Fotoradar Szwajcaria - info o skierowaniu sprawy do sądu - przekroczenie o 38 kmh aut

  • Autor wątku Autor wątku Nazwagwiazda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nazwagwiazda

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
5
Cześć, dostałem informację pisemna listem zwykłym na adres zameldowania w Polsce - że w Szwajcarii moje auto przekroczyło prędkości na autostradzie o 38 kmh i w związku z tym że to jest dużo to nie będzie mandatu tylko sprawa idzie do sądu kantonalnego. W piśmie na odwrocie jest prośba o podanie danych kierowcy. Nic nie zrobiłem jeszcze bo dopiero odebrałem od kogoś kto zamieszkuje pod tym adresem, a sprawa jest z marca 2024 i dane jest 30 dni na odpowiedź. Co mam zrobić? Zignorować bo przyszło zwykłym listem? Ew co mi grozi?
 
Witam.
Takie listy zawsze przychodzą zwykłym listem.
Pozdrawiam
 
dobrze to co mogę zrobić? Czy czekać i nie robić nic i liczyć że odpuszcza?
 
Trudno powiedzieć.
Ja podał bym dane i czekał.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Jeżeli chodzi o kary, to poczytaj w Google jakie są w Szwajcarii może coś Ci się wyjaśni.
Pozdrawiam.
 
Szwajcarska Konferencja Prokuratorów (SSK) opublikowała zalecenia dotyczące kar w formie tabeli. Jeśli nieznacznie przekroczysz dozwoloną prędkość, popełnisz tylko wykroczenie i zazwyczaj unikniesz mandatu. Na przykład poza miastem, jeśli nie jedziesz więcej niż 20 kilometrów na godzinę, niż pozwalają przepisy.

Jeśli jedziesz szybciej, jest to już zwykłe wykroczenie drogowe — tj. od 101 km/h poza terenem zabudowanym, gdy dozwolone jest 80 km/h. Zostaniesz wtedy ukarany mandatem plus kosztami proceduralnymi.

A jeśli jedziesz jeszcze szybciej, zostaniesz oskarżony o rażące wykroczenie drogowe i skazany na karę do trzech lat pozbawienia wolności lub grzywnę.
Coś takiego znalazłem.
Pozdrawiam
 
za to przekroczenie o 38 kmh ale na autostradzie znalazłem w tabelce nje ma wiezienia jest tylko kara jakichś stawek dziennych chyba 30 + prawko zabierają na 3 miesiace (nie wiem jak by to miało się odbyć skoro tam nie mieszkam i prawko mam nie szwajcarskie), pozostaje pytanie co zrobić z tym dokumentem bo rozumiem że dopóki nie odpowiem (a i tak jest ze 60 dni po terminie 30to dniowym) to przecież nie mogą nałożyć kary tak sobie bez polskiego sądu? Pismo wysłali zwykłym listem odebrane dawno po uplywie tego terminu ale też nie muszę tego wspominać mogę powiedzieć że nic nie dostałem więc polski sad by chyba musiał wrócić do tematu ustalenia danych kierującego i dopiero jak wtedy odmówię to dostanę ta karę stawek dziennych (co to wogóle jest??? Tam czytam że to określają na podstawie dochodu itd a co jeśli wogóle go nie uzyskuje?) - i dalej nie wiem jak to by było z tym zatrzymaniem prawka na 3 miesiace / chyba dotyczy to tylko szwajcarii?
 
Nazwagwiazda napisał:
..przecież nie mogą nałożyć kary tak sobie bez polskiego sądu?
Karę nakładają sądy państw na których powstało wykroczenie. Miałeś szansę wskazać kierującego. Nie skorzystałeś. Przyjdzie kara, a może nie (w co wątpię). Zapłacisz i po temacie. Nie zapłacisz może dojść komornik. Co do zatrzymania prawa jazdy. Zapewne dostaniesz zakaz wjazdu do Szwajcarii na jakiś okres. Na jakich to będzie warunkach to zapewne będzie określone w wyroku.
Moim zdaniem czekaj cierpliwie na rozwój zdarzeń. Chyba że był inny kierowca niż właściciel w momencie wykroczenia, ale nie wiem czy na odpowiedź nie jest za późno.
 
Powrót
Góra