F
fraflakes
Witam.
Dzisiejszego dnia spotkała mnie taka sytuacja:
w galerii handlowej przeprowadzany był tzw. flash mob, ja jako osoba wybrana przez inicjatora tego wydarzenia na fotografa robiłem zdjęcia. Po całej akcji, bardzo nie miły pan ochroniarz kazał mi usunąć przy nim wszystkie zdjęcia. Ku mojemu szczęściu, przed spotkaniem z tym panem wyciągnąłem kartę pamięci z aparatu. A więc nic nie starciłem. Moje pytanie brzmi następująco, czy ochroniarz ma jakieś podstawy prawne do tego, bym musiał przy nim usuwać zdjęcia? i czy robienie zdjęć w centrach handlowych jest zakazane w kodeksie prawnym ? bo z tego co wiem, to naklejka "zakaz fotografowania" nie stanowi prawa, więc mogę ją zignorować.
Dzisiejszego dnia spotkała mnie taka sytuacja:
w galerii handlowej przeprowadzany był tzw. flash mob, ja jako osoba wybrana przez inicjatora tego wydarzenia na fotografa robiłem zdjęcia. Po całej akcji, bardzo nie miły pan ochroniarz kazał mi usunąć przy nim wszystkie zdjęcia. Ku mojemu szczęściu, przed spotkaniem z tym panem wyciągnąłem kartę pamięci z aparatu. A więc nic nie starciłem. Moje pytanie brzmi następująco, czy ochroniarz ma jakieś podstawy prawne do tego, bym musiał przy nim usuwać zdjęcia? i czy robienie zdjęć w centrach handlowych jest zakazane w kodeksie prawnym ? bo z tego co wiem, to naklejka "zakaz fotografowania" nie stanowi prawa, więc mogę ją zignorować.