Fotograf ślubny, który notorycznie nie wywiązuje się z umowy

  • Autor wątku Autor wątku drogeria
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

drogeria

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2020
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie mam już pomysłu, w jaki sposób wyegzekwować realizację usługi.
Podpisaliśmy umowę na foto + video ze ślubu z terminem 3 miesiące. Wpłaciliśmy połowę pieniędzy zgodnie z umową.
Pierwsze zdjęcia miały być dzień po ślubie (ta część niestety tylko ustnie, ale mamy świadków na to).
Od tej pory praktycznie nie ma kontaktu. Fotograf albo pisze, że już wysyła, albo że wysłał, ale nie doszło, albo (90% czasu) ignoruje telefony maile i wiadomości zapadając się pod ziemię.
Materiał jest dla nas ważny, chcemy go odzyskać choćby w formie surowej.
Wysłałam wezwanie do realizacji umowy. Zero odpowiedzi.
Wysłałam wielokrotnie prośbę o wyznaczenie terminu odbioru (ponieważ minęło już 5 miesięcy, a my nie mamy nic poza stratą pieniędzy i nerwów).
Fotograf milczy jak zaklęty. Raz w miesiącu raczy nam odpowiedzieć, że za tydzień/miesiąc, po czym znów brak kontaktu.
W umowie mamy zapis, że na realizację ma 3 miesiące - minęły.
W umowie mamy zapis, że wyda nam wszystko po wpłacie. Z wiadomych względów nie chcę mu zrobić przelewu, ponieważ nie wywiązał się z żadnej swojej obietnicy. Chcemy osobiście odebrać rzeczy i zapłacić podczas odbioru. Nie reaguje na nic. Znalazłam teraz masę negatywnych opinii, że robi to samo innym - bierze pieniądze i milczy jak zaklęty.
Co byście poradzili? Pozew zbiorowy? Czy to ma sens?
W jaki sposób odzyskać materiał, który jest jedyną pamiątką ze ślubu i jak zrobić to zgodnie z prawem, żeby wyegzekwować to, co jest w umowie.
Żeby była jasność - chcę zapłacić pozostałą kwotę, ale nie chcę zrobić przelewu, bo poprzedni zrobiliśmy po jego obietnicy, że w ciągu 2-3 dni nam wyśle zdjęcia, a minęło od tego czasu 5 miesięcy.
 
Ostatnia edycja:
drogeria napisał:
... Pozew zbiorowy? ...
Jeśli zależy Tobie na pieniądzach bo zarejestrowanego materiału w ten sposób nie uzyskasz. Żaden Sąd nie jest władny nakazać twórcy oddanie, sprzedanie jego utworów.


Temat wielokrotnie omawiany, poszukaj, poczytaj.
 
Właśnie poszukałam w postach na forum i trochę to przygnębiające.
Czyli my nie mamy żadnych prawnych możliwości wyegzekwować tego materiału?
Twórca twórcą, ale przecież został zatrudniony w celu realizacji konkretnej usługi, a tam jest przekazanie nam tego.
Dodatkowo jest to jedyna pamiątka jaką mamy, czy prawo jest na tyle dziurawe w tym zakresie, że chroni naciągających?
Widziałam gdzieś w necie wyrok, gdzie sąd nakazał wręcz odszkodowanie, bo prawem jest godne przeżywanie ślubu, a taki sposób realizacji usługi to wyklucza.
Czy mamy jakieś środki czy pozostaje po prostu czekać na łasce fotografa?
 
drogeria napisał:
... Czyli my nie mamy żadnych prawnych możliwości wyegzekwować tego materiału? ...
Nie, pozostaje on własnością twórcy, Wy co najwyżej możecie dochodzić roszczeń pieniężnych.
 
Powrót
Góra