FW Ultimo

  • Autor wątku Autor wątku mimm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mimm

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
8
Witam,
w 2008 roku wzięłam dla rodziców kredyt gotówkowy w banku. Niestety nie byli w stanie go spłacić. no i oczywiście fw, bte, no i komornik na wypłacie. 27 czerwca bank sprzedał zadłużenie fw Ultimo, którzy chcą ode mnie całą kwotę, ewentualnie mogą rozłożyć tylko na 3 raty. Doszło do tego że miałam wpłacić 2000 zł, reszta raty po 600/m-c. Zgodziłam się. Niestety stary komornik pobiera mi do tej pory kasę z zasiłku chorobowego(jestem w ciąży) i powiedziałam, że nie wpłacę 1 raty do 15 sierpnia bo mam starego komornika i nie będę w stanie. Pracownica powiedziała, że muszę wpłacić, bo ugoda już podpisana przez prezesa i nie mam wyjścia. Ja nie wpłaciłam żadnych pieniędzy, a dziś inny pracownik zadzwonił kiedy wpłacę te 2000zł, pytał czy dziś do 13 wpłacę(nie mówiłam,że wpłacę, ani też że nie wpłacę)powiedziałam mu o starym komorniku i że nie mam tych 2000 tylko mniej, powiedział, że mam wpłacić tyle co mam, a resztę na raty, tylko, że mam przysłać list z prośbą o rozłożenie na raty. I teraz kwestia kogo mam słuchać? Tej pani czy pana? A w ogóle prosiłam o rozłożenie na kilka rat po 400-500 zł bez wpłaty 2000 to odmówili..
 
A czy jeżeli będę wpłacać po 400 zł co m-c, nie zawierając z nimi ugody ( bo nie chcą przystać na moje warunki) odsetki dalej będą rosnąć? I czy mogą mi dać swojego komornika?
 
Dzwoniłam do komornika, powiedział że w ciągu 7 dni wyśle pismo do ZUS-u o wstrzymanie egzekucji(a sprzedaż zadłużenia nastąpiła 27.06, więc dlaczego jeszcze nie wysłał?!). Dzwoniłam również do banku z zapytaniem dlaczego ich komornik pobiera mi nadal pieniądze, skoro oni nie są już wierzycielem, a co najlepsze jak się zapytałam, czy wysłali pismo do komornika o zmianie wierzyciela i sprzedaniu długu to powiedzieli, że mogą ale nie muszą tego robić, a firma, która obecnie się zajmuje zadłużeniem twierdzi, że to w moim interesie, więc jak to do końca jest?
 
Bardzo proszę o szybką odpowiedź
 
Było to już wyjaśniane, należy od komornika żądać umorzenia egzekucji z uwagi na brak tyt. wyk. na wierzyciela.

Poczytaj, poszukaj.
 
Egzekucja naleznosci z nieruchomosci

zwracam sie z prosba o porade - problem jak w naglowku
Opis sytuacji
1. jestesmy w trakcie wykupu domu od urzedu gminy. w akcie notarialnym wlascicielem jest moja mama (zeby zachowac znizke na cene neiruchomosci), a ja wraz z bracmi i moja corka mamy ustanowiona sluzebnosc osobista.
2. Mama jest osoba niepracujaca i posiadajaca problem z alkoholem wiec raty za dom do urzedu gminy splacamy my posiadajacy sluzebnosc osobista
3. Mama w 2006 roku wziela kilka pozyczek bankowych na ok. 15 tys zl
4. ostatnio otrzymalismy od komornika informacje, ze zostala wszczeta egzekucja z nieruchomosci, dokonano juz wpisu w ksiedze wieczystej
co robic w takiej sytuacji?
 
jak się teraz dogadać z firmą windykacyjną? Bardzo proszę o szybką odpowiedź, bardzo zależy mi na czasie. Komornik umorzył postępowanie (zmiana wierzyciela).
 
Pilnie skontaktować się z wierzycielem i spłacać i to jak najwyższe kwoty, iż:
najpierw spłaca się kwotę główną + koszty sądowe, potem odsetki ( od dnia wykonalności zobowiązania do dnia spłaty należności głównej a na koniec koszty komornicze.
 
Kontaktowałam się z wierzycielem. Żądają 1/3 kwoty, niestety nie jestem w stanie zdobyć takiej kwoty. Czy jeżeli sama bez żadnej ugody będę wpłacać pieniądze(tyle ile mogę) oni mogą mi dać swojego komornika oraz odsetki będą dalej rosnąć?
 
Najlepiej wpłać teraz większą sumę kwoty ok 1000 zł ponieważ zaspokoisz jego oczekiwania, a potem spłacaj kwoty nie rażące ich oczu że mało i napisz pisemnie o zawieszenie działań komorniczych, ponieważ każde jego pismo lub działanie na korzyść wierzyciela to prosi o przelew pieniędzy za działanie komornicze - a potem TY spłacasz.
I spłać jak najszybciej kwotę główną oraz koszty sądowe ponieważ potem policzą ile odsetek jesteście winni. Szybko musicie zadziałać firma windykacyjna lub komornik nie będą czekać w nieskończoność.
 
Oni muszą widzieć ze wpłacasz kase na konto dla nich to najważniejsze.
 
no tak, tylko skąd mam wziąć te ok 1000zł... Ja chciałam spłacać co m-c po 300-400 bez tego 1000zł, niestety fw się nie zgadza. I moje pytanie brzmiało czy jeżeli sama będę spłacać te pieniądze to czy mogą mi dać komornika i czy odsetki pójdą w górę?? A komornika nie mam.
 
Zapłać ile masz, a odestki idą od dnia zobowiązania do dnia spłaty nalezności głównej. Wiec nie odpowiem Ci na pytanie ile możesz zaplacić odsetek, niewiem ile firma może Ci naliczyć. Kiedy zapłacisz należność główną to Ci naliczą. FW może w każej chwili Ciebie pozwać do sądu o nakaz zapłaty a wtedy będziesz musiala zapłacić odsetki w calości + koszty sądowe, a jeżeli Ci dadzą komornika to i jeszcze koszty komornicze to Twoje zobowiązanie może wynosić 2 razy więcej tego co masz w tej chwili wiec spłacaj ile możesz. Sadze, że zobaczą ze coś spłacasz. A jeżeli będą mieli ALE to napisz pismo, że jesteś w ciężkiej sytuacji i że w ciąży itp. to może sie ulitują. Trudno powiedzieć
 
A ja myślę że jak zaczniesz spłacać i wpłacać regularnie podaną kwotę to może będą "kwękać" ale jak będą widzieć kasę wpływającą na konto regularnie to może skalkulują że to dla nich taniej niż wytaczać maszynę w postaci komornika bo trzeba założyć swoje pieniądze na proces i potem na koszty komornika. Chcą wydrzeć jak najwięcej na początek i stąd tak Cię męczą myślę.
 
Powrót
Góra