FW Hoisti i sprawa w sądzie. Co to jest Formularz OP?

  • Autor wątku Autor wątku Dakota 13
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dakota 13

Dakota 13

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
219
Witam. Kochani bardzo proszę o pomoc .
Otóż w 2007 roku wzięłam kredyt kuzynce w AIG Bank ,teraz to jest Santander Consumer Bank. Póżniej wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta i o całej sprawie zapomniałam. Niestety okazało się że kuzynka nie wpłacała rat i 18.03. 2008 roku bank wypowiedział umowę i kredyt stał się wymagalny. Santander odsprzedał ten dług firmie Hoisti 30.04. 2013. Teraz ta firma domaga się ode mnie spłaty długu. . A dzisiaj dostałam pismo z Sądu Rejonowego " Zawiadomienie o Posiedzeniu Sądu" w którym informują mnie że dnia 9 września odbędzie się sprawa z powództwa Hoisti o zapłatę . Wzywają mnie do wypełnienia i wysłania formularza OP. Nie wiem Co w tym formularzu wpisać. Czy jeżeli będę osobiście na tej sprawie to muszę wysyłać ten formularz OP ? Na sprawie chcę podnieść zarzut przedawnienia. Podpowiedzcie proszę czy tak można zrobić? Jeżeli będę musiała wysłać ten formularz OP to wystarczy jeżeli wpiszę tam że dług jest przedawniony?
 
Czy dostałaś z sądu już pozew?
Jak tak to go zeskanuj i po zamazaniu danych osobowych wrzuć na forum.
 
Witam ponownie. Po wielu próbach udało mi się zrobić skan. Niestety ale nie mam pojęcia jak go tu wrzucić.
 
przedostatnia ikona nad polem postu, wstaw obraz masz
 
Problem w tym że plik jest za duży i wyskakuje mi błąd. Nie umiem sobie z tym poradzić .
Co do Pozwu to go dostałam na formularzu. Doczytałam także że jest to sprawa z poprzedniego roku bo adres sądu na Pozwie to E-sąd w Lublinie Mianowicie rok temu Hoisti w tej sprawie złożyło wniosek do E-sądu. Nic o tym nie wiedziałam bo wszystko szło na adres pod którym już od dawna nie mieszkam i mieszkają tam zupełnie obcy ludzie. Dowiedziałam się gdy komornik zajął moje konto. Wtedy napisałam do E-sądu Sprzeciw i wniosek o przywrócenie terminu i udało mi się wszystko odkręcić. E-sąd uchylił klauzulę i odzyskałam kasę która była u komornika w depozycie. Teraz po roku ta sprawa trafiła do Sądu Rejonowego i informują mnie że mogę ale nie muszę stawić się określonego dnia na rozprawie bo wyrok będzie zaoczny. Mam napisać także na formularzu OP wszystkie dowody i sprzeciwy. Czy to oznacza że na takiej rozprawie zaocznej sąd nie będzie słuchał mnie tylko będzie posiłkował się formularzem OP? Czy mogę na tej rozprawie podnieść zarzut przedawnienia ustnie?
Co do tego nieszczęsnego skanu to muszę poczekać aż przyjedzie mój syn na weekend i może on coś poradzi . Ja nie umiem zmniejszyć pliku ,wczoraj męczyłam się z tym do 1 w nocy i niestety ale poddałam się.
 
Ostatnia edycja:
Dakota 13 napisał:
. Teraz po roku ta sprawa trafiła do Sądu Rejonowego i informują mnie że mogę ale nie muszę stawić się określonego dnia na rozprawie bo wyrok będzie zaoczny.



W formularzu musisz podnieś zarzuty na pewno przedawnienia oraz może nie istnienia zobowiązania (kwestia jakie dowody ma powód - dlatego chcemy zobaczyć pozew).
Na rozprawie w sumie za dużo mówić nie musisz, powiesz że podtrzymujesz zarzuty z odpowiedzi na pozew i tyle w sumie.
 
Więc ten nieszczęsny formularz muszę jednak złożyć ,pomimo tego że na rozprawie chcę być.
Hoisti w tej sprawie ma niestety kopię mojej umowy z AIG. Więc dług jest, tyle że przedawniony. Jest jeszcze umowa cesji. I wyciąg z ksiąg rachunkowych tejże firmy.
Czy na takim posiedzeniu jest ktoś od powoda? Jakiś adwokat lub prawnik. Kwota jest dosyć spora bo prawie 8 tys.
Moja koleżanka miała bardzo podobną sprawę tylko o mniejsze pieniądze i na sprawie nikt od powoda się nawet nie pokazał. Dług był przedawniony i sąd sprawę umorzył.
 
Ostatnia edycja:
Dakota 13 napisał:
Więc ten nieszczęsny formularz muszę jednak złożyć ,pomimo tego że na rozprawie chcę być.
Hoisti w tej sprawie ma niestety kopię mojej umowy z AIG. Więc dług jest, tyle że przedawniony. Jest jeszcze umowa cesji. I wyciąg z ksiąg rachunkowych tejże firmy.
Czy na takim posiedzeniu jest ktoś od powoda? Jakiś adwokat lub prawnik. Kwota jest dosyć spora bo prawie 8 tys.
Moja koleżanka miała bardzo podobną sprawę tylko o mniejsze pieniądze i na sprawie nikt od powoda się nawet nie pokazał. Dług był przedawniony i sąd sprawę umorzył.

Od powoda raczej nikt nie przyjdzie . Oni mają tyle podobnych spraw ze nie dali by rady latać po sądach.

Czy między wypowiedzeniem umowy a sprzedażą tego długo była sprawa u komornika ?

Bez zobaczenia dokumentów ciężko coś więcej ci odpowiedzieć.

Są darmowe programy do zmniejszania zdjęć, możesz też dokument wrzucić na jakaś stronę i zapodać link.

Wyciąg z ksiąg rachunkowych nie jest dowodem, na cesji nie wiem co masz tam powypisywane .
 
karaczoch napisał:
Wyciąg z ksiąg rachunkowych nie jest dowodem, na cesji nie wiem co masz tam powypisywane .
Umowa cesji również nie jest dowodem na istnienie roszczenia
karaczoch napisał:
Czy między wypowiedzeniem umowy a sprzedażą tego długo była sprawa u komornika ?
Jeśli był, to niezwykle istotna w sprawie jest podstawa umorzenia egzekucji
Dakota 13 napisał:
Dług był przedawniony i sąd sprawę umorzył.
Nie umorzył. Oddalił powództwo. Między tymi pojęciami jest kolosalna róznica
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra