy).
W prawie autorskim isnieje tez instytucja domniemania prawnego, czyli osoba której nazwisko w chakterze autora uwidocznione jest na egzemplarzu utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomosci jest podmiotem wyłacznie uprawnionym. Skutkiem tego jest przerzucenie ciężaru dowodu na osobę która chce to domniemanie obalić - a więc przedstawić np proces tworzenia etc.
Ochrona występuje zarówno w prawie majątkowym jak i osobistym.

b) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności - należy do sfery praw osobistych, tzn bez zgody twórcy nie może utwór być upubliczniony - czyli ze może zapoznać się z nim nieograniczona ilośc osób, nieporządana. Potem ten sam utwór może być udostępniany na zasadach ogólnych, czyli np nabyty egzemplarz ksiązki może sprzedać, ale nie może go skopiować i tej kopii sprzedać, bo na takie powielanie potrzebna jest zgoda posiadacza praw autorskich
 
Witam!
Założyłem forum przyrodniczo ekologiczne i chce w nim jako administrator tego że forum zamieścić posty których treść nie będzie moja tylko z książki. Moje pytania są takie:
1. Żeby dostać pozwolenie na zamieszczanie fragmentów książki oraz modyfikować jego treść muszę się skontaktować z wydawnictwem czy z autorem (-ami) publikacji?
2. Czy pozwolenie wystarczy (na zamieszczenie fragmentów książki oraz modyfikacji) w formie elektronicznej np: mail czy musi być jakaś inna forma pozwolenia np: pozwolenie z pieczęcią?
3. Jeżeli jest jeszcze coś co powinienem wiedzieć proszę mi napisać.
Dziękuję
 
1. W przypadku zamieszczania należy się zgłosić do posiadacza prawa majątkowych (czyli wydawnictwa jak mniemam), jesli chce Pan zmieniać treść lub formę utworu należy zapytać się o zgodę autora (posiadacza praw osobistych).

2. Licencja na zamieszczanie utworów może byc nie tylko w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art. 53) - gdyż odnosi się to do przeniesienia autorskich praw majaktowych. Email wg mnie jest pewną forma uzyskania zgody, ale napewno nie na tyle skuteczną co pismo.

3. No nie wiem czego Pan nie wie :P

ps. ciekaw jestem jak to ma się do macierzystego tematu... :what:
 
Dziękuję!
Już napisałem do wydawnictwa.

P.S.
Nie miałem gdzie wcisnąć tego tematu a nowego nie będę tworzył bo jestem tu nowy i nie wypada
 
Nie bać się, właśnie ta funkcja jest głównie dla "nowych".
 
Powrót
Góra